Piłka nożna

Trzeba teraz cudu wypatrywać. Szkoda Ajax nie jest jakimś topowym zespołem... szczęście trzeba mieć i nie popełniać prostych błędów. Broź cienizna. Niech szukają zawodnika na prawą obronę.
 
@Thai tak Kucharczyk
po za Milikiem który wbił 2 gole Legii , strzelił też Łukasz Teodorczyk ( Dynamo Kijów )
do tego Kamil Glik (żółta kartka) , Grzegorz Krychowiak i Łukasz Skorupski ( wpuścił jednego gola ) rozegrali po 90 minut i wszyscy awansowali dalej.
trwa ''świetna passa'' angielskich klubów odpadł Liverpool i Tottenham
 
Dodatkowo Teodorczyk wywalczyl karnego.
@aqua nie wiem czy myslimy o tej samej sytuacji ale ja tam karnego nie widzialem. Guilmere(czy jak to tam sie pisze) zdazyl wybic pilke nim napastnik na niego wpadl
 
W Legii to chyba sami najlepsi ziomale Milika grają. Kurwa te trzy bramki w dwumeczu strzelone przez Arka to jest kabaret jeśli chodzi o grę w obronie. W Amsterdamie dwóch albo trzech obrońców Legii spokojnie patrzy jak na 16 metrze Milik powoli układa sobie piłkę na lewą nóżkę i nawet nie mają ochoty mu w tym przeszkodzić. W Warszawie na 1-0 Broź dzielnie odprowadził Milika pod swoje pole karne by nikt nie ważył się mu przeszkodzić. Na 3-0 murzyn z Legii kryje chuj wie kogo, bo na pewno nie Milika. Dodatkowo Rzeźniczak jak zwykle spóźniony. Z taką obroną to ja zapraszam do Olsztyna na mecz ze Stomilem. Może Legia by zremisowała.
 
Włosi chyba nie pamiętają kiedy ostatnio mieli tyle drużyn, na tym etapie europejskich pucharów.
B-2crA0WkAAhXnj.jpg
 
Wielki świetny mecz w wykonaniu francuskiego Caen z Olympique Marseille na stadionie Stade Vélodrome(OM). Po pierwszej połowie przegrywali 0 - 1 z dwoma wymuszonymi przez kontuzje zmianami. 2 połowa nie zaczęła się pomyśli Caen tracąc bramkę w 64 minucie meczu. Nastąpił wielki zryw i świetna gra zawodników drużyny przyjezdnej, która bez pardonu w 6 minut doprowadzili do remisu 2 - 2 i grali już do końca świetnie. W końcówce meczu cały czas Caen miała więcej ochoty do gry, 87 minuta przyniosła pięknego gola Benezeta ,który dał zwycięstwo drużynie zachowując przy tym świetną passę meczu bez porażki, oraz łamiąc równie wspaniałą passę wygranych OM 14 meczy bez porażki na własnym stadionie.
Gol z 87` Benezet


Wspaniały mecz w piątkowy wieczór. Tego mi było trzeba.
 
a ja oglądałem Cracovia - Lech :facepalm:
Marsylia widzę do tragicznych meczy na wyjeździe teraz i u siebie zaczęła zawodzić.
 
Alberto Bueno 4 bramki w 15 minut w La Liga :o o:

BvB się obudziło na dobre chyba, 3-0 z Schalke, a do 77 minuty było 0-0.
 
Powiem Wam, że patrzę na te bramki i coraz bardziej dochodzę do wniosku, że najlepszym napastnikiem świata był Inzaghi. Nie ważny jest styl, liczy się ilość. Taki Krzynówek strzelił w życiu dwa gole, przy obu pomógł mu Casillas, ponoć ładne bramki, ale tylko dwie, a Pippo stał na piątym metrze i haratał z czuba niczym Diaz po joincie, jego zespół wygrywał mecz za meczem, był oparciem dla drużyny, co miał to strzelał.

Kiedyś podobały mi się te ładne bramki, a dzisiaj to patrzę i nachodzi mnie myśl, strzelił gola, zespół wygrał, zrobił swoją robotę, a to czy gol ładny czy brzydki to jeden piernik, ważne by był strzelony (u nas w ekstraklasie chyba jeszcze do tego nie doszli).
 
Inzaghi to był gość. Nie miał nic. Ani szybkości, ani techniki, ani siły. Był tylko pieprzonym cwaniakiem. Mój top ulubionych grajków. A finał LM z Liverpoolem(ten wygrany) był kwintesencją gry Inzaghiego. Tu się odbiło, tu się ledwo wturlało i są dwie bramki. Gatunek wymarły.
 
Back
Top