Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Note: This feature may not be available in some browsers.
Hahaha też jak szalony się rzucam przed monitoremKark mnie nakurwia po tym wieczorze, a siedzę na fotelu.
Wykurwiste koncerty, a Meta wjechała walcem![]()

Oj tak. Zajebisty koncert zagrali. Mega mnie cieszy to, że w takiej formie oni są.Skubani ukradli trochę szoł![]()

REKORD!!!!!Oj tak. Zajebisty koncert zagrali. Mega mnie cieszy to, że w takiej formie oni są.
Btw. Ponad 3,1 mln ludzi to ogląda. TO JEST TA ŚWIADOMOŚĆ LICZB![]()
To ja uczciwie przyznam, że u mnie zaczęło się od Mety i Rammstein w bardzo wczesnej podstawówce. Na Black Sabbath trafiłem dopiero pod koniec podstawówki.I teraz Człowiek, którego solowe albumy wprowadziły mnie w cięższe granie. Albumy BS poznałem w drugiej kolejności.
Jeśli chodzi o Rammstein, to bardzo cenię sobie ich debiut. Piękna sprawa.To ja uczciwie przyznam, że u mnie zaczęło się od Mety i Rammstein w bardzo wczesnej podstawówce. Na Black Sabbath trafiłem dopiero pod koniec podstawówki.
Genialna płyta, przełomowa. Ogólnie przesłuchałem całość ich twórczości od dechy do dechy i u mnie na podium jest też Sehnsucht i Reise, Reise. Utwory Alter Mann, Dalai Lama i Laichzeit to moja topka u Rammsteina.Jeśli chodzi o Rammstein, to bardzo cenię sobie ich debiut. Piękna sprawa.
Ja już raz dzisiaj miałem, widząc płaczącego Anselmo wykonującego Planet Caravan. Chyba najbardziej emocjonalny występ póki co.Będę miał oczy mokre po ostatnim akordzie Black Sabbath![]()
U mnie póki co to Slayer i Steven. Każdy z nich jest u mnie w sercu na zawsze.Ja już raz dzisiaj miałem, widząc płaczącego Anselmo wykonującego Planet Caravan. Chyba najbardziej emocjonalny występ póki co.
Draiman był fatalny. Mogli już Yungbluda pokazać, bo on był niezły.O kurwa, ale kupsko dali na powtórkę.
Ten cały Disturbed to jest fatalnyDraiman był fatalny. Mogli już Yungbluda pokazać, bo on był niezły.

Zgadzam się, choć ich debiutancki album był dla mnie całkiem słuchalny. Taki wyjątek od reguły.Ten cały Disturbed to jest fatalny![]()

Zajebiście tutaj zabrzmieli!!! Byku!!Kurde no, Anthrax też był przeciętny. Po co ich pokazywać, skoro były o wiele lepsze występy?
Poza tym, dawać wskrzeszenie Księcia Ciemności, skoro już i tak są 2h obsuwy.![]()
Wiesz co? Ja się nigdy nie mogłem przekonać do Anthraxa. Lubię pojedyncze utwory, ale coś mi jakoś w nich nie leżało. Dla mnie jednak Testament > Anthrax, jeśli chodzi o weteranów thrashu. Choć oczywiście chętnie bym ich zobaczył na żywo. Często dopiero występ live mnie skłania do twórczości danego zespołu.Zajebiście tutaj zabrzmieli!!! Byku!!
Nawet nie będę pisał ile emocji teraz odczuwam.Ja pierdzielę, wokalnie Ozzy świetnie stoi...
Oj tak. Kurczę jeszcze ten moment, gdy musiał użyć inhalatora pomiędzy utworami...Nawet nie będę pisał ile emocji teraz odczuwam.

Nie umiem opisać tego co czuję widząc Ozzyego, który daje z siebie absolutne możliwe maksimum, ale jednocześnie będącego wrakiem człowieka. Nie wiem. Mam straszny dysonans.Wrócę za parę dni, za dużo to dla mnie.