Podwieszony Mistrzostwa Świata w piłce nożnej 2026 - temat do komentowania

Kto zostanie mistrzem świata?

  • Francja

    Votes: 10 13.9%
  • Hiszpania

    Votes: 15 20.8%
  • Argentyna

    Votes: 7 9.7%
  • Portugalia

    Votes: 16 22.2%
  • Brazylia

    Votes: 9 12.5%
  • Niemcy

    Votes: 1 1.4%
  • Anglia

    Votes: 3 4.2%
  • Belgia

    Votes: 0 0.0%
  • Holandia

    Votes: 2 2.8%
  • Maroko

    Votes: 2 2.8%
  • Inny zespół

    Votes: 7 9.7%

  • Total voters
    72
IMG_7458.gif
 
No tutaj to trochę odleciałeś. Ja mam wielki szacunek do osiągnieć Crisa i mimo, iż Leo stawiam nieco wyżej, to nigdy nie powiedziałbym, że ten pierwszy nie ma nawet podjazdu, bo musiałbym po prostu niewidomy i kompletnie nie znać się na piłce.

Dla mnie wszechstronność oznacza też to, że danego zawodnika cechuje nie tylko umiejętność strzelania goli, ale również umiejętność kreowania gry, asystowania, brania gry na siebie. Takiego zawodnika możesz umieścić niemal na każdej pozycji ofensywnej (bo o ofensywnych piłkarzach właśnie piszemy) i właśnie takim zawodnikiem jest Messi.
Tak naprawdę ze wszystkich aspektów, które wypisałeś, to Ronaldo zdecydowanie dominuje tylko w golach zdobytych głową, co ze względu na różnicę wzrostu jakoś bardzo nie dziwi. Nawet goli strzelonych słabszą nogą wcale CR7 nie ma jakoś dużo więcej. Goli z rzutów wolnych więcej strzelił Messi, podobnie jak goli zza pola karnego. Co ciekawe Ronaldo strzelił więcej goli z rzutów karnych i jeśli liczylibyśmy tylko bramki zdobyte z gry, to Leo miałby ich więcej od Crisa. Co do tych pozycji, to Messi również występował na niemal wszystkich w ofensywie. O przewadze w asystach i liczbie wykreowanych sytuacji chyba nawet nie muszę wspominać. Jest jeszcze wiele innych ciekawych statystyk i właśnie faktów, które można przytoczyć na korzyść Leo, ale jeśli dla ciebie nie ma nawet podjazdu, to nie wiem czy jest sens się produkować :roberteyeblinking:

Ale wszystkie te zagrania są po prostu w podobnym stylu. Z wykorzystaniem genialnego zejścia na lewą nogę przy uderzeniu, przy dryblingu i podania w sumie są w bardzo podobny sposób robione przez Messiego. I nie mówię że to źle, wniósł to na poziom którego nikt inny nie dosięgnie. Ronaldo ma dużo szerszy wachlarz i to jest dla mnie bezbezdyskusyjne i nie musisz się produkować :) I napisałem, ze nie ma podjazdu we wszechstronności, nie w poziomie piłkarskim, bo to dwaj najlepsi gracze w historii. Takie coś pisał wcześniej @Tar-Ellendil tylko że w drugą stronę :)
 
Ale wszystkie te zagrania są po prostu w podobnym stylu. Z wykorzystaniem genialnego zejścia na lewą nogę przy uderzeniu, przy dryblingu i podania w sumie są w bardzo podobny sposób robione przez Messiego. I nie mówię że to źle, wniósł to na poziom którego nikt inny nie dosięgnie. Ronaldo ma dużo szerszy wachlarz i to jest dla mnie bezbezdyskusyjne i nie musisz się produkować :)
:benny:
 
Co do hubiego to każdy może futbol widzieć inaczej. Właśnie gość na k.com mi napisał że Eze był najlepszym po Trossardzie w ofensywie graczem sezonu w Afc.

:DC:
 
Ale wszystkie te zagrania są po prostu w podobnym stylu. Z wykorzystaniem genialnego zejścia na lewą nogę przy uderzeniu, przy dryblingu i podania w sumie są w bardzo podobny sposób robione przez Messiego. I nie mówię że to źle, wniósł to na poziom którego nikt inny nie dosięgnie. Ronaldo ma dużo szerszy wachlarz i to jest dla mnie bezbezdyskusyjne i nie musisz się produkować :) I napisałem, ze nie ma podjazdu we wszechstronności, nie w poziomie piłkarskim, bo to dwaj najlepsi gracze w historii. Takie coś pisał wcześniej @Tar-Ellendil tylko że w drugą stronę :)
To również świadczy o prawdziwym geniuszu. Rozumiem już o co ci chodzi i na co zwracasz uwagę i mimo, iż nie do końca zgadzam się z przedstawionymi kryteriami wszechstronności, to przyjmuję ten argument.
 
Jeśli chodzi o rywalizację między CR7 a Messim, powiem tak. Obaj byli geniuszami na swój sposób, choć różnili się nieco profilami zawodnika. Ja minimalnie stawiam wyżej Ronaldo, patrząc nie tylko na czyste umiejętności piłkarskie, ale też na osobowość, długowieczność i wkład w sukcesy drużynowe. Cris cały czas dążył do doskonałości, ciężko pracował na boisku lub po prostu podczas treningu, stawiał się w roli lidera drużyny, choć często bez opaski kapitana. Kiedy umiejętności nie wystarczały, potrafił charakterem wygrywać mecze, mimo choroby kolan, z jaką mierzył się od 2014 roku, potrafił prawie do 38. roku życia rywalizować na najwyższym poziomie. W dużej mierze przyczynił się do wygrania m. in. pięciu pucharów Ligi Mistrzów (raz w Man Utd, cztery razy w Realu Madryt). Poza tym mam czasem wrażenie, że Messi był troszeczkę faworyzowany. Z pewnością jednak nie zgodzę się, że jeden znacznie przewyższał drugiego piłkarsko
 
Back
Top