Bad Trip
KSW Featherweight
Waleczne serce. A serce = miłość, więc logiczne, że w walce musiał pojawić się handlarz miłości. Alegoryczne zestawienie.Jak się głębiej zastanowić, to nie wiadomo po co to zestawienie.
Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Note: This feature may not be available in some browsers.
Waleczne serce. A serce = miłość, więc logiczne, że w walce musiał pojawić się handlarz miłości. Alegoryczne zestawienie.Jak się głębiej zastanowić, to nie wiadomo po co to zestawienie.
Bo Adamek jak Bóg da i będzie szybki to może wygrać z każdym a Makrela może jedynie zablokować każdy cios głowąAdamek miał zdecydowanie większe osiągniecia w światowym boksie niż Materla w mma. Nie ma nawet co porównywać. Nad góralem dutkiewicziem quick handem nikt nie płakał, to i nad Makrelą nie ma co.

200k to na moje fanowskie oko max co mógł dostawać w peaku, a pamiętajmy że jego peak kilka lat temu był, wtedy pieniądz też był więcej warty.To tylko pokazuje jaki był rozdźwięk pomiędzy jego zarobkami, a duetem Pedzian & Czeczen. Makrela nie miał do nich najmniejszego startu. Kwoty jakimi pokątnie rzucano w kontekście jego osoby, na tle tych które dostawali tamci były kilkukrotnie niższe.
Za grokiem:
Podejrzewam, że te 100-150k jest najbliższe prawdy z peakem 200-250k. Bo inaczej nie szedłby z braciszkiem zakładać tego żenującego EFM. I nie rzucałby niby oficjalnie KRS na rzecz tego EFM SHOW tuż po niby rekordowej gaży za walkę Roberto.
- Na początku swojej kariery w KSW (około 2008–2010) Materla mógł zarabiać stosunkowo skromne kwoty, rzędu 10 000–30 000 zł za walkę, co było typowe dla początkujących zawodników z potencjałem.
- Wraz z rosnącą popularnością i sukcesami (m.in. zdobyciem pasa w 2012 roku), jego zarobki wzrosły. Szacuje się, że w latach 2012–2015 za walki mógł inkasować 100 000–150 000 zł za pojedynek, zwłaszcza za znaczące starcia, np. z Mamedem Khalidovem.
- Jedno z najbardziej kasowych starć Materli miało miejsce w walce z Khalidovem (np. KSW 39 w 2017 roku). Spekuluje się, że za tę walkę mógł zarobić 200 000–300 000 zł, a w przypadku rekordowych gal (np. z Roberto Soldiciem) kwoty mogły być jeszcze wyższe, potencjalnie przekraczające 500 000 zł z uwzględnieniem bonusów i procentu ze sprzedaży PPV.
- Warto jednak zauważyć, że te kwoty są szacunkowe i nie uwzględniają kosztów treningów, podatków czy prowizji dla menedżerów, które mogły znacząco obniżać kwotę netto.
Na to EFM poszło w cholerę hajsu -- jakieś reklamy, influenserzy, rozrywkowe programy z zawodnikami -- a wyszła jedna wielka klapa.
Przede wszystkim Adamek za walki z boksem dostawał miliony, a jak nie miliony, to setki tysięcy DORARÓW, DOLARY, MOWI TO PANU COS?Bo Adamek jak Bóg da i będzie szybki to może wygrać z każdym a Makrela może jedynie zablokować każdy cios głową![]()
Przecież to groziło pierwszą śmiercią w klatce cyrku. Podrzucili frikom tykającą bombę.Widać już ksw nie miało pomysłu co dalej z Materlą a Fame dobrze płaci...
No to akurat to przecież już się wydarzyło...Na prawdę będzie cyrk jak prawie pięćdziesięcioletni półamator ogarnie zawodnika z takim stażem w sportach walki.


Adamek za samą walkę z Kliczko o pas zarobił od 3 do 5 mln dolarów. Z Materlą cięzko go porównywać, tak samo pod kątem osiągnięć sportowych jak i finansowych, to nie ta liga. Inna sprawa że teraz podobnie idą na łatwiznę. Michała jestem w stanie zrozumieć bo "kto robił w cyrku, ten w Fame sie nie śmieje", to jednak Adamka ni cholery, kasy zarobił pod sufit a robi z siebię idiotę żeby zarobić na nowego mercedesa. Prawdzowy dutkowy gorolPrzede wszystkim Adamek za walki z boksem dostawał miliony, a jak nie miliony, to setki tysięcy DORARÓW, DOLARY, MOWI TO PANU COS?
A tutaj? No bez podjazdu do takich zarobków, nawet Janek czy Aśka się nie zbliżyli do pieniędzy jakie zarobił Adamek, nawet nie chce mi się tego sprawdzać, ale tam hajs był naprawdę potężny w czasach szczytu jego formy, a i do tego dobrze zainwestował więc...
W sensie on, żona bo Góral to też tłuk zwykly.

