Mario ,,dociążator'' Pudzianowski - temat zbiorczy

Wyborczej nie tykam, bo się raka mózgu boje dostać :siara:
Kiedyś wyborcza była bardziej zaawansowana. Wydania weekendowe były dość grube. Oczywiście, daleko mi zawsze było od poglądów tych ludzi, ale jeszcze szło podejrzewać dzienikarzy wyborczej o to, że mają jakąś wiedzę. Jak to ktoś powiedział: półki zapełnione, tylko źle poukładane.
Obecnie bida. Już nawet Krytyka Polityczna jest ciekawsza. Życie.
 
1000034414.jpg
Potężny mural Pytona / @Papieżak

Polish_20251120_151307160.png
 
Kiedyś wyborcza była bardziej zaawansowana. Wydania weekendowe były dość grube. Oczywiście, daleko mi zawsze było od poglądów tych ludzi, ale jeszcze szło podejrzewać dzienikarzy wyborczej o to, że mają jakąś wiedzę. Jak to ktoś powiedział: półki zapełnione, tylko źle poukładane.
Obecnie bida. Już nawet Krytyka Polityczna jest ciekawsza. Życie.
Krytyka polityczna to skrajnie lewacki twór. Kompletnie oderwany od jakichkolwiek życiowych realiów. Dość powiedzieć, że Sierakowski to przez lata firmował. Od lat mi nie po drodze z linią polityczną wybiórczej, ale wciąż mają ciekawe artykuły poruszające kwestie społecznie, interesujące reportaże. Swoich też czasem ruszają -- pięknie zgruzowali swego czasy bartoszewskiego juniora czy ochlaptusa szejnę.

Rzepa jest w sumie jedyną alternatywą -- taką poważną.

Każdy ma prawo jebać wybiórczą, tyle że właśnie nigdy jakoś nie pokazuje jakiejś sensownej alternatywy na polskim rynku.

Może dlatego, że większość ogranicza się z informacjami do gównokont na twiterku czy YT. Tego ostatniego też sporo oglądam, szczeólnie w tle -- też mam premium, bo nie znoszę reklam. Tyle że tam też znaleźć kanał/twórcę, który nie tkwi w jakiejś koterii, środowisku politycznym -- to graniczy z cudem.
 
Krytyka polityczna to skrajnie lewacki twór. Kompletnie oderwany od jakichkolwiek życiowych realiów. Dość powiedzieć, że Sierakowski to przez lata firmował. Od lat mi nie po drodze z linią polityczną wybiórczej, ale wciąż mają ciekawe artykuły poruszające kwestie społecznie, interesujące reportaże. Swoich też czasem ruszają -- pięknie zgruzowali swego czasy bartoszewskiego juniora czy ochlaptusa szejnę.

Rzepa jest w sumie jedyną alternatywą -- taką poważną.

Każdy ma prawo jebać wybiórczą, tyle że właśnie nigdy jakoś nie pokazuje jakiejś sensownej alternatywy na polskim rynku.

Może dlatego, że większość ogranicza się z informacjami do gównokont na twiterku czy YT. Tego ostatniego też sporo oglądam, szczeólnie w tle -- też mam premium, bo nie znoszę reklam. Tyle że tam też znaleźć kanał/twórcę, który nie tkwi w jakiejś koterii, środowisku politycznym -- to graniczy z cudem.
Lewicowe medium liberalno-socjalistyczne zwracające uwagę na istniejące problemy, chociaż ze złymi receptami? Nie wdając się w szczegóły to problemy socjalne lepiej opiszę KP. No może wyborcza miała Grzegorza Sroczyńskiego, ale on przechodzi do portalu Zero.
Wyborcza to jakiś miks: ludzi naprawdę wierzących, że są jakaś elitą zarówno intelektualną jak i społeczną, z niekoniecznie życiowymi problemami, z silną potrzeba posiadania świeckich świętych i świętości, których trzeba bronić jak hasła do konta bankowego.
Jednak dużo o problemach społecznych to tam się nie dowiem. Jyz lepiej poczytać galopującego majora
Nawet dla beki już nie śledzę wyborczej, może spojrzs na Wielowiejską na Twitterze aby się pośmiać i tyle.
Z Yt socjalistyczny to dwie lewe rece i jeszcze parę by się znalazło. Johny Olivier, Travis Noha też manipulanci, ale zaawansowani, a to lubię.
 
