To zależy w które rejony Szwajcarii jedziesz. Regularnie odwiedzam CH co roku, i jakoś nie zdarzyło się więcej niż dwa dni deszczu.
IMG20220619105703.jpg

Jezioro Genewskie

To zapytam inaczej: jaki rejon polecasz? Myślałem o Lucernie wstępnie.
 
To zapytam inaczej: jaki rejon polecasz? Myślałem o Lucernie wstępnie.
Okolice jeziora Genewskiego. Można super się zrelaksować w górach ,później zrelaksować się nad wodą, a na końcu wieczorem przegrać trochę hajsu w Montreux.
Nad jeziorem masz również Lozanne i Geneve więc zwiedzanie miast też jest możliwe.
Wszystko zależy od czasu jak jakiś krótki wypad to wybrałbym się do Lucerny.
Ogólnie Szwajcaria jak na tak mały kraj to za mało żeby zobaczyć nawet na kilka wizyt. No i najważniejsze jeżeli jedziesz swoim samochodem nie zapomnij winiety no i oczywiście dobre klocki w samochodzie:lol: jeżeli będziesz gdzie jechał w góry.
 
Okolice jeziora Genewskiego. Można super się zrelaksować w górach ,później zrelaksować się nad wodą, a na końcu wieczorem przegrać trochę hajsu w Montreux.
Nad jeziorem masz również Lozanne i Geneve więc zwiedzanie miast też jest możliwe.
Wszystko zależy od czasu jak jakiś krótki wypad to wybrałbym się do Lucerny.
Ogólnie Szwajcaria jak na tak mały kraj to za mało żeby zobaczyć nawet na kilka wizyt. No i najważniejsze jeżeli jedziesz swoim samochodem nie zapomnij winiety no i oczywiście dobre klocki w samochodzie:lol: jeżeli będziesz gdzie jechał w góry.

Planuje jechać właśnie na kilka dni, jakiś wypad pięciodniowy. Raczej samolot wchodzi w grę, nie chce mi sie marnować czasu na podróż autem, a potem odkręcanie się dwa dni po niej, bo nie lubię tak podróżować na długich trasach.
 
Planuje jechać właśnie na kilka dni, jakiś wypad pięciodniowy. Raczej samolot wchodzi w grę, nie chce mi sie marnować czasu na podróż autem, a potem odkręcanie się dwa dni po niej, bo nie lubię tak podróżować na długich trasa
To Lucerna i Zurych na pięć dni wydaje się idealną opcją. Między miastami najlepiej będzie poruszać się tą legendarna szwajcarską koleją, chociaż ostatnio zdarzają im się spóźnienia takie jednominutowe :lol:
 
Jest sens lecieć do Szwajcarii w lipcu?

Wróciłem kilka dni temu po 10 dniowym objeździe po Szwajcarii.
Pogoda potrafi być bardzo zmienna, po jednej stronie góry słońce by po drugiej wysokie chmury i deszcz. Czasem i po przejeżdzie tunelu lepsza widoczość bądź gorsza. Planowanie ściśle na każdy dzień może zaskoczyć negatywnie. Lepiej być bardziej otwartym na zmiany i na spontanie uderzać w miejsca gdzie jest akurat lepszy warun
Póki co najładniejszy kraj w Europie jaki widziałem, a widziałem dużo. Islandia przede mną to możliwe, że zmienię zdanie
Na każdy kroku, zakręcie szczena potrafi opaść. Natura i widoki wypierdala skale. Mimo, że drogo to warto w chuj poświęcić czas i mamone żeby poczuć i doświadczyć ten kraj jak najlepiej się da
Rejony Zermattu, lodowców, przełączy Furka, Susten, Grimsel, Gothard, jezioro Oeschinen to czyste złoto dla oka. Zieleń w Szwajcarii to inny poziom zajebistości
 
Wróciłem kilka dni temu po 10 dniowym objeździe po Szwajcarii.
Pogoda potrafi być bardzo zmienna, po jednej stronie góry słońce by po drugiej wysokie chmury i deszcz. Czasem i po przejeżdzie tunelu lepsza widoczość bądź gorsza. Planowanie ściśle na każdy dzień może zaskoczyć negatywnie. Lepiej być bardziej otwartym na zmiany i na spontanie uderzać w miejsca gdzie jest akurat lepszy warun
Póki co najładniejszy kraj w Europie jaki widziałem, a widziałem dużo. Islandia przede mną to możliwe, że zmienię zdanie
Na każdy kroku, zakręcie szczena potrafi opaść. Natura i widoki wypierdala skale. Mimo, że drogo to warto w chuj poświęcić czas i mamone żeby poczuć i doświadczyć ten kraj jak najlepiej się da
Rejony Zermattu, lodowców, przełączy Furka, Susten, Grimsel, Gothard, jezioro Oeschinen to czyste złoto dla oka. Zieleń w Szwajcarii to inny poziom zajebistości

