Seriale

Peaky Blinders?
ogladalem na HBO tego chyba nie ma zreszta..
@Trzyha sprobuj LOVE/HATE naprawde bardzo dobra produkcja majaca miejsce w terazniejszym Dublinie. Szczerze polecam! Klimat gangsterki/ handlarzy narkotykow. Sprawdz opis na FW, mnie wciagnelo od pierwszego odcinka.
http://www.filmweb.pl/serial/Love Hate-2010-607297
na hbo jest?

do wszystkich fanow Gomorry polecam serial W Cieniu podobne klimaty, poki co dwa odcinki i jest dobrze, zobaczymy jak sie akcje dalej rozwinie
Ray Donovan - naprawde mega serial. przypominał mi Sopranos w jakimś stopniu.
na HBO od 3 sezonu...
 
A po co ma być Love/Hate a HBO? Jakby to zrobiło HBO to by nie było to "to" Love/Hate, a serial jest zajebisty :)

Kingdom się rozkręca, choć bardziej otoczkowo, obyczajowo w tym sezonie mam wrażenie.
 
A po co ma być Love/Hate a HBO? Jakby to zrobiło HBO to by nie było to "to" Love/Hate, a serial jest zajebisty :)

Kingdom się rozkręca, choć bardziej otoczkowo, obyczajowo w tym sezonie mam wrażenie.
szukam czegos z HBO Go bo za darmo przez kilka dni jeszcze mam
 
ulala, nieźle się uśmiałem na drugim odcinku nowego sezonu Peep Show. Boys are back! Byłem przekonany, że po tylu latach przerwy seria nie będzie mnie śmieszyć tak jak kiedyś i zrobią ją jako typowy skok na kasę. Ależ się myliłem! Jest klasa jak zwykle!
 
Z nowości bardzo fajnie wystartował pilot You, Me and the Apocalypse (Jenna Fischer w obsadzie !!!)

"You, Me and the Apocalypse" - serial wymiata. Jak ktoś oglądał angielską "Utopię" to klimat jest zbliżony. Taki absurdalny nieco angielski humor ;)
 
Wie ktoś gdzie można znaleźć Love/hate ? Bo mnie zaciekawiliście ale nigdzie nie ma 1 sezonu :(
 
To też widziałem, ale w jednym pliku. Nie wiem czy napisy ogarnie?;) No nic, powodzenia w każdym razie. Ja mam gdzieś tam na dysku zewnętrznym w swej biblioteczce ;)
 
To też widziałem, ale w jednym pliku. Nie wiem czy napisy ogarnie?;) No nic, powodzenia w każdym razie. Ja mam gdzieś tam na dysku zewnętrznym w swej biblioteczce ;)
no napisy to lepiej ogarnac bo irlandzki akcent nawet osobom z bardzo dobrym angielskim moze nie pasowac
 
no napisy to lepiej ogarnac bo irlandzki akcent nawet osobom z bardzo dobrym angielskim moze nie pasowac
No właśnie o to chodziło ;) Jedni aktorzy mówią lepiej do zrozumienia, inni gorzej. Choćby angielskie, ale zawsze to pisane. Niektórzy w chuj niewyraźnie tam gadają, jakby zapominali, że kręcą jednak film ;)
 
No właśnie o to chodziło ;) Jedni aktorzy mówią lepiej do zrozumienia, inni gorzej. Choćby angielskie, ale zawsze to pisane. Niektórzy w chuj niewyraźnie tam gadają, jakby zapominali, że kręcą jednak film ;)
ja ogladalem wlasnie z angielskimi napisami. Oni nie gadaja niewyraznie tylko po prostu tak sie gada wIrlandii :wink:
 
ja ogladalem wlasnie z angielskimi napisami. Oni nie gadaja niewyraznie tylko po prostu tak sie gada wIrlandii :wink:
No dziwnie, czyli chodziło mi inaczej niż uczą angielskiego :D To jednak nie irlandzki, więc wymowy kiedyś tam powinni się chyba angielskiej uczyć :D
Niektórych rozumiałem bez problemu, choć tez mówili tym akcentem. Głośniej, nie pod nosem, wyraźnie akcentując każdą głoskę. Tak samo zresztą bywa, że i kogoś po polsku gadającego można nie zrozumieć jak mruczy pod nosem czy nie wypowiada pełnych słów itp.
 
więc wymowy kiedyś tam powinni się chyba angielskiej uczyć :D
nie, nie uczyli sie tej wymowy, o ktorej myslisz, takiej jak ucza w Polsce, to tez jest jakis tam akcent.(bodazje Bristol) Native speakerzy w przeciwienstwie do ludzi, ktorych rodzimym jezykiem nie jest angielski wcale nie ucza sie tego nauczanego u nas bardzo wyraznego akcentu.(tak jak krolowa mowi :wink:) Irlandczycy, Szkoci, Australijczycy czy Amerykanie od malego rozmawiaja w swoim specyficznym akcencie, ktory obowiazuje takze w szkolach.
 
