HubiSSJ3
UFC Heavyweight
To zależy w które rejony Szwajcarii jedziesz. Regularnie odwiedzam CH co roku, i jakoś nie zdarzyło się więcej niż dwa dni deszczu.
![]()
Jezioro Genewskie
To zapytam inaczej: jaki rejon polecasz? Myślałem o Lucernie wstępnie.
Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Note: This feature may not be available in some browsers.
To zależy w które rejony Szwajcarii jedziesz. Regularnie odwiedzam CH co roku, i jakoś nie zdarzyło się więcej niż dwa dni deszczu.
![]()
Jezioro Genewskie
Okolice jeziora Genewskiego. Można super się zrelaksować w górach ,później zrelaksować się nad wodą, a na końcu wieczorem przegrać trochę hajsu w Montreux.To zapytam inaczej: jaki rejon polecasz? Myślałem o Lucernie wstępnie.
jeżeli będziesz gdzie jechał w góry.Okolice jeziora Genewskiego. Można super się zrelaksować w górach ,później zrelaksować się nad wodą, a na końcu wieczorem przegrać trochę hajsu w Montreux.
Nad jeziorem masz również Lozanne i Geneve więc zwiedzanie miast też jest możliwe.
Wszystko zależy od czasu jak jakiś krótki wypad to wybrałbym się do Lucerny.
Ogólnie Szwajcaria jak na tak mały kraj to za mało żeby zobaczyć nawet na kilka wizyt. No i najważniejsze jeżeli jedziesz swoim samochodem nie zapomnij winiety no i oczywiście dobre klocki w samochodziejeżeli będziesz gdzie jechał w góry.
To Lucerna i Zurych na pięć dni wydaje się idealną opcją. Między miastami najlepiej będzie poruszać się tą legendarna szwajcarską koleją, chociaż ostatnio zdarzają im się spóźnienia takie jednominutowePlanuje jechać właśnie na kilka dni, jakiś wypad pięciodniowy. Raczej samolot wchodzi w grę, nie chce mi sie marnować czasu na podróż autem, a potem odkręcanie się dwa dni po niej, bo nie lubię tak podróżować na długich trasa

A z Lucerny jest słynny młot bojowy "lucerne" więc ja jakbym mógł to bym odwiedził.To Lucerna i Zurych na pięć dni wydaje się idealną opcją. Między miastami najlepiej będzie poruszać się tą legendarna szwajcarską koleją, chociaż ostatnio zdarzają im się spóźnienia takie jednominutowe![]()
Jest sens lecieć do Szwajcarii w lipcu?
Wróciłem kilka dni temu po 10 dniowym objeździe po Szwajcarii.
Pogoda potrafi być bardzo zmienna, po jednej stronie góry słońce by po drugiej wysokie chmury i deszcz. Czasem i po przejeżdzie tunelu lepsza widoczość bądź gorsza. Planowanie ściśle na każdy dzień może zaskoczyć negatywnie. Lepiej być bardziej otwartym na zmiany i na spontanie uderzać w miejsca gdzie jest akurat lepszy warun
Póki co najładniejszy kraj w Europie jaki widziałem, a widziałem dużo. Islandia przede mną to możliwe, że zmienię zdanie
Na każdy kroku, zakręcie szczena potrafi opaść. Natura i widoki wypierdala skale. Mimo, że drogo to warto w chuj poświęcić czas i mamone żeby poczuć i doświadczyć ten kraj jak najlepiej się da
Rejony Zermattu, lodowców, przełączy Furka, Susten, Grimsel, Gothard, jezioro Oeschinen to czyste złoto dla oka. Zieleń w Szwajcarii to inny poziom zajebistości
tote piękne miasto
Ale Twój post mnie utwierdza w przekonaniu, że muszę ten kraj odwiedzić. Tylko właśnie ciekawe kiedy tam jest najlepsza pogoda do zwiedzania, bo właśnie jak byłem w Budapeszcie to było 36 stopni w cieniu i ciężko się zwiedzało te piękne miasto, to jak sprawdziłem pogodę dla Lucerny to pokazywało mi 17 stopni i deszcz przez cały tydzień.
Dzięki za odpowiedź, z pewnością będę planował żeby się wybrać tam w następnym roku to zgłoszę się jeszcze po podpowiedzi pewnie :)
Planując Szwajcarie nie nastawiaj się na upały. Wystarczy kawałek czystego nieba i wysoki stan chmur żeby nie przykryły całkowicie gór i będzie zajebiście
Doświadczyłem każdej pogody od 28 st do-4 pod szczytem Mont Blanc i był sztos. Urok niesamowity i niepowtarzalny przy każdych warunkach
Na każdy kanton mógłbym poświęcić 4-5 dni tyle jest tam do zrobienia i podziwiania
I tak, przygotuj sporo hajsu bo Szwajcaria nie bierze jeńców xd
Miałem okazję w tym roku jechać na szkolenie ale odpuściłem ze względu na mój techniczny angielskiWróciłem kilka dni temu po 10 dniowym objeździe po Szwajcarii.
Pogoda potrafi być bardzo zmienna, po jednej stronie góry słońce by po drugiej wysokie chmury i deszcz. Czasem i po przejeżdzie tunelu lepsza widoczość bądź gorsza. Planowanie ściśle na każdy dzień może zaskoczyć negatywnie. Lepiej być bardziej otwartym na zmiany i na spontanie uderzać w miejsca gdzie jest akurat lepszy warun
Póki co najładniejszy kraj w Europie jaki widziałem, a widziałem dużo. Islandia przede mną to możliwe, że zmienię zdanie
Na każdy kroku, zakręcie szczena potrafi opaść. Natura i widoki wypierdala skale. Mimo, że drogo to warto w chuj poświęcić czas i mamone żeby poczuć i doświadczyć ten kraj jak najlepiej się da
Rejony Zermattu, lodowców, przełączy Furka, Susten, Grimsel, Gothard, jezioro Oeschinen to czyste złoto dla oka. Zieleń w Szwajcarii to inny poziom zajebistości
Chyba będę musiał wziąć kilka lekcji od bastka na discordzie 
Ej bi bi corporation?Miałem okazję w tym roku jechać na szkolenie ale odpuściłem ze względu na mój techniczny angielskiChyba będę musiał wziąć kilka lekcji od bastka na discordzie
![]()
Ej bi bi corporation?
ale też duże korpo, jedno z trzech najbardziej znanych na świecie w tej branży.Jeszcze szczupły i do tego z jakąś klaczą,

Do Ebikonu miałeś jechać?ale też duże korpo, jedno z trzech najbardziej znanych na świecie w tej branży.
Tak ale szkolenie dość specjalistyczne i ukierunkowane na zakres z którego nie czuję się jeszcze zbyt dobry i zakończone egzaminem. Więc niestety odpuściłem.Do Ebikonu miałeś jechać?
A wjeżdzałeś na Rochers-de-Naye?MontereuxView attachment 128130
Nie, ale zdjęcie z Fredim mamA wjeżdzałeś na Rochers-de-Naye?

Ależ oczywiście, że warto na Mazury.Na Mazury a nie jakieś Monesreuxy![]()