W tym roku posypała mi się ekipa i poleciałem po prostu na krótki wyjazd do Budapesztu zamiast tej Szwajcarii ze względu na opłacalność - bo na miejscu tam to raczej trzeba auto wynająć żeby pozwiedzać różne miejsca, więc fajnie jechać przynajmniej w 3-4 osoby.
Ale Twój post mnie utwierdza w przekonaniu, że muszę ten kraj odwiedzić. Tylko właśnie ciekawe kiedy tam jest najlepsza pogoda do zwiedzania, bo właśnie jak byłem w Budapeszcie to było 36 stopni w cieniu i ciężko się zwiedzało te piękne miasto, to jak sprawdziłem pogodę dla Lucerny to pokazywało mi 17 stopni i deszcz przez cały tydzień.
Dzięki za odpowiedź, z pewnością będę planował żeby się wybrać tam w następnym roku to zgłoszę się jeszcze po podpowiedzi pewnie :)
 
Ale Twój post mnie utwierdza w przekonaniu, że muszę ten kraj odwiedzić. Tylko właśnie ciekawe kiedy tam jest najlepsza pogoda do zwiedzania, bo właśnie jak byłem w Budapeszcie to było 36 stopni w cieniu i ciężko się zwiedzało te piękne miasto, to jak sprawdziłem pogodę dla Lucerny to pokazywało mi 17 stopni i deszcz przez cały tydzień.
Dzięki za odpowiedź, z pewnością będę planował żeby się wybrać tam w następnym roku to zgłoszę się jeszcze po podpowiedzi pewnie :)

Planując Szwajcarie nie nastawiaj się na upały. Wystarczy kawałek czystego nieba i wysoki stan chmur żeby nie przykryły całkowicie gór i będzie zajebiście
Doświadczyłem każdej pogody od 28 st do-4 pod szczytem Mont Blanc i był sztos. Urok niesamowity i niepowtarzalny przy każdych warunkach

Na każdy kanton mógłbym poświęcić 4-5 dni tyle jest tam do zrobienia i podziwiania

I tak, przygotuj sporo hajsu bo Szwajcaria nie bierze jeńców xd
 
Planując Szwajcarie nie nastawiaj się na upały. Wystarczy kawałek czystego nieba i wysoki stan chmur żeby nie przykryły całkowicie gór i będzie zajebiście
Doświadczyłem każdej pogody od 28 st do-4 pod szczytem Mont Blanc i był sztos. Urok niesamowity i niepowtarzalny przy każdych warunkach

Na każdy kanton mógłbym poświęcić 4-5 dni tyle jest tam do zrobienia i podziwiania

I tak, przygotuj sporo hajsu bo Szwajcaria nie bierze jeńców xd

Nie chodzi mi o upały, tylko bardziej o brak deszczu. Spacerowanie podczas upałów to nic przyjemnego, szczególnie jak trzeba iść pod górę itd. Także 17 stopni to świetna pogoda, tyle żeby nie padało. Tam chyba ciągle taka zmienna pogoda jak pisałeś, bo ciężko znaleźć w internecie jakaś sensowną informację kiedy zazwyczaj najmniej pada, bo wychodzi że co drugi dzień prawie, chociaż tam wiele regionów, góry itd. to wszędzie może być inaczej.

 
Last edited:
Wróciłem kilka dni temu po 10 dniowym objeździe po Szwajcarii.
Pogoda potrafi być bardzo zmienna, po jednej stronie góry słońce by po drugiej wysokie chmury i deszcz. Czasem i po przejeżdzie tunelu lepsza widoczość bądź gorsza. Planowanie ściśle na każdy dzień może zaskoczyć negatywnie. Lepiej być bardziej otwartym na zmiany i na spontanie uderzać w miejsca gdzie jest akurat lepszy warun
Póki co najładniejszy kraj w Europie jaki widziałem, a widziałem dużo. Islandia przede mną to możliwe, że zmienię zdanie
Na każdy kroku, zakręcie szczena potrafi opaść. Natura i widoki wypierdala skale. Mimo, że drogo to warto w chuj poświęcić czas i mamone żeby poczuć i doświadczyć ten kraj jak najlepiej się da
Rejony Zermattu, lodowców, przełączy Furka, Susten, Grimsel, Gothard, jezioro Oeschinen to czyste złoto dla oka. Zieleń w Szwajcarii to inny poziom zajebistości
Miałem okazję w tym roku jechać na szkolenie ale odpuściłem ze względu na mój techniczny angielski :childcry: Chyba będę musiał wziąć kilka lekcji od bastka na discordzie :beczka:
 
Back
Top