Piłka nożna

Z Realu Madryt odchoci Dani Carvajal. Co jak co, ale jest on jedną z ikon drużyny Królewskich. Pamiętam finał Ligi Mistrzów z 2014 roku, Hiszpan w momencie zdobycia La Decimy był młodym szczawiem, tymczasem zdążył dołożyć jeszcze 5 pucharów, ale to zleciało :jon:
 
Widziałem u Ornsteina, więc info pewne.
Co ciekawe zbiega się to wszystko z zakończeniem sprawy 115 zarzutów związanych z nieprawidłowościami finansowymi i pierwsze sygnały również nie są pozytywne dla Obywateli.
Ciekawie jaki kolejny kierunek bo klubów dla Pepa nie ma zbyt wiele, a drugiego takiego jak City nie będzie.
A może dluzsza przerwa.
 
Ciekawie jaki kolejny kierunek bo klubów dla Pepa nie ma zbyt wiele, a drugiego takiego jak City nie będzie.
A może dluzsza przerwa.
Zawsze wolałem styl gry Realu, szczególnie pod wodzą Mourinho, ale dla Guardioli szacunek, bo zrewolucjonizował europejski futbol
 
Ciekawie jaki kolejny kierunek bo klubów dla Pepa nie ma zbyt wiele, a drugiego takiego jak City nie będzie.
A może dluzsza przerwa.
Moze reprezentacja? Na pewno po MŚ kilka ciekawych opcji się pojawi. Myśląc o klubach to mam podobnie i nie widzę takowego na horyzoncie - włoskie za bardzo śmierdzą korupcja i błędami w zarządzaniu, Hiszpania i Niemcy odpadają ... Może Widzew? ;)
 
Widziałem u Ornsteina, więc info pewne.
Co ciekawe zbiega się to wszystko z zakończeniem sprawy 115 zarzutów związanych z nieprawidłowościami finansowymi i pierwsze sygnały również nie są pozytywne dla Obywateli.
Weź napisz o co chodzi bo ja nie w temacie
 
Weź napisz o co chodzi bo ja nie w temacie
"Zarzuty wobec Manchesteru City dotyczą 115 domniemanych naruszeń przepisów finansowych Premier League, do których miało dochodzić w latach 2009–2018.Władze ligi oskarżają klub o wieloletnie, celowe manipulowanie finansami, które pozwoliło „Obywatelom” na zbudowanie potęgi sportowej z pominięciem zasad Finansowego Fair Play (FFP) oraz Profitability and Sustainability Rules (PSR).

Główne kategorie zarzutów

- Ukrywanie realnego źródła przychodów (54 zarzuty): Premier League twierdzi, że klub sztucznie zawyżał umowy sponsorskie. Pieniądze, które oficjalnie miały pochodzić od zewnętrznych sponsorów (np. linii lotniczych Etihad), w rzeczywistości były pompowane bezpośrednio przez właściciela klubu, szejka Mansoura, co jest nielegalne
w świetle przepisów o równowadze finansowej.

- Tajne kontrakty i zatajanie pensji
(14 zarzutów): Klub miał wypłacać menedżerom (m.in. Roberto Manciniemu) oraz kluczowym piłkarzom część wynagrodzeń „pod stołem”. Odbywało się
to np. poprzez fikcyjne umowy doradcze
z podmiotami z Abu Zabi lub ukryte kontrakty za prawa do wizerunku, dzięki czemu oficjalny budżet płacowy klubu wyglądał
na mniejszy.

- Brak współpracy ze śledczymi (35 zarzutów): Dotyczą one okresu od 2018
do 2023 roku. Liga zarzuca Manchesterowi City, że ten celowo utrudniał dochodzenie, odmawiał składania dokumentów
i nie dostarczał wymaganych sprawozdań finansowych."

To może poskutkować odebraniem mistrzostw oraz ujemnymi punktami
w przyszłym sezonie ( mowa o około 60 paru minusowych pkt.). Bezpośrednia degradacja jest niemożliwa ze względu na umowy pomiędzy Premier league a EFL.
 
"Zarzuty wobec Manchesteru City dotyczą 115 domniemanych naruszeń przepisów finansowych Premier League, do których miało dochodzić w latach 2009–2018.Władze ligi oskarżają klub o wieloletnie, celowe manipulowanie finansami, które pozwoliło „Obywatelom” na zbudowanie potęgi sportowej z pominięciem zasad Finansowego Fair Play (FFP) oraz Profitability and Sustainability Rules (PSR).

Główne kategorie zarzutów

- Ukrywanie realnego źródła przychodów (54 zarzuty): Premier League twierdzi, że klub sztucznie zawyżał umowy sponsorskie. Pieniądze, które oficjalnie miały pochodzić od zewnętrznych sponsorów (np. linii lotniczych Etihad), w rzeczywistości były pompowane bezpośrednio przez właściciela klubu, szejka Mansoura, co jest nielegalne
w świetle przepisów o równowadze finansowej.

