Słyszałem to wiele rzeczy, włącznie z tym że można wyjąć przed i też będzie bezpiecznie ;)słyszał?

Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Note: This feature may not be available in some browsers.
Słyszałem to wiele rzeczy, włącznie z tym że można wyjąć przed i też będzie bezpiecznie ;)słyszał?

24 volty mokrą ręką już lekko poczujesz. Bardziej to mi się podobało jak gość tą klemą machał bez obaw, że zaraz spawarkę może zrobić. Niestety, nie udało mu się.O napięciu bezpiecznym Pan słyszał?
24 volty mokrą ręką już lekko poczujesz.

. Ehhh, Mieciu W. to był Gość. 
W Łączności był kolo od pracowni, który ręką sprawdzał miejsce zaniku napięcia w obwodach. Nie pamiętam, ale jakoś Kubiak, Kubski, Kuberski czy coś w tym styluMięczaki
Miałem brygadzistę, który gołą ręką sprawdzał czy jest napięcie na szynach w RG. I nie robiło to na nim żadnego wrażenia. Ehhh, Mieciu W. to był Gość.
![]()
Kubiak był od układów cyfrowych. Ciągle chodził w jednej żółtej koszulce i z jakąś siatką. Chociaż kto wie, może prowadził też jakąś pracownięW Łączności był kolo od pracowni, który ręką sprawdzał miejsce zaniku napięcia w obwodach. Nie pamiętam, ale jakoś Kubiak, Kubski, Kuberski czy coś w tym stylu


Nie, ten był od pracowni elektrycznej. Na pewno nie od cyfrówki. Wyglądał na takiego co nie odmawiałKubiak był od układów cyfrowych. Ciągle chodził w jednej żółtej koszulce i z jakąś siatką. Chociaż kto wie, może prowadził też jakąś pracownię
A Mieciu był jak Popeye, chudy jak szczur ale łapę miał jak bochen chleba. Bednarkę bez wysiłku wyginał na kciuku![]()
- taki typowy fachura starej daty, co wiedział kiedy jest "wprowadzenie, opracowanie planu i przygotowanie do pracy" a kiedy trzeba pozapierdalać. Nosiłokulary z przyciemnianymi szkłami i wąsa. Wyglądał jak spracowany Marian Koniuszko.zalezy na jaki kolor i zapach chcesz malować...czy lepiej machać swoim pędzlem?

A już poważniej, najpierw trzeba zapytać jaki masz kompresor, bo to chyba istotniejsze podobno...Panowie, pistolety do malowania za kilkaset złociszy nadają się do użytku domowego czy lepiej machać swoim pędzlem?
Miałem na myśli takie małe gówno na akumulator. Nie chodzi mi o malowanie ścian z pistoletem i oddzielnym kompresorem, tylko mam kotłownie gdzie jest w chuj jebania między rurkami i machania małym pędzelkiem, a jako cohonesiak nie umiem czegoś takiego nawet trzymać w dłoniA już poważniej, najpierw trzeba zapytać jaki masz kompresor, bo to chyba istotniejsze podobno...

Miałem na myśli takie małe gówno na akumulator. Nie chodzi mi o malowanie ścian z pistoletem i oddzielnym kompresorem, tylko mam kotłownie gdzie jest w chuj jebania między rurkami i machania małym pędzelkiem, a jako cohonesiak nie umiem czegoś takiego nawet trzymać w dłoni![]()

wyobraz sobie ze to sutek ;) ;) ;)Miałem na myśli takie małe gówno na akumulator. Nie chodzi mi o malowanie ścian z pistoletem i oddzielnym kompresorem, tylko mam kotłownie gdzie jest w chuj jebania między rurkami i machania małym pędzelkiem, a jako cohonesiak nie umiem czegoś takiego nawet trzymać w dłoni![]()
Coś tam opierdolisz tym. A nawet jak nie wyjdzie idealnie, to przecież kotłowniaMiałem na myśli takie małe gówno na akumulator. Nie chodzi mi o malowanie ścian z pistoletem i oddzielnym kompresorem, tylko mam kotłownie gdzie jest w chuj jebania między rurkami i machania małym pędzelkiem, a jako cohonesiak nie umiem czegoś takiego nawet trzymać w dłoni![]()
Albo to ‚ta kotłownia’…Coś tam opierdolisz tym. A nawet jak nie wyjdzie idealnie, to przecież kotłownia

ma ktos agregat?
Sufit i jeden kolor na ścianach zrobiony. Myślałem, że ogarnę w weekend wszystko ale słabo farba schła, a ja uczę się dopiero malowania agregatem. Myślę, że jak ręką się wprawi to będzie dobrze. Z powierzchni jestem zadowolony, zero smug, odcięcie kolorów super, tylko jeden czy dwa malutkie zacieki ale w takich miejscach, że mogę z tym żyćPrzygotowania pod malowanie i czyszczenie agregatu to większość czasu zajmuje. Po pierwszej warstwie koloru myślałem, że będę musiał jutro wziąć na żądanie, bo wyglądałem jak jakiś tranzystor. Brwi i rzęsy w kolorze ściany
Na szczęście wszystko zeszło. Jak dobrze pójdzie to jutro kolejny kolor i finisz. Możne robić kolejne pomieszczenia