Mario ,,dociążator'' Pudzianowski - temat zbiorczy

Ja nie jestem zwolennikiem teorii spiskowych, ale akurat Sport zawodowy od dawna mi śmierdzi zmową milczenia.

Jak w urzędzie czy jakiejś firmie powiedzą Ci, że ktoś zarobił 20-50 mln to są jakieś śledztwa.

Sport od dekad w ogóle nie jest badany. Ja od lat oglądam choćby programy sportowe i nawet co mnie zaskakuje nikt nigdy nie zada pytania w stylu Borek do Pola- jak to kurde jest opłacalne? To jest od wieków temat tabu.

Sorry, ale nie mam 5 lat by wierzyć że 40 meczów sezonie jeszcze w czasach genu Z, które odchodzi od sportu i kupno praw telewizyjnych plus jeden sponsor na koszulce utrzyma tylko czasami pensje tylko jednego gracza na poziomie 20-50 mln , a gdzie jeszcze resza 20-30 osobowej kadry.

Po prostu chce zwykłych faktur jak to działa, bo temat od dekad to jedno wielkie tabu.

A dorośli ludzie sobie na luzie mówią że Messi zarabia 20-40 mln i koniec kropka i nie zadają pytań skąd to się bierze.:jjsmile:

Już nie wspomnę, że teraz jest duża moda na odszkodowania dla trenerów gdzie piszą czasami o 15-30 mln.
a w plaska ziemie tez wierzysz?
 
Z resztą podobne myślenie mam o całym mainstreamowym sporcie, bo jeśli mówi się że w takim City sa pensje od 5 mln do 20 mln w górę rocznie to nie ma jozia, że to się spina finansowo.

Niestety, ale od dekad jest wielka zmowa milczenia jak to jest tak naprawdę z tym zawodowym sportem. I jak to się niby opłaca.
Jak zwykle pierdolisz bzdury.

Marki na siebie zarabiają to i dużo wydają, a to i tak jest jakiś procent budżetu a nie na styk, a ty nawet nie bierzesz pod uwagę że tacy Arabowie pompują w City i w psg tylko po to żeby promować SWÓJ KRAJ a nie zarobić na piłce, ale ty jesteś głupi i tego nie rozumiesz bo masz orzeczenie.

Ile było klubów bez marki w które ktoś zaczął inwestować duże pieniądze i kończył jako bankrut albo doprowadzał klub do ruiny bo mu nawet koszulki w sklepie klubowym nie schodziły.


Ty wiesz wogole baranie ile oni zarabiają w dniu meczowym co tydzień? Nawet za same bilety na 60 tysięczny stadion, ale wiadomo że to jest pralnia pieniędzy. :stevecarell:
 
Jak zwykle pierdolisz bzdury.

Marki na siebie zarabiają to i dużo wydają, a to i tak jest jakiś procent budżetu a nie na styk, a ty nawet nie bierzesz pod uwagę że tacy Arabowie pompują w City i w psg tylko po to żeby promować SWÓJ KRAJ a nie zarobić na piłce, ale ty jesteś głupi i tego nie rozumiesz bo masz orzeczenie.

Ile było klubów bez marki w które ktoś zaczął inwestować duże pieniądze i kończył jako bankrut albo doprowadzał klub do ruiny bo mu nawet koszulki w sklepie klubowym nie schodziły.


Ty wiesz wogole baranie ile oni zarabiają w dniu meczowym co tydzień? Nawet za same bilety na 60 tysięczny stadion, ale wiadomo że to jest pralnia pieniędzy. :stevecarell:
A żeś tej kurwie odpisał posta na milion znaków, po chuj? Krecik przyjacielu, proszę, nie karm tej pały i to jeszcze nie na temat tego zacnego wątku.
 
A żeś tej kurwie odpisał posta na milion znaków, po chuj? Krecik przyjacielu, proszę, nie karm tej pały i to jeszcze nie na temat tego zacnego wątku.


Jak kto jest, że ja 99 procent z Was nie znam, a Wy mnie wyzywacie. Nie potrafię tego pojąć. Wyskakują jakieś nieznane nicki i wyzywają.
 
Joe Rogan swego czasu chwalił Pudziana jak to ultra niebezpieczny zawodnik: ale nie wiadomo czy mówił to na sucho :korwinlaugh:
Chociaż trzeba przyznać, że Pudzian jest jednym z najbardziej rozpoznawalnych polskich sportowców na świecie. Nawet swego czasu PRIDE oferował mu walkę.
Mu chodziło, że jest niebezpieczny! aktywnie niebezpieczny!!! Chłopaki nie znają dnia ani godziny.
pedzian0.gif
 
Chociaż z tym Eddie Hallem to udało się KSW. Chłop ma niezłą popularność, ciekawy kanał na YT. To jak testował drzwi: Pudzian by się szybciej poddał :korwinlaugh:
 

Najśmieszniejszy jest ten młody ruszający sie jak paralityk, że niby taka fajtłapa wpadła na pomysł treningu z pudzianem:DC:. Akcja to oczywiście jednorazowa ustawka, a chłopaczek był tam w innym celu :star wars:. Ciekawe czy rodzice wiedzą że synek chodzi do jakiegoś samotnego, napalonego potężnego geja "trenować". :juanlaugh:
 
Najśmieszniejszy jest ten młody ruszający sie jak paralityk, że niby taka fajtłapa wpadła na pomysł treningu z pudzianem:DC:. Akcja to oczywiście jednorazowa ustawka, a chłopaczek był tam w innym celu :star wars:. Ciekawe czy rodzice wiedzą że synek chodzi do jakiegoś samotnego, napalonego potężnego geja "trenować". :juanlaugh:

 
Najśmieszniejszy jest ten młody ruszający sie jak paralityk, że niby taka fajtłapa wpadła na pomysł treningu z pudzianem:DC:. Akcja to oczywiście jednorazowa ustawka, a chłopaczek był tam w innym celu :star wars:. Ciekawe czy rodzice wiedzą że synek chodzi do jakiegoś samotnego, napalonego potężnego geja "trenować". :juanlaugh:

Może w kazamatach już nie jest takim paralitykiem i swoimi ruchami zawstydził samego Mariusza
 
Najśmieszniejszy jest ten młody ruszający sie jak paralityk, że niby taka fajtłapa wpadła na pomysł treningu z pudzianem:DC:. Akcja to oczywiście jednorazowa ustawka, a chłopaczek był tam w innym celu :star wars:. Ciekawe czy rodzice wiedzą że synek chodzi do jakiegoś samotnego, napalonego potężnego geja "trenować". :juanlaugh:

Rodzice nic nie wiedzą o igraszkach syna , za to na codzień , pod drzwiami ktoś zostawia pełną kobiałkę czereśni ... :goddamnright:
 
Back
Top