Suplementacja i odżywianie przeciętnego człowieka

Prze wejściem na bombę rozumiem...
Nic nie pominales?

Co ile kontrolne robisz? I to wszystko z listy?
Możesz sobie zrobić cały panel z krwi i PSA.

To co napisałem to jest według mnie podstawa przed, w trakcie i po bombie. Chociaż kontrolnie bym robił tylko testo/estro/prolaktyna/fsh.

Ja robię powyższe co 2 miesiące, a pełen pakiet z krwi 2 razy w roku.
 
Możesz sobie zrobić cały panel z krwi i PSA.

To co napisałem to jest według mnie podstawa przed, w trakcie i po bombie. Chociaż kontrolnie bym robił tylko testo/estro/prolaktyna/fsh.

Ja robię powyższe co 2 miesiące, a pełen pakiet z krwi 2 razy w roku.
Ile siana same badania wychodza mniej więcej?
 
To co siwy napisał wystarczy. Pilnuj w trakcie cyklu i po by estrogen nie uciekał w górę. Bo wtedy również prolaktyna zaczyna rosnąć.
Warto mieć pod ręką - niezależnie czy to pierwszy czy 10 cykl - jakiś inhibitor aromatazy.
 
To co siwy napisał wystarczy. Pilnuj w trakcie cyklu i po by estrogen nie uciekał w górę. Bo wtedy również prolaktyna zaczyna rosnąć.
Warto mieć pod ręką - niezależnie czy to pierwszy czy 10 cykl - jakiś inhibitor aromatazy.
Ty pracujesz jako endokrynolog?

Jest jakiś zamiennik Cabasera na zbicie prolaktyny? Czy tylko to ziołowe gówno Saw Palmetto?

Mam w normie, ale z ciekawości pytam.
 
Ty pracujesz jako endokrynolog?

Jest jakiś zamiennik Cabasera na zbicie prolaktyny? Czy tylko to ziołowe gówno Saw Palmetto?

Mam w normie, ale z ciekawości pytam.
Tak.

W Polsce łatwiej dostać Dostinex niż cebaser, jeśli zależy ci na czymś z kabergoliną. W przypadku gdybyś szukał czegoś innego to tylko bromokryptyna i chinagolid. Ten pierwszy to głównie Bromergon, a drugi to norprolac - skuteczne ale dostinex bezpieczniejszy.

Z lżejszych to tak jak piszesz palma sabałowa i niepokalanej.
 
Tak.

W Polsce łatwiej dostać Dostinex niż cebaser, jeśli zależy ci na czymś z kabergoliną. W przypadku gdybyś szukał czegoś innego to tylko bromokryptyna i chinagolid. Ten pierwszy to głównie Bromergon, a drugi to norprolac - skuteczne ale dostinex bezpieczniejszy.

Z lżejszych to tak jak piszesz palma sabałowa i niepokalanej.
Dzięki.

Cabasera właśnie już dawno nie widziałem dostępnego spod lady. Dostinex mam gdzieś jakaś tabletkę schowaną na czarną godzinę.
 
Tak.

W Polsce łatwiej dostać Dostinex niż cebaser, jeśli zależy ci na czymś z kabergoliną. W przypadku gdybyś szukał czegoś innego to tylko bromokryptyna i chinagolid. Ten pierwszy to głównie Bromergon, a drugi to norprolac - skuteczne ale dostinex bezpieczniejszy.

Z lżejszych to tak jak piszesz palma sabałowa i niepokalanej.
Byczku od jakiego poziomu tescia zaczac sie bać? Zakładajac te widełki -0.270 - 0.840
 
Zwracam się do Was z prośbą kurwie o opinię i wyjaśnienie kilku kwestii ważnych w chuj " jestem osobą aktywną fizycznie, (robolem) genetycznie mam budowę typowego ektomorfika kurwa mac – jestem dość szczupły i ciężko mi idzie budowanie kilogramów. Zdrowie mam w porządku serce, ciśnienie, brak problemów z głową he he
ale chciałbym wejść na pierwszą bombe żeby poprawić samopoczucie i w końcu ruszyć z masą mięśniową kurwa mać
Testosteron o długim estrze (Enan lub Cypo) myślę o dawce ok. 250 mg tygodniowo.
miesięcy (24-26 tygodni) przyrost masy i lepsza regeneracja, bez zbędnego kombinowania z wieloma środkami na raz. Co dokładnie muszę zbadać przed wbiciem pierwszej igły (oprócz samego teścia, estradiolu i prolaktyny), żeby mieć pełny obraz sytuacji i nie narobić sobie bzdur w organizmie?
Jakie strzykawki i igły polecacie dla kogoś o szczupłej budowie ciała? "Dwójki" wystarczą? Gdzie najlepiej bić, żeby było bezpiecznie i w miarę bezboleśnie?
Mieszkam w NL. Jak u Was wygląda kwestia transportu towaru z PL? Lepiej ryzykować przewóz przez granicę, czy szukać czegoś lokalnie na miejscu w NL

