Suchary billa 2.0

FB_IMG_1728632807579.jpg
 
Obrazek z grzybami nie do końca prawdziwy, amanita muscaria to psychoprzysmak naszych przodków, ma działanie "rekreacyjne"
kiedyś nawet za małolata zrobiłem wywar, ale cykałem się trochę i w końcu skwaśniał chyba, bo zaczął jebać
a jeśli chodzi o łysiczki to wspaniała używka, ze 3- razy jadłem i zawsze było pozytywnie
Zgadza się, dwa różne związki chemiczne, ale oba są psychoaktywne. Czerwony był używany przez szamanów w "naszych" obszarach geograficznych, szczególnie wśród plemion syberyjskich - w przeciwieństwie do szamanów amerykańskich, tripujących głównie na psylocynie (uwzględniając tylko grzyby).

Czytałem też gdzieś, że ten słynny oddział germańskich berserkerów przed bitwą pił wywar z amanita muscaria i w połączeniu z bębnami wprowadzali się tym w szał bitewny.
 
Back
Top