Lewicowe medium liberalno-socjalistyczne zwracające uwagę na istniejące problemy, chociaż ze złymi receptami? Nie wdając się w szczegóły to problemy socjalne lepiej opiszę KP. No może wyborcza miała Grzegorza Sroczyńskiego, ale on przechodzi do portalu Zero.
Wyborcza to jakiś miks: ludzi naprawdę wierzących, że są jakaś elitą zarówno intelektualną jak i społeczną, z niekoniecznie życiowymi problemami, z silną potrzeba posiadania świeckich świętych i świętości, których trzeba bronić jak hasła do konta bankowego.
Jednak dużo o problemach społecznych to tam się nie dowiem. Jyz lepiej poczytać galopującego majora
Nawet dla beki już nie śledzę wyborczej, może spojrzs na Wielowiejską na Twitterze aby się pośmiać i tyle.
Z Yt socjalistyczny to dwie lewe rece i jeszcze parę by się znalazło. Johny Olivier, Travis Noha też manipulanci, ale zaawansowani, a to lubię.
Z tego co wymieniłeś to zgadzam się do dwóch lewych rąk -- obaj są nieźli. Intelektualnie ciekawi, naprawdę oczytani. Nie muszę się z nimi zgadzać, ale szanuję.

Lubię dziennikarzy niezależnie myślących jak Parafinowicz np. Który jako jeden z niewielu z mainstreamu mówi wprost co myśli o Zełeńskim.

Sroczyński to taka męczącza pierdoła jak jego teść żakowski. Zbudowany na chodzeniu pod prąd w ramach mainstreamu. Ale że sensu w tym często za grosz to inna sprawa.

KP to turbo wojujące feministki levele hard i Ikonowicz. Dzięki, postoję ;-)

Prawie każde medium w PL uważa się, że moralne prawo do pouczania innych. I to robi. W kanale zero stanowski i siwy elvis niby robią sobie heheszki, że oni proste chłopy, proste chamy... ale prawda jest taka, że prawie wszystkie inne media uważają za tępaków i głąbów, którzy się ciągle ośmieszają. Zaś oni są nową jakością. Tak, tych dwóch, pinkwart, bojke, ten chłoptaś od wywiadu z kamratami czy zalewski to nowa jakość ;-)

Do tego mazurek na swoich social mediach lansuje się się nieustannie na wielkiego melomana, znawcę muzyki poważnej -- chyba żadnego koncertu nie przegapi! Do tego jakiż z niego wybitny sommelier! Chwali się winami z każdego zakątka świata -- które pija, oczywiście, w miejscu produkcji. Stanowski z kolei chwali się, że 37 razy do roku jest na luksusowych wakacjach w luksusowych miejscach, na jachatach itp, latając luksusowymi liniami lotniczymi.

Obaj udają swojaków, takich blisko ludzi, o zdrowych, "normalnych" poglądach! Innych oskrażają o oderwanie od prawdziwego życia! A tak najprawdę są czystym elitarystycznym wykiwtem.
 
Z tego co wymieniłeś to zgadzam się do dwóch lewych rąk -- obaj są nieźli. Intelektualnie ciekawi, naprawdę oczytani. Nie muszę się z nimi zgadzać, ale szanuję.

Lubię dziennikarzy niezależnie myślących jak Parafinowicz np. Który jako jeden z niewielu z mainstreamu mówi wprost co myśli o Zełeńskim.

Sroczyński to taka męczącza pierdoła jak jego teść żakowski. Zbudowany na chodzeniu pod prąd w ramach mainstreamu. Ale że sensu w tym często za grosz to inna sprawa.

KP to turbo wojujące feministki levele hard i Ikonowicz. Dzięki, postoję ;-)

Prawie każde medium w PL uważa się, że moralne prawo do pouczania innych. I to robi. W kanale zero stanowski i siwy elvis niby robią sobie heheszki, że oni proste chłopy, proste chamy... ale prawda jest taka, że prawie wszystkie inne media uważają za tępaków i głąbów, którzy się ciągle ośmieszają. Zaś oni są nową jakością. Tak, tych dwóch, pinkwart, bojke, ten chłoptaś od wywiadu z kamratami czy zalewski to nowa jakość ;-)

Do tego mazurek na swoich social mediach lansuje się się nieustannie na wielkiego melomana, znawcę muzyki poważnej -- chyba żadnego koncertu nie przegapi! Do tego jakiż z niego wybitny sommelier! Chwali się winami z każdego zakątka świata -- które pija, oczywiście, w miejscu produkcji. Stanowski z kolei chwali się, że 37 razy do roku jest na luksusowych wakacjach w luksusowych miejscach, na jachatach itp, latając luksusowymi liniami lotniczymi.

Obaj udają swojaków, takich blisko ludzi, o zdrowych, "normalnych" poglądach! Innych oskrażają o oderwanie od prawdziwego życia! A tak najprawdę są czystym elitarystycznym wykiwtem.
Oj model biznesowy działania Stanowskiego to bardzo ciekawy temat. Na wojnie idei była ładnie omówiona krążąca od dłuższego czasu teza, że to Michnik nowych czasów.
No myślałem, że paru tematów nie udźwignie, ale daje rade. Wyciąga wnioski z Weszło, które było dobrym poligonem przed Kanałem Zero: od biznesu, po budowanie społeczności, pozyskanie reklamodawców itp.
Wartość merytoryczna i rzetelność to jest tabloidowy styl. Tabloidy są ważne, mają swoje plusy, Fakt i SE pogubiły się i Stanowski wykorzystał tą przestrzeń.
Mazurek i te wina. Oj, że to jest w Polsce jeszcze traktowane jako elitaryzm? Jedni wydają przy średnich pensjach kilka tysięcy na papierosy i piwa, inni na winna. Facet pewnie może z zarobkami plus 150 tys nie szaleje tak mocno z winami.
 
ale daje rade
Tylko, że z czym daje radę? Pod względem finansowym i przyciągania konkretnego widza tak. Sukces jest b. duży. Pytanie czy go utrzyma? Bo dojdzie telewizja plus portal. Zatrudnił dużo drogich ludzi, koszta mocno wzrosną. Ale tak patrząc na to z boku, bez emocji.

