[osąd bohatera] ZELAZNAREKA vel Zawodnik567 vel ...

Gogi ciekawy case. Skoro tak żyjesz prawdomównościa w necie może wysłać swoje zdjęcie oraz dane i miejsce zamieszkania?


PS- ile jesteś skłonny zapłacić aby zobaczyć mnie w realu?

100 tysięcy złotych dasz?


To są potężne rzeczy pamiętaj. Onet zrobi z tego nagłówek na 2 dzień.
 
Last edited:
No i? Prześledz moje posty. Trzymam się tej zasady.

Ja już nigdy nie wrócę aktywnie na cohones. Pewna formuła się wyczerpała.

Civil War i Fame i Prime po gali tylko tego się trzymam.
To powiedz mi proszę w jakim temacie to napisałeś, civil war czy freaki?
 
Ogólnie to nigdy nie zrozumiem fenomenu mojej postaci i pisze to bez ironii

Po prostu pewien gość założył sobie konto i się wypowiada na czym się zna.

Skąd ta nienawiść do dziś nie wiem.
 
Czy serio napisanie na ślizgawce że nie rozumiem fenomenu Rusiny albo, że szkolna 17 to nudne uniwersum to zbrodnia albo że na k.com że jakośc pilki nożnej spadła, albo coś na cohones o freak fightach to świadczy że jestem uciążliwy?

Dziwne bo zawsze uważałem że w necie jestem taki pocieszny ziomek który nikogo nie atakuje. Dlatego nie rozumiem fenomenu tego zjawiska, że jestem potężnym trollem który chce zniszczyć internet.
 
Ogólnie to nigdy nie zrozumiem fenomenu mojej postaci i pisze to bez ironii

Po prostu pewien gość założył sobie konto i się wypowiada na czym się zna.

Skąd ta nienawiść do dziś nie wiem.
spit.gif
 
ja pierdolę znowu dwa konta i walczy sam ze sobą. Nie reagować, znudzi się i pójdzie w chuj.


Chłopie ty serio myślisz że ja nie mam nic lepszego do roboty niż kłócić się sam ze sobą i jeszcze pisać elaborat na 500 słów.

Ile razy mam pisać że to moderator ślizgawki pl Gogi.

Nawet na tych screenach jest widoczny w temacie które tu wklejał na wcześniejszym koncie gdy założył ten temat z dupy nawet nie wiem po co.



On już na ślizgawce pl pisał wiele razy, że zrobi wszystko by poznać moja tożsamość i wyrzucić mnie z internetu.


XD
 
Chłopie ty serio myślisz że ja nie mam nic lepszego do roboty niż kłócić się sam ze sobą i jeszcze pisać elaborat na 500 słów.

Ile razy mam pisać że to moderator ślizgawki pl Gogi.

Nawet na tych screenach jest widoczny w temacie które tu wklejał na wcześniejszym koncie gdy założył ten temat z dupy nawet nie wiem po co.



On już na ślizgawce pl pisał wiele razy, że zrobi wszystko by poznać moja tożsamość i wyrzucić mnie z internetu.


XD
Nie denerwuj się Bartek. @Stefan tak sobie żartuje.
 
Ps- on tu dał wiele screenów z ślizgawka pl ja nawet nie wiem jak to się robi.

Tak proszę państwa wygląda osoba co mega przedawkowała internet
 
Słaba ta próba, ale skoro sam jarasz się sobą, to powodzenia w dalszym życiu. Narcyzy mają pierdolnięte życia lub nudne życia, także baw się dobrze :deniro:
 
Bardzo chętnie odpowiem.

Wyobraź sobie, że znalazłeś w Internecie miejsce, w którym możesz podyskutować o jakimś swoim hobby. Wchodzisz tam, zaczynasz postować, nawiązujesz internetowe znajomości, przyjaźnie, jakieś kontakty mniejsze, większe, nawet znajomości poza Internetem. Słowem: miejsce, które lubisz, w którym lubią Ciebie i jest dla Ciebie jakąś tam częścią życia. Ważną,

Nazwijmy to miejsce w tym przykładzie Cohones.

Nagle w tym miejscu zjawia się ktoś, kto to miejsce - kroczek po kroczku - zaczyna ci obrzydzać.

Najpierw nie zwracasz na to uwagi, bo pisze sobie o rzeczach, które cię nie interesują, ale powoli zaczyna pisać o wszystkim. Wszędzie.
Gdy próbujesz sobie poczytać coś o nowościach z rapu, zjawia się on i usilnie kształtuje własną rzeczywistość (potem robi to w każdym temacie), z której dowiadujesz się, że co to jest Pezet, bo prawdziwe liczby to robi Okekel i to on jest już w "meju", czymkolwiek jest.
Chcesz dowiedzieć się o nowościach filmowych? Nie ma szans, ale masz nowy post, z którego dowiesz się, że ten ktoś widział w życiu pięć filmów i on nie rozumie kina.
Widzisz nowy post w temacie Premier League? To on, wyrocznia, który przyszedł napisać, że mamy wielki kryzys dziewiątek i Salah dwadzieścia lat temu byłby osiemnastym piłkarzem w lidze.
A, no i że ten były bramkarz United, "van", miał zawał.
Kurwa, przecież ten gamoń wchodząc u nas w temat o MMA nie potrafił napisać poprawnie nazwiska du Plessisa, tylko uparcie pisał o nim per "Du".
Nawet gdy dla relaksu człowiek wchodził w tematy o Szkolnej 17 to ten ktoś już tam był i napisał dziś 10 postów o tym, że te menele to są chujowe, a jakiś zaszczany random z bloku spod Olsztyna - no, to jest dopiero patologia!
Tego, co pisał o FAME MMA nie będę pisał, bo to pierdolenie doskonale znacie.
Podsumowaniem jego geniuszu jest kałużowa "wiedza" o amerykańskiej polityce, bo tam oczywiście też forsował swoje z dupy wyjęte teorie, tyle że problem polega na tym, że jak się go ktoś pytał o cokolwiek minimalnie wymagającego myślenia typu "dlaczego Biden, a nie Trump", to nie był w stanie odpowiedzieć.