Po jakim czasie od ostatniego strzału trzeba wejść na HCG/Clomid przy półrocznym cyklu, żeby sprawnie wrócić do normy?
Czy budżet w granicach 2500–3000 PLN wystarczy na solidny towar, badania i pełny odblok na te 6 miesięcy?
@Siwy25_1
@Grubas
@Gienek
@ALRI
Tylko spokojnie kurwa Yooo
 
Zwracam się do Was z prośbą kurwie o opinię i wyjaśnienie kilku kwestii ważnych w chuj " jestem osobą aktywną fizycznie, (robolem) genetycznie mam budowę typowego ektomorfika kurwa mac – jestem dość szczupły i ciężko mi idzie budowanie kilogramów. Zdrowie mam w porządku serce, ciśnienie, brak problemów z głową he he
ale chciałbym wejść na pierwszą bombe żeby poprawić samopoczucie i w końcu ruszyć z masą mięśniową kurwa mać
Testosteron o długim estrze (Enan lub Cypo) myślę o dawce ok. 250 mg tygodniowo.
miesięcy (24-26 tygodni) przyrost masy i lepsza regeneracja, bez zbędnego kombinowania z wieloma środkami na raz. Co dokładnie muszę zbadać przed wbiciem pierwszej igły (oprócz samego teścia, estradiolu i prolaktyny), żeby mieć pełny obraz sytuacji i nie narobić sobie bzdur w organizmie?
Jakie strzykawki i igły polecacie dla kogoś o szczupłej budowie ciała? "Dwójki" wystarczą? Gdzie najlepiej bić, żeby było bezpiecznie i w miarę bezboleśnie?
Mieszkam w NL. Jak u Was wygląda kwestia transportu towaru z PL? Lepiej ryzykować przewóz przez granicę, czy szukać czegoś lokalnie na miejscu w NL

Po jakim czasie od ostatniego strzału trzeba wejść na HCG/Clomid przy półrocznym cyklu, żeby sprawnie wrócić do normy?
Czy budżet w granicach 2500–3000 PLN wystarczy na solidny towar, badania i pełny odblok na te 6 miesięcy?
@Siwy25_1
@Grubas
@Gienek
@ALRI
Tylko spokojnie kurwa Yooo

A to będziesz sobie coś jeszcze w dupsko wsadzał że oznaczyłeś gienka??

pedzian-i-png.131972
 
Zwracam się do Was z prośbą kurwie o opinię i wyjaśnienie kilku kwestii ważnych w chuj " jestem osobą aktywną fizycznie, (robolem) genetycznie mam budowę typowego ektomorfika kurwa mac – jestem dość szczupły i ciężko mi idzie budowanie kilogramów. Zdrowie mam w porządku serce, ciśnienie, brak problemów z głową he he
ale chciałbym wejść na pierwszą bombe żeby poprawić samopoczucie i w końcu ruszyć z masą mięśniową kurwa mać
Testosteron o długim estrze (Enan lub Cypo) myślę o dawce ok. 250 mg tygodniowo.
miesięcy (24-26 tygodni) przyrost masy i lepsza regeneracja, bez zbędnego kombinowania z wieloma środkami na raz. Co dokładnie muszę zbadać przed wbiciem pierwszej igły (oprócz samego teścia, estradiolu i prolaktyny), żeby mieć pełny obraz sytuacji i nie narobić sobie bzdur w organizmie?
Jakie strzykawki i igły polecacie dla kogoś o szczupłej budowie ciała? "Dwójki" wystarczą? Gdzie najlepiej bić, żeby było bezpiecznie i w miarę bezboleśnie?
Mieszkam w NL. Jak u Was wygląda kwestia transportu towaru z PL? Lepiej ryzykować przewóz przez granicę, czy szukać czegoś lokalnie na miejscu w NL

Po jakim czasie od ostatniego strzału trzeba wejść na HCG/Clomid przy półrocznym cyklu, żeby sprawnie wrócić do normy?
Czy budżet w granicach 2500–3000 PLN wystarczy na solidny towar, badania i pełny odblok na te 6 miesięcy?
@Siwy25_1
@Grubas
@Gienek
@ALRI
Tylko spokojnie kurwa Yooo
Na pół roku to się nie opłaca wchodzić.

