Podwieszony Mistrzostwa Świata w piłce nożnej 2026 - temat do komentowania

Kto zostanie mistrzem świata?

  • Francja

    Votes: 12 14.8%
  • Hiszpania

    Votes: 15 18.5%
  • Argentyna

    Votes: 8 9.9%
  • Portugalia

    Votes: 17 21.0%
  • Brazylia

    Votes: 10 12.3%
  • Niemcy

    Votes: 1 1.2%
  • Anglia

    Votes: 4 4.9%
  • Belgia

    Votes: 0 0.0%
  • Holandia

    Votes: 3 3.7%
  • Maroko

    Votes: 3 3.7%
  • Inny zespół

    Votes: 8 9.9%

  • Total voters
    81
Messi powinien mieć 0 bramek, czerwo i pauza do 3 meczu, ale że sędziowała nasza łysa pała to teraz wszyscy się spuszczają :fjedzia:
choć to że jest Goatem to już udowodnił wygrywając ostatni mundial. Lepiej niech on ma ten rekord bramek niż jakiś mekambe z francuzkiej republiki afrykańskiej :mamed:

Na tym mundialu Messi na pewno zostanie królem strzelców, do ćwierćfinału nie grają z nikim poważnym, a Francja ma bardzo ciężką drabinkę, włącznie z Niemcami w 1/8.
 
Na tym mundialu Messi na pewno zostanie królem strzelców, do ćwierćfinału nie grają z nikim poważnym, a Francja ma bardzo ciężką drabinkę, włącznie z Niemcami w 1/8.
Na miejscu trenera posadziłbym go na ławie z Jordanią, nawet jeśli to oznacza utratę szansy na 2-3 gole.
 
Zapominacie o dość ważnej kwestii w debacie Messi vs Ronaldo.

sport8june.jpg
 

Może będą jakieś cyrki coś jak w stylu Barbados - Granada w 94

,,To chyba najdziwniejszy mecz w historii piłki nożnej. Barbados potrzebował zwycięstwa co najmniej dwiema bramkami, żeby awansować. Przy wyniku 2:1 dla Barbadosu (Grenada strzeliła w 83. minucie) stało się coś absurdalnego:Barbados celowo strzelił samobója (2:2), żeby doprowadzić do dogrywki. W dogrywce złoty gol liczył się za dwie bramki — więc jeden gol w OT dawał im potrzebne +2.
Grenada, wiedząc o tym, zaczęła strzelać do obu bramek (swojej lub przeciwnika) — wygrana 3:2 lub porażka 2:3 dawała im awans na różnicy bramek.
Barbados musiał wtedy bronić obu bramek naraz przez ostatnie minuty.

Mecz poszedł do dogrywki, Barbados strzelił złotego gola i wygrał 4:2. To klasyczny przykład, gdzie obie drużyny w pewnym momencie chciały „przegrać” lub manipulowały wynikiem. "

:korwinlaugh:
 
Może będą jakieś cyrki coś jak w stylu Barbados - Granada w 94

,,To chyba najdziwniejszy mecz w historii piłki nożnej. Barbados potrzebował zwycięstwa co najmniej dwiema bramkami, żeby awansować. Przy wyniku 2:1 dla Barbadosu (Grenada strzeliła w 83. minucie) stało się coś absurdalnego:Barbados celowo strzelił samobója (2:2), żeby doprowadzić do dogrywki. W dogrywce złoty gol liczył się za dwie bramki — więc jeden gol w OT dawał im potrzebne +2.
Grenada, wiedząc o tym, zaczęła strzelać do obu bramek (swojej lub przeciwnika) — wygrana 3:2 lub porażka 2:3 dawała im awans na różnicy bramek.
Barbados musiał wtedy bronić obu bramek naraz przez ostatnie minuty.

Mecz poszedł do dogrywki, Barbados strzelił złotego gola i wygrał 4:2. To klasyczny przykład, gdzie obie drużyny w pewnym momencie chciały „przegrać” lub manipulowały wynikiem. "

:korwinlaugh:
 
Afrykance dobre sa
Ogólnie gdyby tam nie było syfu to kwestia czasu aż jakiś afrykański zespół zdobędzie mistrza, ale że tam jest syf i chatki z gówna a trenerzy na poziomie Michniewicza to poczekają jeszcze 30 lat. Bo te murzyny to potrafią grać, ale tylko po za granicami swojego Murzynowa.
 
Ogólnie gdyby tam nie było syfu to kwestia czasu aż jakiś afrykański zespół zdobędzie mistrza, ale że tam jest syf i chatki z gówna a trenerzy na poziomie Michniewicza to poczekają jeszcze 30 lat. Bo te murzyny to potrafią grać, ale tylko po za granicami swojego Murzynowa.
No potrafią kariery robią w klubach z Europy
 
Zauważyłem, że każdy mówił o tych mistrzostwach jakie to będą słabe i nudne, a teraz każdy jak może to ogląda
 
Back
Top