Ten człowiek nie potrafi dyskutować, co jest przecież esencją forum. On przychodzi, rzuca coś co mu się ujebało w głowie i wychodzi. I tyle. Jakbym chciał pogadać z botem to bym se GPT odpalił, ale GPT chociaż mi odpowie.

Nazwijmy tego kogoś w tym przykładzie... o, wiem - ŻELAZNARĘKA.

I tak krok po kroczku macie już powoli dosyć miejsca, które kiedyś uwielbialiście. Przez jedną osobę. Ignorowanie nie pomaga, bo zawsze znajdzie się użytkownik, który uzna, że może to i debil, ale nieszkodliwy i zacytuje go, albo inny, który nie zna lore postaci i złapie się na kompletne kretynizmy generowane przez tego kogoś. Koło się nakręca.

Aż wreszcie ktoś idzie po rozum do głowy i banuje gościa. Cisza, spokój, sielanka. No, przez moment.

Bo ten ktoś wraca, ale pod innym nickiem. Dajmy na to - Zawodnik567. Albo dzejson. Albo co tam jeszcze wymyśli. I tak w kółko. Miesiąc w miesiąc. Przez dwa lata próbował wrócić ponad 30 razy. Dostał ponad 30 banów.

I zawsze, kurwa, wraca. Zawsze z najzabawniejszą rzeczą na świecie. Bo wiecie, jak przyłapiecie takiego Zawodnika567 na tym, że to przecież ŻELAZNARĘKA, to on zawsze odpowiada to samo. Panie, jaka ŻELAZNARĘKA, nie znam człowieka! A przecież ten ćwierćmózg pisze zawsze w identycznym stylu. Jego próby udawania, że on to nie on przypominają próbę schowania się przez słonia za myszą.

Nie wiem, co mówi o mnie fascynacja tą postacią, ale zastanawia mnie, co siedzi w głowie typa, który był skądś wypierdalany na kopach ponad 30 razy i zawsze wraca, by zawsze powiedzieć, że to nie on. Myślę, że niektórym wystarczyłby jeden ban, aby zorientować się, że jest gdzieś niechciany.

Przede wszystkim chciałbym jednak znaleźć w Internecie miejsce, w którym ten szkodnik aktywnie postował, po czym usunięto go na amen i już nie wrócił. Bo jestem ciekaw, jak udała im się ta niesamowita sztuka.

Pozdrawiam i życzę miłego dnia.
Tak ogólnie to ja przerabiałem tego osobnika w2019 roku jeśli dobrze pamiętam, to ja pierwszy go rozkminiłem i przeprowadziłem na nim krucjatę, później dojrzałem przestałem pić alkohol i zacząłem go olewać, tak z ciekawości to ile masz lat?


Ogólnie to ja mam zwałe bo w czasach gdy najbardziej mnie wkurwiał i go wyzywałem to ludzie mówili że jestem pierdolnięty i żebym z nim nie pisał, a teraz te same osoby same go wyzywają xD


Ogólnie typie to chyba żyjemy w jakiejś symulacji bo czytając ciebie to jakbym czytał siebie bo mnie tak samo wkurwia zelaznareka i mam identyczne odczucia i argumenty przeciw niemu tylko że ja jeszcze grubiej wchodziłem w jego postać i ustaliłem że on ma jakieś orzeczenie o niepełnosprawności.
 
Last edited:
Jestem po trzydziestce, wchodzę sobie jeszcze w stare miejsca poczytać i pogadać z przyzwyczajenia. Facebokowe grupki mnie wkurwiają, na resztę social mediów jestem za stary, zostaje mi forumek, jedno jedyne miejsce, gdzie jeszcze wchodzę.

Wiesz, niby człowiek dojrzewa, starzeje się, też pewne rzeczy odpuszcza - ale jak ten przyjeb wraca miesiąc w miesiąc i dalej jest to samo no to jednak ciężko nabrać dystansu.

Jeszcze żeby chociaż raz się przyznał że tak, to ja, multikonto, przepraszam, to może patrzyłbym na to inaczej.

No ale kurwa nie. Nigdy.

Szkoda gadać, szkoda strzępić ryja, jeżeli z tym orzeczeniem to prawda to chyba nic więcej z tym nie zrobię, bo z naturą nie wygram.

Dzięki za pomoc.
 
Jezu Gogi ale ty jesteś przewrażliwiony. Gdzie ja tak strasznie zniszczyłem Ci ta ślizgawkę pl.

Naprawdę udaj się do jakiegoś specjalisty.
 
Gogi tak banujecie ludzi na ślizgawce, że z nudów musiałes założyć nowe konto bo zbanowali ci Rivaldo111 i nadal zapełniać ten gówno temat?

Po co ty za mną łazisz skoro przez ze mnie się moczysz po nocy?

Syndrom sztokholmski?
 
Back
Top