Zamykam. Pozdrawiam
 
Na pół roku to się nie opłaca wchodzić.

Zamykam. Pozdrawiam
To chcę się czegoś dowiedzieć więcej.
Ale widzę, że ciężko może być.
Ile sugerujesz, jak tak?
Serio pytam

Ale i tak już się czegoś dowiedziałem pół roku to chuj wiec ok akceptuje
 
To chcę się czegoś dowiedzieć więcej.
Ale widzę, że ciężko może być.
Ile sugerujesz, jak tak?
Serio pytam

Ale i tak już się czegoś dowiedziałem pół roku to chuj wiec ok akceptuje
Jak dla mnie pół roku nie ma sensu, bo nim zrobisz odblok i hormony wrócą do normy to minie drugie tyle czasu.

Generalnie wchodzenie na krótki cykl nie ma sensu. Jak już się decydować na igłę to na długo albo na dożywocie.
 
Jak dla mnie pół roku nie ma sensu, bo nim zrobisz odblok i hormony wrócą do normy to minie drugie tyle czasu.

Generalnie wchodzenie na krótki cykl nie ma sensu. Jak już się decydować na igłę to na długo albo na dożywocie.
Ok, to wejdę na długo, czyli ile czasu do pierwszego odbloku? No i co byś radził na pierwszy strzał, jakiego teścia? Ile i co ile dni?
Jak ogarniesz receptę, to na ile ampułek?
Ile robisz przerwy jak robisz w biciu?
Sory za takie głupie pytania ale nie chce skbie krzywdy zrobić no i jaki odblok najlepszy
Thx
 
Ok, to wejdę na długo, czyli ile czasu do pierwszego odbloku?
To zależy, bo ja się w odbloki nie bawię. Rok + 3 miesiące odbloku to tak optymalnie, bo większość masy i wody i tak spadnie, musisz być świadomy :mamed:
No i co byś radził na pierwszy strzał, jakiego teścia? Ile i co ile dni?
Zależy. Jak wyżej jedni krótkie polecają jedni długie. Każdy organizm reaguje inaczej. Kluczem są badania na początku brania i dobre dobranie antyestra.
Ja trzymam długie estry co 4 dni, bo mi estrogen skacze i ogarnąłem jak to trzymać w normie regularnym dawkowaniem antyestra (arimidex) i raz w tygodniu HCG.
Jak ogarniesz receptę, to na ile ampułek?
Ja biorę od moich ziomków kulturowników homogenizowanych, bo mi dają to co sami biją, a nie to na czym mają przebitkę.
jaki odblok najlepszy
Skuteczny.
 
@jd0490 Wariacie, jak robisz fizycznie ciężko i jesteś ekto to masz w pytkę szybki metabolizm i potrzebujesz zajebać opór kalorii, wydaje ci się że nie rośniesz bo jesz za mało, tu haczyk jest w tym że ciężko o apetyt by przejeść tę kurwę parę tyś kalorii, miałem to samo jak na kostce robiłem. Aleee, to trochę sposoby chałupnicze ale działaly.
Dużo oliwy z oliwek, ja nawet przed robotą waliłem szklankę na hejnał, 1k kalorii na dzieńdobry, ale jak masz delikatną kichę to może czasem zerwać na kibelek xD
Carbo w butelce wody normalnie sobie sypiesz także, nawadniasz się i wrzucasz energię, kalorię. Gainerek też może wjechać na shake'u.
Zamiast szluga jak inne chłopy wcinałem ciasteczka owsiane z orzechami co mają spoko kaloryke też.
Do tego swego czasu brałem mk677+berberynę. Mk na głód, regen i hormon wzrostu boostuje, berberynę by zbijać cukier, bo po mk skutek uboczny najpoważniejszy to możliwość doigrania się cukrzycy. No i tu nie ładujesz się na żadną bombę i wydajesz mniej pieniędzy. Tylko to jest czas i żmud niestety żeby przejeść kichę i żeby szły te kilogramy.
I na takich patentach normalnie formę trzymałem bo bałem się spadku kilogramów, ale nawet rosło cosik. Najciężej to tylko w głowie, żeby dowozić wszystko i mieć rygor.
 