- Tajne kontrakty i zatajanie pensji
(14 zarzutów): Klub miał wypłacać menedżerom (m.in. Roberto Manciniemu) oraz kluczowym piłkarzom część wynagrodzeń „pod stołem”. Odbywało się
to np. poprzez fikcyjne umowy doradcze
z podmiotami z Abu Zabi lub ukryte kontrakty za prawa do wizerunku, dzięki czemu oficjalny budżet płacowy klubu wyglądał
na mniejszy.

- Brak współpracy ze śledczymi (35 zarzutów): Dotyczą one okresu od 2018
do 2023 roku. Liga zarzuca Manchesterowi City, że ten celowo utrudniał dochodzenie, odmawiał składania dokumentów
i nie dostarczał wymaganych sprawozdań finansowych."

To może poskutkować odebraniem mistrzostw oraz ujemnymi punktami
w przyszłym sezonie ( mowa o około 60 paru minusowych pkt.). Bezpośrednia degradacja jest niemożliwa ze względu na umowy pomiędzy Premier league a EFL.
No i co oni realnie im zrobić na przyszłość? Nie wierzę że zabiorą im 60 punktów na przyszły sezon i zrzucą ich z ligi, to jest za duża Marka, a z drugiej strony jak nałożą karę finansową jakąś, to szejk kichnie i będzie zapłacone, ogólnie te finansowe fair Play moim zdaniem nie powinno istnieć. Ciekawe.
 
No i co oni realnie im zrobić na przyszłość? Nie wierzę że zabiorą im 60 punktów na przyszły sezon i zrzucą ich z ligi, to jest za duża Marka, a z drugiej strony jak nałożą karę finansową jakąś, to szejk kichnie i będzie zapłacone, ogólnie te finansowe fair Play moim zdaniem nie powinno istnieć. Ciekawe.
Myślę, że tu jest cień realnej szansy dać na start ok -60 pkt z racji, że City idzie w zaparte, że są czyści. Tu warto wrócić do sprawy Chelsea gdzie ciążył zarzut o opłacanie agentów piłkarskich w celu zagwarantowania sobie przewagi w negocjach, liczba zarzutów była w granicy 70. Jednak różnica była taka, że choć nowy właściciel Chelsea to trochę mem to wygrał idąc na współpracę i sam zgłosił te nieprawidłowości do FA. Potraktowano to ulgowo i skończyło się na karze pieniężnej i zakazie transferowym do pierwszego zespołu i drużyn młodzieżowych. No i wracając do City, obrali drogę Evertonu i Nottingham którym odebrano punkty za pojedyncze zarzuty - brak współpracy.
 
Myślę, że tu jest cień realnej szansy dać na start ok -60 pkt z racji, że City idzie w zaparte, że są czyści. Tu warto wrócić do sprawy Chelsea gdzie ciążył zarzut o opłacanie agentów piłkarskich w celu zagwarantowania sobie przewagi w negocjach, liczba zarzutów była w granicy 70. Jednak różnica była taka, że choć nowy właściciel Chelsea to trochę mem to wygrał idąc na współpracę i sam zgłosił te nieprawidłowości do FA. Potraktowano to ulgowo i skończyło się na karze pieniężnej i zakazie transferowym do pierwszego zespołu i drużyn młodzieżowych. No i wracając do City, obrali drogę Evertonu i Nottingham którym odebrano punkty za pojedyncze zarzuty - brak współpracy.
-60 punktów to jest spadek zagwarantowany moim zdaniem, ciężko mi uwierzyć w tak dużą karę
 
-60 punktów to jest spadek zagwarantowany moim zdaniem, ciężko mi uwierzyć w tak dużą karę
O to w tym chodzi, oni nie mogą ich spuścić w ramach przepisów, jedynie nałożyć karę punktowa w celu degradacji. FA nawet przy zarzutach korupcji związanej z ustawianiem meczów nie ma takiej możliwości.
 
O to w tym chodzi, oni nie mogą ich spuścić w ramach przepisów, jedynie nałożyć karę punktowa w celu degradacji. FA nawet przy zarzutach korupcji związanej z ustawianiem meczów nie ma takiej możliwości.
Ciekawe jak by wyglądał sezon z ich strony przy takim rozwiązaniu. W ekstraklasie to pewnie by grali juniorami, ale w City? Kiedy będzie rozstrzygnięcie sprawy? Albo chociaż na kiedy się zapowiada?
 
Ciekawe jak by wyglądał sezon z ich strony przy takim rozwiązaniu. W ekstraklasie to pewnie by grali juniorami, ale w City? Kiedy będzie rozstrzygnięcie sprawy? Albo chociaż na kiedy się zapowiada?
Maj/czerwiec, więc na dniach.
 
Ciekawe jak by wyglądał sezon z ich strony przy takim rozwiązaniu. W ekstraklasie to pewnie by grali juniorami, ale w City? Kiedy będzie rozstrzygnięcie sprawy? Albo chociaż na kiedy się zapowiada?
Mogli by też pograc trochę mniej ekspolatowanymi zawodnikami bo chyba z pucharów ich nie wywalają. Pierwszy garnitur na LM i mogą realnie walczyć o zdobycie trofeum. Niezły by był jubel gdyby wygrali LM i w następnym sezonie grali by w EFL i występowali mimo to w Lidze Mistrzów jako obrońca trofeum.
 
Back
Top