Są plotki, że żona Adamka pozwoliła na walki w Fame, bo jak on trenuje to pije.Adamek za samą walkę z Kliczko o pas zarobił od 3 do 5 mln dolarów. Z Materlą cięzko go porównywać, tak samo pod kątem osiągnięć sportowych jak i finansowych, to nie ta liga. Inna sprawa że teraz podobnie idą na łatwiznę. Michała jestem w stanie zrozumieć bo "kto robił w cyrku, ten w Fame sie nie śmieje", to jednak Adamka ni cholery, kasy zarobił pod sufit a robi z siebię idiotę żeby zarobić na nowego mercedesa. Prawdzowy dutkowy gorol![]()
Bo teraz w klubach nie patrzy się na ilość zawodników pro tylko ile przyjdzie klientów i zostanie na dłużej. Popatrz ile w klubikach jest grupek dzieci, młodzików, aero dla pań...na tym bije się pieniądz.+ nieudane inwestycje w bt gym w którym nie ma zawodników, w fnm z bratem, można mnożyć.
Życie jest takie, że nie każdy, zwłaszcza bijok, będzie ustawiony do końca życia w wieku 35 lat i tu mamy tego świetny przykład.
Z nich wszystkich, to najlepiej wyszedł trener Andrzej, bo on w tym ankosie to mógł kokosy z procentów ściągać, bo tam była maszynka do robienia na tym hajsu. W bt gym jest ktoś pro? xD śmiech przez łzy.
#aktywnepływanie![]()
#krejzi2kutasywdupie

Dwa tygodnie temu byłem w Świeradowie Zdrój na urlopie w tym samym hotelu co przebywał Adamek. Spotkałem go 2 razy na śniadaniu (oczywiście on miał swój stolik VIP). Nie wiem czy jest w treningu, ale morda czerwona od chlania, drinki z parasolką nawet do śniadania a zachowanie w stosunku do pracowników hotelu jak zwykły burak i buc. Porównał bym go do emerytowanego pilkarza klasy okregowej. Ładowanie w szyje, środowiskowe anegdoty, burackie teksty do kobiet, z dala od namiastki profesjonalizmu.Są plotki, że żona Adamka pozwoliła na walki w Fame, bo jak on trenuje to pije.
Na boxer.org była kiedyś beka ,,nietrzeźwy Tomasz".
A odnośnie Materli: jego brat jest menadżerem i załatwił obitemu zawodnikowi walkę w boksie w małych rękawicach. Czemu jeszcze nie Gromda...
Ten człowiek niedługo przez te zebrane ciosy będzie mówił na muchy ptoki.
Nikt w otoczeniu kto powie: Michał odpuść.
Plus Adamek nie jest taki rozbity
Nie od dziś wiadomo ze Tomek lubi wódeczkęDwa tygodnie temu byłem w Świeradowie Zdrój na urlopie w tym samym hotelu co przebywał Adamek. Spotkałem go 2 razy na śniadaniu (oczywiście on miał swój stolik VIP). Nie wiem czy jest w treningu, ale morda czerwona od chlania, drinki z parasolką nawet do śniadania a zachowanie w stosunku do pracowników hotelu jak zwykły burak i buc. Porównał bym go do emerytowanego pilkarza klasy okregowej. Ładowanie w szyje, środowiskowe anegdoty, burackie teksty do kobiet, z dala od namiastki profesjonalizmu.
Dobrze, że nie chciał 100 zł za to, że spojrzałeś na jego stolik:Dwa tygodnie temu byłem w Świeradowie Zdrój na urlopie w tym samym hotelu co przebywał Adamek. Spotkałem go 2 razy na śniadaniu (oczywiście on miał swój stolik VIP). Nie wiem czy jest w treningu, ale morda czerwona od chlania, drinki z parasolką nawet do śniadania a zachowanie w stosunku do pracowników hotelu jak zwykły burak i buc. Porównał bym go do emerytowanego pilkarza klasy okregowej. Ładowanie w szyje, środowiskowe anegdoty, burackie teksty do kobiet, z dala od namiastki profesjonalizmu.
Ale jazda w komentarzach
Ale jazda w komentarzach
Może niech ustala wersję?
- Nieprawdą jest, aby Fake MMA (Lewandowski w ten sposób lekceważąco wypowiada się o FAME - przyp. red) dała większą kwotę. Miałem przygotowane 2 miliony za walkę Michała Materli. Ale team, łącznie z zawodnikiem, wybrał po prostu łatwiejszą drogę. Tak zwane "odcinanie kuponów" - podkreślił Lewandowski, który nie kryje rozgoryczenia zachowaniem Materli i jego otoczenia.
- Uważam, że bardzo źle to rozegrał obecny menadżer Albert oraz brat Michała - Norbert. Z resztą Norbert nigdy nie był nam przychylny. Przypomnę, że już w przeszłości, w trakcie najlepszego okresu Materli, został on namówiony na odejście z KSW na rzecz fanaberii brata i tym samym stracił najlepsze lata w swojej karierze. Widać, że dobro Michała nie jest priorytetem dla jego doradców - dodał Lewandowski.
Żeby mu kurła panewka nie jebła.![]()
Szef KSW zareagował na informacje o Materli. Padły mocne słowa i zawrotna kwota
Michał Materla za walkę dla Fame MMA miał otrzymać najwyższą wypłatę w całej karierze. Zaprzeczył temu współwłaściciel KSW, Martin Lewandowski. - Po prostu wybrali łatwiejszą drogę - przekazał Arturowi Mazurowi z naszej redakcji.sportowefakty.wp.pl
Martin dopiero wrzucił pierwszy bieg.

