Mario ,,dociążator'' Pudzianowski - temat zbiorczy

"Kiedyś były takie kazamaty w Białej Rawskiej, jak byłem młody i tam w lochach się po prostu jebaliśmy z różnymi chłopakami. Na przykład nadziewałem się na jakiegoś chuja i razem w tej pozycji się dociążaliśmy. Piękna sprawa była. Oficjalnie była taka historia, że można było się jebać w tych kazamatach i aż do wytrysku, do spuszczenia spermy wszystko było grało. Przepiękna sprawa. Czasem było tak, że chłopak nadziewał się na chuja jednego, czyli był twarzą jeden do drugiego i jeszcze trzeci dochodził i z tyłu ładował swego chuja.I ten co był w środku miał w dupie dwa kutasy. Przepiękna sprawa i to można było się zlać od samego patrzenia, bo jebali się fantastycznie chłopaki. Cudownie było"
1000003895.gif
 
"Kiedyś były takie kazamaty w Białej Rawskiej, jak byłem młody i tam w lochach się po prostu jebaliśmy z różnymi chłopakami. Na przykład nadziewałem się na jakiegoś chuja i razem w tej pozycji się dociążaliśmy. Piękna sprawa była. Oficjalnie była taka historia, że można było się jebać w tych kazamatach i aż do wytrysku, do spuszczenia spermy wszystko było grało. Przepiękna sprawa. Czasem było tak, że chłopak nadziewał się na chuja jednego, czyli był twarzą jeden do drugiego i jeszcze trzeci dochodził i z tyłu ładował swego chuja.I ten co był w środku miał w dupie dwa kutasy. Przepiękna sprawa i to można było się zlać od samego patrzenia, bo jebali się fantastycznie chłopaki. Cudownie było"
IMG_1169.GIF
 
Swoją drogą kto z was mieszka najbliżej Białej Rawskiej.? Ja mam 517 km więc mogę spać dupą spokojnie . @BogdanJanusz @Jeff wy się często kręcicie pod płotem pytona View attachment 155615
Tylko 517 km dzieli Ciebie od piwnicy naszego bohatera. Węch ma tak silny, że dorodnego byczka wyniucha z 600 km. Nie jesteś bezpieczny nasz Kolego. Oj nie. @BogdanJanusz już przepadł. Przepotężna bestia zauważyła go, jak przemykał ukryty za firanami w salonie. W momencie kiedy usłyszałem: „ OOOOOOOO BYYYYYCZZEEEEKKKKKKK, PIEKNYYYYYYYYY” szybko schowałem się pod sofę w salonie. Ostatnie słowa jakie słyszałem wręcz agonalnie wydane, przed @BogdanJanusz brzmiały tak: „ODDAM ZUS, ODDAM, DAM UMOWĘ O PRACĘ, HALA OGRZEWANA, UCZCIWA PŁACA, BESTIOOOOOO NIEEEEEEEEEEEEEE, TYLKO NIE MOJE TURECKIE KELWINY, O JEZUUUUUUUUUUU RATUN…………” Kończę transmisję, bo chodzi bestia po salonie i dyszy, nie wiem ile jeszcze wytrzymam. Bywajcie.
 
Back
Top