Powódź

Ogółem to co się odpierdala u nas w Polsce z pogodą to jest paranoja.
Jak były miesiąc temu te mocne burze, to nawet osoba 4x zaszczepiona mówiła mi że nigdy takiej burzy nie widziała. Nie chciałem z nim wchodzić w polemikę HAARP i majstrowania przy pogodzie, bo pewnie temat by zszedł na szczepionki przy okazji
 
GXgpAV2WsAAz1_m


:beczka:
 
"Portowo" czyli bloki prawie przy linii brzegowej.
To akurat nie jest prawdą. Teren starego portu rzecznego przy moście hetmańskim znam bardzo dobrze. Po raz mój stary miał tam firmę na terenie zaraz przy wewnętrznym basenie portu a po za tym chodziłem tam na ryby nawet jak nie było wstępu. Zajebiste bolenie latały po porcie.
Wracając do meritum to nawet te bloki najblizej warty będą na wielometrowej skarpie. Nawet w 97 nie bylo blisko zalania tych terenów na skarpie. Co prawda sami chodziliśmy na most królowej Jadwigi ale akurat tutaj jest niebezpiecznie bo AWF i kamienice na Jadwigi są niewiele powyżej jeśli w ogóle lustra wody. W kościele Bożego ciała na krakowskiej nie miałbyś gruntu podczas powodzi. Sam budynek ma podłogę poniżej ulicy czyli wg mnie na pewno na poziomie rzeki. Na ścianach są zaznaczone poziomy wody po zalaniach z ubiegłych stuleci.
 
Zaczynam się poważnie zastanawiać czy da się zorganizować taką powódź poprzez manipulowanie czynnikami atmosferycznymi….stan klęski żywiołowej może się utrzymywać przez 30 dni. Na kiedy przewidzieli dostawę szczepionek ? Na połowę października zdaje się…..przypadek zupełny kurwa….

Nie w tym rzecz. A w tym, że zbyt dziwnie się to wszystko zbiega jakby było zaplanowane

Najpierw zrobili ostre upały. Nie wiem czy chemitrialsem czy Harpem, bo nie wnikałem w ten temat dokładnie jak to działa ale wątek zalania większości Europy i części Polski nawet pojawia się w wątku przepowiedni(Ilhmaier albo Klimuszko). No i mamy deszczyk. W wiadomościach telewizyjnych coś mi przemkneło o jakiś schronach dla poszkodowanych na rok czasu, no bo to tak szybko sie nie skończy. Powódź w 97 właściwie trwała 2 tygodnie. A tutaj już dopierdzielają stany klęski żywiołowej.


W 97 to było przygotowanie, test.

Teraz odwalili to już na pełnej kurwie.

Kogo nie wykończyli szczepionkami to utopią tą ,,powodzią”.
 
Zaczynam się poważnie zastanawiać czy da się zorganizować taką powódź poprzez manipulowanie czynnikami atmosferycznymi….stan klęski żywiołowej może się utrzymywać przez 30 dni. Na kiedy przewidzieli dostawę szczepionek ? Na połowę października zdaje się…..przypadek zupełny kurwa….
Zjednoczene Emiraty Arabskie próbują zmniejszyć temperaturę w Dubaju i w Abu Dhabi i niestety parę razy doszło do ulew.
Ale spokojnie: Polski na to raczej nie stać
 

:cry:
E:
Chyba nie działa tutaj link.


Przejebane. Kurwa znajomi strażacy zapierdalają już praktycznie czwarty dzień. Znajomy dzisiaj koparką wyławiał zdechłego psa i sarnę z rzeki. Walczą i końca walki nie widać. Mój dziadek dzisiaj nie miał prądu i wody przez cały dzień. Wody nie ma dalej, prąd wrócił.
Wszystko powiat kłodzki. Pamiętam jak w 97’ byliśmy u babci i dziadka wtedy i jako dzieciaki mieliśmy frajdę bo chodziliśmy z wiadrami po wodę do beczkowozów. Teraz tej frajdy nie mam, jestem załamany jak widzę co się dzieje w mojej ukochanej krainie.

My się szykujemy na jutro. W 97’ w mieścina, w której mieszkam pływała. Tereny, na których ja mieszkam na 99% były wtedy suche, ale chuj wie jak to będzie teraz.
 
