Jakieś 30-35 lat temu zorientowałem się że polska reprezentacja to absolutne przegrywy i beztalencia. Zauważyłem że nie potrafią podawać, strzelać i odbierać piłek. Zero jakiejkolwiek techniki, kondycji, wyszkolenia. Ogląda się to jak zawody jakiś zmęczonych życiem żuli po nieprzespanej nocy. Od tamtej pory zawsze im kibicuję żeby dostali wpierdol. Rodziły się nowe pokolenia cohonesiaków, Rafał przegrał drugie wybory..a te pizdy szkolone przez pijaków nadal nic nie potrafią. A w polskich filmach nadal nic nie słychać.