Na razie idzie zgodnie ze scenariuszem :DUdało się mi złapać wypowiedzi kilku ekspertów na ten temat
Kelner:
"Ale co wy mi tu opowiadacie? Tak? Muszę to przegadać z Wojem. Ale tak na prawdę, jeżeli to jest prawda, to chciałbym przypomnieć o tym jak ten PAN dawał od dłuższego czasu mało atrakcyjne dla nas walki, jak bardzo odstawał poziomem od organizacji i powoli myśleliśmy o rozstaniu, jednak ten PAN nas prosił cały czas aby móc walczyć, to dawaliśmy mu szanse. Ale dajcie spokój, jakie serce bijące, jak cały czas rozbity był..."
Kawul:
"Bo to czasami jest tak, że najbardziej wielkie i twarde posągi, nawet te ze spiżu, po tym jak się latami budowały, czasami muszą runąć i już nie jest to czas i pora aby je odbudowywać. Michał walczył u nas od samego początku, był legendarną między galaktyczną legendą i nic i nikt mu tego już nie zabierze, na zawsze zostanie u nas zapamiętany, nigdy nie musiał u nas o nic prosić, nawet my nie chcieliśmy tak wspaniałej, chodzącej legendy i bijącego serca KSW prosić o cokolwiek, on sam walczył, pomimo już kontuzji, stoczonych wojen i wylanego morza krwi i łez i potu, zawsze, jak Domestos z Sedesu, trwał i za to mu chwała"
Różal:
"ALE SŁUCHAJ JARU, TE WSZYSTKIE BALASY, KTUTRE WYPOWIADAJĄ SIĘ NA TEMAT MICHAŁA TO MOGĄ ROBIĆ PAŁĘ MOIM PSOM I ROBIĆ IM...ALE TAK, ZARAZ SIĘ ZLECĄ WSZYSTKIE KURWY I BĘDĄ MÓWIĆ, ŻE JA RUSKA ONUCA PISANKA I CZECIOLIGOWY ZAWODNIK MMA SIĘ WYPOWIADA NA TEMAT SWOJEGO PRZYJACIELA MICHAŁA MATER...ALE JAKI KURWA ŚWIADEK KORONNY? MICHAŁ PRZESIEDZIAŁ W WIĘZIENIU, NIC NIE WIDZIOŁ, NIC NIE SŁYSZOŁ I TE KURWY BALASY ZMARNOWAŁY MU KARIERE, TO TERAZ IDZIE SOBIE TROCHĘ ZAROB... ALE JA NIGDY FRIKÓW NIE OBRAŻAŁEM, TAK?! WEŹMY TAKI SCHEMAT - JEST MICHAŁ SPORTOWIEC I TEN JEGO PRZECIWNIK, JAK MU TAM? DANIEL? DAREK? DAWID, TAK DAWID, POZDRAWIAM CIĘ PRZYJACIELU, NO BO PRZYJACIELE TO SĄ CHARAKTERNE CHŁOPAKI, TAK JAK U MNIE W MOJEJ PIWNICY, GDY SIĘ PRZYGOTOWYWALIŚMY A RACZEJ KATOWALIŚMY I CO? NO I STADION BYŁ, TO NIE FERDEK PRZEGRAŁ, TO JA BYŁEM TEGO DNIA LEPSZY I CO - ZWAKOWAŁEM PAS I TO NIE CHODZIŁO NIGDY KURWA O PAS!"
Wojsław: "O tym nic nie wiem, o tym musicie rozmawiać z Kawulem albo Martinem, nie miałem na to wpływu, ja nie wiedziałem nic, w ogóle musimy to wszystko jeszcze przemyślić, żeby finansowo nam się zgadzało wszystko, to nie jest takie proste, bo my mieliśmy jeszcze plan na Michała, ale no, no... no... no tak, no, tak jak mówię, to musi jeszcze przemyśleć wszystko, tak... zaraz szefie, z mlekiem czy parzona?"