Last edited:
Najpierw zrobili ostre upały. Nie wiem czy chemitrialsem czy Harpem, bo nie wnikałem w ten temat dokładnie jak to działa ale wątek zalania większości Europy i części Polski nawet pojawia się w wątku przepowiedni(Ilhmaier albo Klimuszko). No i mamy deszczyk. W wiadomościach telewizyjnych coś mi przemkneło o jakiś schronach dla poszkodowanych na rok czasu, no bo to tak szybko sie nie skończy. Powódź w 97 właściwie trwała 2 tygodnie. A tutaj już dopierdzielają stany klęski żywiołowej.
Są jakieś źródła tej przepowiedni?
 
To kiedy mają wprowadzać stan klęski żywiołowej? Jak pół Polski zaleje?

:damjan:
Jak jednak zauważa prof. Krzysztof Prokop z Uniwersytetu Przyrodniczo-Humanistycznego w Siedlcach, stan klęski żywiołowej to środek ostateczny.
Rząd powinien sięgać po takie rozwiązania tylko w sytuacji, gdy działania różnych służb dokonywane w normalnym trybie nie są w stanie zapewnić bezpieczeństwa obywatelom ani zapobiec skutkom klęski żywiołowej – podkreśla prawnik.
Stan klęski żywiołowej nie został wprowadzony ani w czasie epidemii Covid-19, ani poprzednich powodzi w 1997 i 2010 roku.
W Polsce ostatnim przypadkiem był stan wojenny z 1981 roku. Później stanów nadzwyczajnych w Polsce nie ogłaszano
 
Last edited:
Są jakieś źródła tej przepowiedni?

Ojciec Klimuszko. On mówi o fali wody w stylu tsunami. Tez początkowo sądziłem że wypierdzielą mocne bomby w oceanie i powiedzą że to fale tsunami, ale nie sądzę żeby fizycznie to było wykonalne. Może jedynie Włochy by sie tak dało skasować takim tsunami. Lecz jak widac, wystarczy puścic deszczyk na tereny zarządzane przez podstawionych nieudaczników i efekt praktycznie taki sam.
 
U mnie cała gmina już „chodzi” w końcu sławetne wały w Łanach i Kamieńcu to właśnie moja gmina. Na grupach pojawia się taka informacja (pewnie ploty ale podbijają nastroje)

3323c1c7-5993-46a4-a1c2-725812e14a78.jpeg



Dodatkowo są oficjalne prognozy, że Odra w Oławie ma mieć w nicy z poniedziałku na wtorek 880cm czyli więcej niż podczas fali kulminacyjnej w 97. Jak dziś w nocy poziom osiągnie ponad 808 to mają ewakuować znaczną część Jelcza, który może zostać zalany żeby ratować Wrocław.

Tu info z jelcza:



 
U mnie cała gmina już „chodzi” w końcu sławetne wały w Łanach i Kamieńcu to właśnie moja gmina. Na grupach pojawia się taka informacja (pewnie ploty ale podbijają nastroje)

View attachment 108590


Dodatkowo są oficjalne prognozy, że Odra w Oławie ma mieć w nicy z poniedziałku na wtorek 880cm czyli więcej niż podczas fali kulminacyjnej w 97. Jak dziś w nocy poziom osiągnie ponad 808 to mają ewakuować znaczną część Jelcza, który może zostać zalany żeby ratować Wrocław.
No pisałem, że zrobią wszystko by ratować breslau. To też zabieg polityczny.
Właśnie wróciłem od znajomych, przenosiłem im meble i cały sprzęt na piętro w Radwanicach, bo one pływały w 97…

To nie Odra jest teraz zagrożeniem tylko Oława, Ślęza, Widawa i wszystko co do nich wpływa. W mediach stosują bałagan informacyjny, raz pozytywne, raz negatywne informacje
 
No pisałem, że zrobią wszystko by ratować breslau. To też zabieg polityczny.
Właśnie wróciłem od znajomych, przenosiłem im meble i cały sprzęt na piętro w Radwanicach, bo one pływały w 97…

To nie Odra jest teraz zagrożeniem tylko Oława, Ślęza, Widawa i wszystko co do nich wpływa. W mediach stosują bałagan informacyjny, raz pozytywne, raz negatywne informacje
Widawa póki co daleka od poziomów krytycznych
 
Otwórz oczy.
Nie no próby regulowania pogody to już dawno były też w Rosji podczas parad wojskowych, ale to jest drogie, że nawet Arabowie stwierdzili, że lepiej nawodnić zieleń w Dubaju aby zmniejszyć temperaturę i powoli zmieniają miasto z amerykańskiego stylu na bardziej ludzki :roberteyeblinking:
 
 
Ja czekam na powtórkę tekstu Tuska sprzed kilkunastu lat: JA WAM WÓJTA nie wybierałem! :siuu:
Klasyk: przekierowanie negatywnej energii :korwinlaugh:
 
Back
Top