ninja
Vale Tudo Championship
No i gość ma po części rację, pies jest pies. Idąc ulicą mijasz owczarki czy inne duże psy i one idą przy nodze albo krótko na smyczy, a te małe kurwy kundelki wredne, to nie wiadomo czy od razu kopać w nos czy omijać drugą stroną ulicy.
Tylko że taka popierdółka zwana Chihuahua jak kogoś zaatakuje to dostanie kopa i jest to koniec żywota tej podrasy psów. Pittbull jak cie zaatakuje to masz małe szanse na obronę nie przez przypadek gangusy czy inna patologia trzyma się tych ras.
Dokładnie dlatego to porównanie nie ma za bardzo sensu,
zresztą statystyki są nieubłgane dla pitbuli.