Skończyłem wszystkie seozny Luthera. Poniżej krótkie rozmyślenia.

Hmmm... Bardzo dobry serial. Będę polecał dalej. Jednak... Kurcze. Jest on fikcyjny. I to mnie czasami trochę irytowało. Ale od początku - jeden z największych plusów serialu to Idris Elba, którego stałem się wielkim fanem. I The Wire, i tutaj, grał kozacko, idealnie pasuje do roli takiego kozaczka. Kolejny plus to bardzo ciekawe historie, serie zabójstw, pomysły na postaci i storyliny. Plus to kobiety z serialu - Alice, Marry i Zoe. Wielki plus dla postaci Ripleya. Plus za sprawy, np. te z bliźnikami. Dla mnie Luther był takim kryminalnym Doktorem Housem. Znał wszystkie ruchy, w ostatnich chwilach wpadał na genialne pomysły. Jednak dużo razy było to przemalowane. Dużo razy denerwowałem się decyzjami podjętymi przez bohaterów, czy jeszcze gorszymi reakcjami randomowych przechodniów, którzy nie robili nic w danych sytuacjach, co jest idiotyczne. Luther miał przebitą dłoń, w następnym odcinku wyjebka. Luther postrzelony w kolano, wyjebnka, robi wszystko. Luther zwiał plicji, ale jest już wolny. Bardzo irytująca Gray, której nigdy nic nie pasowało, zawsze było źle i była irytująca. Nie spodobało mi się zbytnio ukazanie pracy policji i to w jai sposób działała ona w serialu. DOmyślam się, że Amerykańska policja różni się od tej Brytyskiej, a w tym przypadku Londyjskiej, ale nie podeszło mi to. Serio policjanci nie mają tam broni i nie mogą strzelać, nawet gdy są w dupie? Tylko stoją i mówią, że się nie odwrócą?

Także mówię, serial dobry, ciekawy, ale miał swoje błędy, na które akurat ja zwracam uwagę. Jestem wielkim fanem i Luthera, i Elby.

W każdym razie, planują kolejny sezon? Widzę, że długo trwała produkcja wcześniejszych sezonów.
 
Nowy odcinek The Leftovers znowu gniecie jaja :D

Najlepszy tekst z odcinka "You're an international assassin" :D Myślałem, że jebnę, omal się nie zakrztusiłem kawą.
 
Najlepszy tekst z odcinka "You're an international assassin" :D Myślałem, że jebnę, omal się nie zakrztusiłem kawą.

Mnie rozjebał steam z Perth w Australii i tekst
"Son, I am fucked up on this shit they call God's Tongue, so I really hope this is real."

Ale racja odcinek wykurwisty, nie przypominam sobie serialu który tak mnie jarał w ostatnich latach, nawet pierwszy sezon Detektywa nie ma startu. Nie chcę wiedzieć co będzie za dwa tygodnie jak odstawię Leftovers ... właściwie to już wiem, zrobię sobie powtórkę xD
 
oglada ktos The Knick? wczesniej uwazalem, ze to bardzo dobry serial, a po przeczytaniu tego komentarza bylem w szoku
"Wątek murzyna-lekarza dzielnego chwata radzącego sobie z dyskryminacją, za pomocą chytrych wybiegów torującego sobie drogę
do pozycji która od początku mu się należy jest tyleż denerwująca co oderwana od rzeczywistości. W latach 50-tych karano czarnych za korzystanie z tych samych toalet co biali, a pierwszy lekarz chirurg jak czytałem w jednym z artykułów pojawił się w latach dwudziestych i to w Harlemie i to wznieciło protesty całego środowiska lekarskiego, a nie tak jak serialu w renomowanym szpitalu dla białych.
Bajka dla murzynów ku pokrzepieniu serc w końcu serial się robi pod oglądalność, a to niemały kawał widowni, której trzeba słodzić w pogoni za lajkami.
Niebawem pojawią się seriale historyczne w których królowie są czarni, a następnie pokazanie faktów historycznych gdzie np dwór Ludwika XIV jest tylko biały zostanie poczytane za rasizm.
Oczywiście źródłem awansu murzyna jest archetyp amerykanina- dobrego kapitalisty, który zdobył fortunę dzięki której wspiera swoją córkę (wątek feministyczny), kształci czarnych, którzy jednocześnie są wrażliwi na wszelką krzywdę ludzką, wzruszają ich ciężko pracujący w Ekwadorze jak i biedni współbratymcy.
To nie jest serial historyczny, to lekarska soap-opera dla prostych umysłów zmieniają się tylko dekoracje, które owszem są ładne, ale co z tego, poleją trochę krwią a fani piszczą z zachwytu jaki to realizm:). Wątki są przeciętne, postaci tak jak napisałem papierowe. Owen gra fajnie, kostiumy itd wszystko ładne, tylko pod względem fabuły jest po prost biednie, a miejscami co najwyżej średnio. Nie będę oglądał drugiego sezonu. Nie lubię nachalnej propagandy."
 
Back
Top