Sport

Ale by zobaczył taki mecz Jao z tego turnieju z Alcarazem w prime na RG :antonio:
Za 3-4 lata Fonseca będzie w top 3 na świecie tylko musi poprawić grę na trawie i na hardzie
 
Friendship with Iga has ended. Now Maja is our friend.

1780332292443.png

#nożyce
 
To się porobiło

Miała byś Saba z Mają w walce o finał, a będzie jakaś ruska i notowania Polki stoją wysoko i śmiało można to wyrwać

Szok
 
Last edited:
Nie oglądam tenisa ale wielkie gratulacje dla Mai :applause::applause:.

Nie wiem czemu ale jakoś Świątek nigdy nie lubiałem ani jej nie kibicowałem. Jakaś odpychająca jest swoim zachowaniem, bufonawata i na dodatek dopingowiczka.
Swoją drogą jak to było u niej z tym dopingiem? Wyjaśniło się, że jakaś pomyłka czy uznali na zasadzie raz w dupe to nie cwel ?
 
Nie oglądam tenisa ale wielkie gratulacje dla Mai :applause::applause:.

Nie wiem czemu ale jakoś Świątek nigdy nie lubiałem ani jej nie kibicowałem. Jakaś odpychająca jest swoim zachowaniem, bufonawata i na dodatek dopingowiczka.
Swoją drogą jak to było u niej z tym dopingiem? Wyjaśniło się, że jakaś pomyłka czy uznali na zasadzie raz w dupe to nie cwel ?
,,zaniczyszczone suplementy" chyba tak samo jak u Sinnera :korwinlaugh:
 
Fajnie niech sobie dziewczyna zarobi, nawet finał w jej zasięgu to się ustawi na resztę kariery tym turniejem
Normalna, zdrowa kobita. Na wszystko trzeba zapracować. Wstać i robić swoje. Nic z nieba nie spadnie. Ciężka praca, a nie jakieś tam babskie manifestacje. Wstać rano, zrobić trening, potem drugi trening, później robota i tak dzień za dniem...
pedzian-aktywny-gif.145852
 
Strasznie siermiężna ta gra, długie wymiany. Nawet spoko się to ogląda, ale tylko na mączce to przejdzie. Jakoś nie widzę na twardych żeby to podobnie wyglądało. Fajnie jak by młoda wygrała nawet cały turniej, choć to będzie taki czarny łabędź.
 
"Maja Chwalinska zmieniła swoje życie podczas tego roku Roland Garros.

Jej całkowite zarobki w karierze przed Roland Garros:

864 030 USD.

To, co zarobiła na tym turnieju:

1 624 000 USD.

Ponieważ zawodniczki nie otrzymują pieniędzy aż do zakończenia turnieju, obawiała się, że nie będzie w stanie pokryć kosztów hotelu, im dalej awansowała w drabince.

Polska firma OSHEE musiała wkroczyć i zapłacić za resztę jej opłat hotelowych.

To nic innego jak wzruszające, zobaczyć, jak to dzieje się z taką skromną osobą, która pokonała swoją porcję trudności.

Pokonała walkę z depresją i na pewien czas całkowicie przestała grać w tenisa, aby zadbać o swoje zdrowie psychiczne.

Nie była pewna, czy kiedykolwiek wróci do tego sportu."
 
Przyjemniej się patrzy na grę Mai niż Igi, Iga dużo więcej ryzykuje, Maja gra sporo tych wysokich piłek ale dużo dropshotów, a nie ukrywam, że to moje ulubione zagranie w tenisie.
 
Back
Top