VitoC
UFC Featherweight
kapoki w wodzie po kostki? nie przesada? czy były jakieś grubsze przygody w kałuży i została trauma?View attachment 128369kolejna wyprawa. Tym razem potwory w strachu bo ryba miała zęby.


Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Note: This feature may not be available in some browsers.
kapoki w wodzie po kostki? nie przesada? czy były jakieś grubsze przygody w kałuży i została trauma?View attachment 128369kolejna wyprawa. Tym razem potwory w strachu bo ryba miała zęby.


Jechali skoda wybacz im, może woda w środku stałakapoki w wodzie po kostki? nie przesada? czy były jakieś grubsze przygody w kałuży i została trauma?
![]()

Jakoś czas temu córka 3lvl miała biegunkę i jak ją złapało w nocy to półtora metra drogi od łóżka do nocnika było pomalowane. Mama uspokajała młodą w drugim pokoju a ja ogarnąłem sypialnie. Nie zna życia ten co nie ma dzieciOgarnialiście czy prosiliście o to matkę dziecka? :) BTW. Ilustracja powiedzenia "usrać się aż po pachy"
View attachment 127736
Szczupaka złowiliśmy z supa. Rzeczka ma z trzy metry głębokości w niektórych miejscach więc dzieciaki pływają w kapokach.kapoki w wodzie po kostki? nie przesada? czy były jakieś grubsze przygody w kałuży i została trauma?
![]()
Córka to jest inny level życia… dokładnie tak jak mówisz małe rzeczy są najlepsze, moja to jest chodząca słodycz i czasem wystarczy spacer albo „wygłupiasy” a przychodzi po tym i rzuca tekstem „tatusiu kocham cię aż do świata” i nie ma nic lepszego…Kurde córka to jednak nauczyła mnie jednej ważnej rzeczy o której łatwo teraz zapomnieć, czyli cieszyć się z małych prostych rzeczy. Pojechaliśmy rano na domek, poszliśmy na lokalny basen, na lody, potem na jakiś mały festyn z koncertem, wieczorem rozłożyliśmy koc, teleskop i oglądaliśmy niebo (zajebiście amatorsko bo ze mnie astronom jak z Bastka robol) i kurcze było pięknie
Moja dziś podczas kąpieli w wannie wypaliła "ciekawe jakiego będę mieć męża" a ma dopiero 4 lataCórka to jest inny level życia… dokładnie tak jak mówisz małe rzeczy są najlepsze, moja to jest chodząca słodycz i czasem wystarczy spacer albo „wygłupiasy” a przychodzi po tym i rzuca tekstem „tatusiu kocham cię aż do świata” i nie ma nic lepszego…

Mordo to przestań się z nią kąpać ;)Moja dziś podczas kąpieli w wannie wypaliła "ciekawe jakiego będę mieć męża" a ma dopiero 4 lata
![]()
No nie, asekuracja musi być, zamień tylko syna na córkę w dowcipieMordo to przestań się z nią kąpać ;)

Poszedł sobie ojciec z małym synkiem na basen i już po basenie biorą prysznic. Nagle malec się poślizgnął i już miał upaść ale złapał ojca za fiuta, przytrzymał się i utrzymał równowagę. Na to ojciec spoglądając w dół:
- Widzisz synu, jakbyś był z matką to byś się wyjebał.
Haha dobreNo nie, asekuracja musi być, zamień tylko syna na córkę w dowcipie
![]()
ja mam fajnego kawaliera ;) tylko trochę od niej młodszyMoja dziś podczas kąpieli w wannie wypaliła "ciekawe jakiego będę mieć męża" a ma dopiero 4 lata
![]()
wczoraj usłyszałem pierwszy raz tu cytuje :Córka to jest inny level życia… dokładnie tak jak mówisz małe rzeczy są najlepsze, moja to jest chodząca słodycz i czasem wystarczy spacer albo „wygłupiasy” a przychodzi po tym i rzuca tekstem „tatusiu kocham cię aż do świata” i nie ma nic lepszego…
Gówno a nie basen...W ogóle ostatnio stara była z młodą u siostry i robiły obiad a mała się bawiła na dworze, jak stara wyjrzała zobaczyć co robi to młoda medytowała sobie na luzingu ( później mówiła że widziała w bajce ).. dzisiaj mnie uczyła, że można wtedy śnić o czym się chce ( ona akurat widziała jednorożce )
View attachment 128377
PotwierdzamPanowie jak macie w miarę blisko, to polecam wycieczkę do Zoo Borysew koło Łodzi. Petarda miejsce, Wrocław to jest przereklamowana speluna w porównaniu z tym.
Co chwilę pokazowe karmienia, foka robi sztuczki kozak a do tego place zabaw, dmuchańce i kino.
30 min od tego jezioro i fajna restauracja z dobrym jedzeniem https://maps.app.goo.gl/oWmbbELXfFtb6n4p7?g_st=ipc
Można fajnie spędzić dzień z dziećmi.
Polecam w tygodniu od rana, mało ludzi.
W ptaszarni byliśmy sami, za dwa zł kupujesz pokarm i wszystkie ptaki na waszych rękach. Ogólnie klimat super.
View attachment 128499
View attachment 128500
i dodam, że lwy i tygrysy tuż za szybą robią zajebiste wrażenie. Jak byliśmy z młodą to tak na godzinę przed karmieniem. Wtedy wylegiwały się leniwie ale gdy zbliżało się karmienie to stawały się coraz bardziej pobudzone i wypatrywały samochodu z żarciem. Piękne zwierzęta.Dokładnie dzisiaj zachowywały się indentycznie. Zresztą wszystkie z tych zwierząt mają rozkminione kto karmi i w jakich godzinach bo po zachowaniu widać to od razu.Potwierdzami dodam, że lwy i tygrysy tuż za szybą robią zajebiste wrażenie. Jak byliśmy z młodą to tak na godzinę przed karmieniem. Wtedy wylegiwały się leniwie ale gdy zbliżało się karmienie to stawały się coraz bardziej pobudzone i wypatrywały samochodu z żarciem. Piękne zwierzęta.
kawał chłopa, dobrze, że w spoiler dałeś, mario na czuwaniuDokładnie dzisiaj zachowywały się indentycznie. Zresztą wszystkie z tych zwierząt mają rozkminione kto karmi i w jakich godzinach bo po zachowaniu widać to od razu.
Polecamy rodzinnie
kawał chłopa, dobrze, że w spoiler dałeś, mario na czuwaniu
![]()

forfiter?View attachment 129884 Przygoda trwa. Starszy syn powoli odpada ale młody się zajawił maksymalnie. Jutro znowu jedziemy.
Niby nie ale też potrafi solidnie upierdolić.forfiter?