Ojcones

  • Thread starter Deleted member 6793
  • Start date
Kto zna dobry sposób na uśpienie 9 miesięcznego brzdąca wieczorem,
RNC nie wchodzi w rachubę ;)
Mój z godzinę przed uśpieniem walczy by nie zasnąć. Próbowaliśmy szumisia i inne pierdoły, mały jest zbyt twardy by się na takie ckliwe pierdy łapać.
 
Kto zna dobry sposób na uśpienie 9 miesięcznego brzdąca wieczorem,
RNC nie wchodzi w rachubę ;)
Mój z godzinę przed uśpieniem walczy by nie zasnąć. Próbowaliśmy szumisia i inne pierdoły, mały jest zbyt twardy by się na takie ckliwe pierdy łapać.
dołóżcie 1 drzemkę za dnia, my też to przerabialiśmy a okazało się że mała była przemęczona i nie chciała za cholere zasypiać, dodatkowa drzemka zrobiła robotę
 
dołóżcie 1 drzemkę za dnia, my też to przerabialiśmy a okazało się że mała była przemęczona i nie chciała za cholere zasypiać, dodatkowa drzemka zrobiła robotę
Raz dziennie mały śpi około 11tej i tu nie walczy z "usypianiem" no może trochę, ale wieczorami to daje wycisk równo.
Wstaje jak kur zapieje regularnie.
:arielcry:

Edit: dobrze, że ja śpię oddzielnie hihi, żona ma przesrane.
 
Raz dziennie mały śpi około 11tej i tu nie walczy z "usypianiem" no może trochę, ale wieczorami to daje wycisk równo.
Wstaje jak kur zapieje regularnie.
:arielcry:

Edit: dobrze, że ja śpię oddzielnie hihi, żona ma przesrane.
Możliwe że za mało, dajcie mu np dodatkowe spanie ok godz 15? byle nie za późno i za długo
 
I to była Wasza wspólna decyzja? :suchykarol:
Oczywiście, że żony, udawałem wkurwionego żeby się czasem nie wycofała ale chłopie w duszy radowałem się ze szczęścia.
Bo bym się i tak nie wysypiał. Chrapię i co chwila bym łokciem obrywał ;) A do tego mały by mnie budził.
Ja optuję za tą opcją, spotkanko na bara bara i spokojnie można sobie w gierki pograć, nikt gitary nie zawraca. I wyspać się można porządnie, polecam.
Dokładnie tak to wyglądało
alf.gif

a potem na spokoju do siebie odpalić gierkę
200w.gif

I o dziwo mały pierwsze co powiedział to tata :) i na tym na razie stanęło hihi.
 
Kto zna dobry sposób na uśpienie 9 miesięcznego brzdąca wieczorem,
RNC nie wchodzi w rachubę ;)
Mój z godzinę przed uśpieniem walczy by nie zasnąć. Próbowaliśmy szumisia i inne pierdoły, mały jest zbyt twardy by się na takie ckliwe pierdy łapać.
Nie kombinować codziennie coś innego tylko ustalić powtarzalny rytuał. Kolacja, mleko, mycie, czytanka i spać.
Tak przynajmniej słyszałem. Młodsza śpi w 5 min a starsza po 40 min pyta co jedzą pingwiny
 
Nie kombinować codziennie coś innego tylko ustalić powtarzalny rytuał. Kolacja, mleko, mycie, czytanka i spać.
Tak przynajmniej słyszałem. Młodsza śpi w 5 min a starsza po 40 min pyta co jedzą pingwiny
To wszystko robimy ale mała gnida nie daje za wygraną z godzinkę musi polewitować, obraca się jak mały zapaśnik na kołdrze dopiero jak się zmęczy to uśnie.
 
Kto zna dobry sposób na uśpienie 9 miesięcznego brzdąca wieczorem,
RNC nie wchodzi w rachubę ;)
Mój z godzinę przed uśpieniem walczy by nie zasnąć. Próbowaliśmy szumisia i inne pierdoły, mały jest zbyt twardy by się na takie ckliwe pierdy łapać.
Szmatkę nasączyć wywarem z maku i dać dziecku do „memlania”, alternatywnie smoczek zamoczyć w spirytusie (powtarzać do skutku) :beczka:
 
Szmatkę nasączyć wywarem z maku i dać dziecku do „memlania”, alternatywnie smoczek zamoczyć w spirytusie (powtarzać do skutku) :beczka:
Współczuje Twoim maluchom.
:muttley:
A w sumie to nie. Zazdroszczę odwagi.
 
Ciekawy wątek, coś tam można przełożyć na nasze warunki, jak tak o tym myślę to jakaś relacja do #goldpill jest
 
Może ktoś będzie wiedział co to mogłoby być. Szukam jakiegoś urządzenia/zabawki dla córki, z którego będzie mogła sobie puszczać muzykę. Chodzi o coś nieskomplikowanego, z jednym lub kilkoma przyciskami, gdzie mogłaby sobie wybrać kolejny utwór/muzyczkę. Jakby dodatkowo można byłoby wgrać tam swoje melodie albo podłączyć pendrivea to już w ogóle. Teraz ma taką miniperkusję z kilkoma melodiami, gdzie jeden przycisk to demo i krótkie kawałki. Chciałbym jej to urozmaicić.
 
Może ktoś będzie wiedział co to mogłoby być. Szukam jakiegoś urządzenia/zabawki dla córki, z którego będzie mogła sobie puszczać muzykę. Chodzi o coś nieskomplikowanego, z jednym lub kilkoma przyciskami, gdzie mogłaby sobie wybrać kolejny utwór/muzyczkę. Jakby dodatkowo można byłoby wgrać tam swoje melodie albo podłączyć pendrivea to już w ogóle. Teraz ma taką miniperkusję z kilkoma melodiami, gdzie jeden przycisk to demo i krótkie kawałki. Chciałbym jej to urozmaicić.
Polecam zestawy albika. Na to pióro możesz nagrać piosenki. W każdej książce jest kilka piosenek które wybiera jak wskaże odpowiednią ikonkę. Pierwszy wydatek największy, później już jest sporo taniej. My zaczynaliśmy od tego:
Na tej małej jest sporo piosenek:
To jest bliżej normalnego odtwarzacza, ale nie widziałem osobiście jak działa
 
Last edited:
Panowie, rozglądam za fotelikiem na rower dla 2-latka. Chciałbym, żeby był montowany na ramie między siedzeniem a kierownicą. Ktoś coś ?
 
Back
Top