Pie**olę tą grę w dupę.
http://www.mmatycoon.com/fightcommentary.php?FTID=344988
I nie mam żadnego, swojego, niepokonanego zawodnika. Jak miałem kurwa z nim walczyć?Tylko obalenia, skoro mam na 13, lepszy zapasy, lepsze BJJ, tylko, że to on mnie sweepował nonstop, nagle system kontr i kontroli znowu dziala?Bo ja bylem agresywny i chcialem skonczyc...a g...o moglem zrobic, w stojce to jasne i efekt taki. Gdzie tkwi blad?Pomozcie, bo w pi**u wyłożę na tą grę jak mam jej nie czaić.
I w ten sposob,to ja sam jestem swoim najlepszym fighterem, a wkrotc walce z typkiem moj boks 9,jego 5, jego zapasy 8, moje 12, jego BJJ blue,moje purple, ale pewnie przegram, bo doswiadczony menadzer z reszta tak jak w walce Rucinskiego. Nie wiem, na kodach graja, co moglo pojsc nie tak chocby w sliderach, wszystkich powalaly obalenia, lepszych zapasnikow nawet, lepsze BJJ...
PS: Mysle nad zejsciem w dol Rucinskim, sciecie juz osiagnal ponizej 155, ale wypadalomu jeszcze ciut zbic. Patrze jednak w roster tej dywizji, gosciu 127k+ id, no bo tam wszystkie powyzej 120k są i primary skille takie "Colin has
Superb (10) boxing,
Wonderful (12) Muay Thai,
Strong (9) wrestling and holds a
purple belt in Brazilian Jiu Jitsu." i 20 lat...ja pier...i co,skad te staty u dosc podobnego wiekiem fightera co moi...?Bo menadzer jest doswiadczony?Chyba nie wezmę walki z kims kto ma powyzej 100 walk.