NFL - futbol amerykański

Stidham na kierownicy w meczu o mistrzostwo konferencji to jest wyższy poziom abstrakcji :beczka:

Edit: właśnie zajebał rakietę na 50+ jardów :juanlaugh:
 
Oprócz tej rakiety nic już nie zrobił. Decyzja Paytona o nie kopaniu FG przy 7-0 kosztowna. W śniegu już nie dało się trafić z <45 yds.

Fani Jets, Bills i Titans pewnie mocno szczęśliwi :lol:

 
kiedy ten chłop śpiewał na tym daszku zanim się zapadł, myślełem przez chwilę, że przyjdzie brock lesnar i nim rzuci, jak w royal rumble.
 
  • Bones
Reactions: Olo
Nie oglądałem ale brawo dla Darnolda. Od widzenia duchów i byciu pośmiewiskiem wykręcił tak piękną historię. A Vikings i Jets chuj do dupy.
 
Darnold bez strat i kopanie FG dało przewage zanim wjechały straty Pats. Mecz zgodnie z oczekiwaniami. GM Schneider zrobił czystke z Carrollem, przejął draft i miał racje.
 
1. runda draftu 2026. Love do Cardinals i Titans z małym szokiem na #4. Reese spadł do Giants.

HGo9DJ3WcAA8ChW
 
Gdyby to nie byli Jets, to bym powiedział, ze bardzo dobra 1 runda, ale że to są oni, więc na bank chuj z tego będzie :beczka:
Cardinals to mem, bardzo dobry draft Cowboys, Dolphins i o dziwo Browns. Titans niby też spoko, zwłaszcza, że Faulk był dostepny pod koniec 1st round i go finalnie złowili, ale zaufania do Warda nie mam za grosz.
Giants niby też, ale tutaj tej same case co koledzy z zielonej części miasta.
Fajny wybór Commanders i jaram się Tysonem w Saints o ile Shough częściej bedzie pokazywał te przebłyski co w rookie sezon.
Na pewno dziwi, że Bain spadł aż do Buccs, a hitem jest wybór Simpsona i wkurwienie McVaya w wywiadzie :beczka:
Eagles wybierając Lemona będą trejdować AJ'em i pytanie kto przepłaci najbardziej (imho Patriots).
 
Steelers już dzwonili do Lemona jak włączył sie Roseman i podebrał gościa. No i Steelers znowu przebudowa OL (in progress odkąd Pouncey i DeCastro zakończyli kariery) :lol:

McVey mocno #### na wybór Simpsona czyli Snead choć raz miał okazje zrobić coś po swojemu (inna sprawa, że to fatalny reach).



 
Dziś w nocy początek nowego sezonu (Seahawks vs Patriots). A jutro mecz w Australii (Rams vs 49ers). Aaron Donald, który wrócił z emerytury w nim nie zagra.
 
Dziś w nocy początek nowego sezonu (Seahawks vs Patriots). A jutro mecz w Australii (Rams vs 49ers). Aaron Donald, który wrócił z emerytury w nim nie zagra.
Obrzydliwy mecz. Tragiczna ofensywa po obu stronach. Maye powtórka z SB, ale to wyglada na jakiś problem z rzucającą ręką, bo każde długie podanie za krótkie, a w zeszłym sezonie był w tym elemencie najlepszy w lidze.

No i klasyk - w 2 z 3 lig fantasy, w których gram, musiałem wydraftować AJ'a :beczka:
 
Week 1 to zawsze wielka niewiadoma a do tego Darnold szybko wypadł z meczu. Gdyby nie kontuzja Browna to kluczowy drop Doubsa raczej nie miałby miejsca.
 
Rams wpadli na 48 godzin i dostali baty. Przynajmniej pierdololo o Dream Team ucichnie na jakieś dwa tygodnie :lol:
 
Back
Top