@jd0490 Wariacie, jak robisz fizycznie ciężko i jesteś ekto to masz w pytkę szybki metabolizm i potrzebujesz zajebać opór kalorii, wydaje ci się że nie rośniesz bo jesz za mało, tu haczyk jest w tym że ciężko o apetyt by przejeść tę kurwę parę tyś kalorii, miałem to samo jak na kostce robiłem. Aleee, to trochę sposoby chałupnicze ale działaly.
Dużo oliwy z oliwek, ja nawet przed robotą waliłem szklankę na hejnał, 1k kalorii na dzieńdobry, ale jak masz delikatną kichę to może czasem zerwać na kibelek xD
Carbo w butelce wody normalnie sobie sypiesz także, nawadniasz się i wrzucasz energię, kalorię. Gainerek też może wjechać na shake'u.
Zamiast szluga jak inne chłopy wcinałem ciasteczka owsiane z orzechami co mają spoko kaloryke też.
Do tego swego czasu brałem mk677+berberynę. Mk na głód, regen i hormon wzrostu boostuje, berberynę by zbijać cukier, bo po mk skutek uboczny najpoważniejszy to możliwość doigrania się cukrzycy. No i tu nie ładujesz się na żadną bombę i wydajesz mniej pieniędzy. Tylko to jest czas i żmud niestety żeby przejeść kichę i żeby szły te kilogramy.
I na takich patentach normalnie formę trzymałem bo bałem się spadku kilogramów, ale nawet rosło cosik. Najciężej to tylko w głowie, żeby dowozić wszystko i mieć rygor.
Sorki, ale to sposób na gówno, a nie sposób. Robić masę mięśniową na chujowych węglach :brainoverload:
 
Sorki, ale to sposób na gówno, a nie sposób. Robić masę mięśniową na chujowych węglach :brainoverload:
No nie wiem ziomek. Może źle zrozumiałeś, jeszcze raz dokładniej motyw:

Jak robisz 10h dziennie tyrki na kostce, czy innej fizycznej ostrej, plus potem trening siłowy to musisz ładnie przejeść kichę żeby wyrobić, to piekło wariacie a nie robota, przynajmniej ta kostka u mnie, na której taki sposób miałem i się sprawdzał. A też bywałem suchy, byłem typowym ekto. I nie chciałem do tego wracać.
Lekkim chujem z 5+ tysięcy kalorii potrzebujesz, z czego z 3/4 spalasz na takiej robocie, ja nie mówię że węgle to czysta masa, ale to sposób żeby mieć kalorykę, że to wypalasz na robocie. Prosty temat, musisz z czegoś mieć energię, inaczej spala ciebie to jeszcze masz spadki a nie przyrosty.

I co nawet jeśli, to wyciągniesz od linijki czyste jedzonko zawsze kilka razy dziennie ? Kurczak, ryż, brokułki z sałatką? Ile takiej michy zrobisz, ile dasz radę zjeść tak czysto, bo to byś musiał jeść z kilka razy taki posiłek z pojemniczka, mieć apetyt, mieć przerwę fajnie czas, na fizycznej o to bywa ciężko. Proza życia i tyle.
Lepiej ci spić carbo, gainer, biało czy wrzucić przekąskę niż rozsiąść się z pojemnikiem.
Dopiero jak jest zjazd na chatę to robisz czyściej i przed i po treningu wrzucasz dobrą jakościowo wszamke, ładujesz więcej białko.
Przy takiej robocie trzeba kombinować z kaloriami i nie da się lecieć tylko na czystej misce.
Nie mówię żeby bazować tylko na takich węglach, ale że to dobry sposób na taki a nie inny tryb życia i warunki organizmu, sposób na uzupełnienie.
Ja wiem że u ekto, szybki metabolizm i taka robota to walka żeby wgl jeść tyle i mieć apetyt, po za tym na masie nie robisz przecież samego mięsa, zawsze cię podleje coś.

Alę mówię, to moje patenty, działały. Wolałem takie kombinację alpejskie niż wlecieć na towar.
A każdy robi co chcę wiadomka, ale też nie wierzmy w bajki że w takich warunkach całościowych to będziesz jadł czyściutko i łatwo, albo musisz się wpierdolić na dobre cykle żeby wyrobić i coś budować. Tu jest coś pomiędzy.
 
Back
Top