Chiellini nie powinien wylecieć, to nawet nie był faul na kartkę.
Nie był faul na kartkę? O_o
Sędzia popełnił wielki błąd wyrzucając Chielliniego, nie może być tak że zawodnik ponosi karę za niekompetencję sędziego.
Populizm.
Mam wrażenie, że sytuacja jest oceniana przez pryzmat aktorstwa Ronaldo. Spójrzmy jednak na fakty:
1. Rozpędzony Ronaldo jest kilka metrów od pola karnego przed szansą stanięcia z bramkarzem sam na sam.
2. Mowa tu o piłkarzu o niesamowitych umiejętnościach, czyli o realnej szansie na zdobycie bramki. Każdy ma tego świadomość, nawet sędzia i ma on prawo (a nawet obowiązek) wziąć to pod uwagę w ocenie sytuacji.
3. Chiellini atakuje Ronaldo. Ewidentnie jako cel obiera rozpędzonego zawodnika, a nie piłkę. To można interpretować jako niebezpieczne zagranie w sytuacji bezpośredniego zagrożenia utraty gola. Zdaje się, że według zasad jest to zagranie podlegające karze wykluczenia.
4. Efekt potęguje atak ręką. Naprawdę nieistotnym jest czy skuteczny. Liczy się intencja. Sędzia dokonuje interpretacji czy łokieć został użyty jako "narzędzie", czy jako "broń".
W oparciu o 3 i 4 sędzia postanowił wykluczyć zawodnika. Osobiście dałbym żółtą i po liściu w twarz dla obu (jednemu za aktorstwo, drugiemu za odebranie widzom potencjalnie interesującego zakończenia akcji), ale imho może się tutaj wybronić z czerwonej. Przy całym dynamizmie akcji i debilizmie Chielliniego nie powinno się pisać o "wielkim" błędzie.