Jakie śledztwo dziennikarskie udało im się zrobić? Piszesz, że działa jak tabloid, ok, ale inny tabloid, tj. goniec zrobił kilka ciekawych materiałów obnażających bardzo szkodliwego społecznie rutkowskiego, którzy wyłudza od ludzie grube siano czy zrobił dosyć ciekawy materiał o bosakowym studiowaniu. W tym czase stanowski leci do usa i chodzi na zakupy z derpieński czy idzie do parku, śmiejąc się że przewalono pieniądze na plac zabaw. Ubierze się w misia na krupówkach czy podłączy pod ruchawkę pod schroniskami. Nędzne to.

Z drugiej strony nie potrafi się wytłumaczyć z akcji z wywiadem z kamratami, zmieniając kilka razy wersje. Zrzuca w sumie winę na młodego typa zamiast sam wziąć to na klatę. to, co wypuścili ze wstawkami banderowskich ekspertów, przebija tvp, tvn czy republikę.

Mazurek i te wina. Oj, że to jest w Polsce jeszcze traktowane jako elitaryzm?
Sam lubię ekskluzywne alkohole starzone. Ale w jego wypadku to jest już fetyszyzowanie zblazowanego milionera.

. Facet pewnie może z zarobkami plus 150 tys nie szaleje tak mocno z winami.
No tak, a on pewnie tyle miesięcznie wyciąga. To chyba już elita. Tak mi się wydaje.
 
Przez lata Wasilewski był taki grzeczny, krótkie odpowiedzi, a po przejściu do TVP pokazuje pazurki i nawet nieźle mu to wychodzi. Ah bym zobaczył konfrontację Kawulskiego z Wasilewskim. Kawulski mógłby ucierpieć...

Don zawsze potrafił wbić szpilkę gdy mu ktoś na odcisk nastąpił.
Ale nigdy nie schodził poniżej pewnego poziom.

Kawul nie miałby z nim szans.
 
Sam lubię ekskluzywne alkohole starzone. Ale w jego wypadku to jest już fetyszyzowanie zblazowanego milionera.
Tu jest właśnie główny problem: czy to fetysz czy pasja, albo jedno i drugie?
Chyba nawet w odpowiedzi na któryś z Twoich postów pisałem o takim filmie dokumentalnym ,,Kwaśne winogrona". Azjata dobrze znał się na winnach, chciał dużo zarobić i zaczął sprzedawać,,drogie wina", tylko że oprócz etykieti to były wina do 100 dolarów z Wallmartu.
Stworzył legendę kolekcjonera, bywalcy salonów i...
...zarobił mnóstwo kasy sprzedając za kilkadziesiąt tys $ wina z Wallmartu.
Jedną z ofiar był milioner, który powiedział, że nie zeznawał przeciwko niemu, bo to była cena lekcja. Myślał, że nie wpadnie w te pułapki kupowania tylko dla ceny aby było ,,na bogato" i Kurcze wpadł.
Podobnie jak z drogimi zegarkami, samochodami, ubraniami itp. -podobny schemat.
Czy Mazurek jest jak ofiary tego Azjaty? Nie wiem, ale raczej prędzej obstawiałbym, że Stanowski w to wpadnie.
 
juz chyba wole czytac wynaturzenia zelaznego niz dyskusje polmozgow o polityce
Musisz więc przestać gadać do tego gościa w lustrze, jeżeli ten proceder tak cię drażni ;-) Będzie zdrowiej ;-)

A jeszcze co do "półmózgów" -- to "wynurzenia", a nie "wynaturzenia". Więcej czytać Ci nie zaszkodzi ;-) I to niekoniecznie o zmarszczonym pedrylu ;-)
 
Będąc szczerym to trochę się cykałem. Mocno czuć tu kult Dociążatora. Na wjeździe wita Cię "Pudzianowski Transport", następnie bliżej centrum masz salę bankietową "U Pudziana", a na końcu słynne kazamaty ukryte pod płaszczykiem owocowego sadu. Cała okolica wygląda jak rawski odpowiednik Transylwanii z Mariuszem w roli homoseksualnego Draculi.
comment_1590989131Wh1pbSHwB5wf3GKClouznA,w800.jpg
Nergal gdyby chodził na siłownię :beczka:
 
Back
Top