Benzi
BAMMA Light Heavyweight
Dokładnie tak :) Nawet samo w sobie to ma wiele niuansów i smaczków militarnych. Z racji że to mój konik to się rozpisze.właśnie odpisywałem podobnie, przyczyn jest wiele ale chyba największa to szok jaki wywołała wojna błyskawiczna w wykonaniu Niemców.
Myśmy Wojsko II RP szykowali na wielką wojnę manewrową z związkiem sowieckim. Czym była nasza kawaleria wobec wojsk zmechanizowanych i zmotoryzowanych a na trzonie siły pancerne, przełamanie było szybsze i potężniejsze. Do tego sama doktryna blitzkriegu była złożona z kooperacji wszystkich sił zbrojnych, kładziono artylerią ostrzał by zmiękczyć przeciwnika, rozpoznanie powietrzne, ataki powietrzne, i w to wchodziły skoordynowane ataki pancerne które przebijały front i szły na penetracje zaplecza przeciwnika. Mieli świetną łączność i taktykę Auftragstaktik, która dawała oficerom niskiego szczebla wolność w realizacji zadań, więc szli szybko w każdą lukę. Nasi wobec tego byli w ciągłym odwrocie bo nie wiedzieli nawet gdzie jest wróg, a już był na tyłach, mogliśmy się więc tylko szybko cofać na nieaktualne pozycję.
Do tego alianci opóźniali naszą mobilizację, mieliśmy zbyt małe i nierozwinięte siły wobec wielkości granic do obstawienia.
Znowu zgoda :)Powiedzmy sobie szczerze, że na ten moment nie mamy się po prostu czym bronić, nie porównywałbym natomiast 39 roku do dzisiejszych realiów.
Ogólnie tak, ale pewnie szukali by chuja do dupy gdzie mogą coś zdziałać gdyby okazało się że jest jakaś ciężka sytuacja sojusznicza.Nadal twierdzę, że Rosja nie poszłaby na wojnę z NATO.
Rosjanie po trupie Polski, dosłownym bądź przenośnie realizują swoje interesy, odwieczna rywalizacja niestety. Teraz jeszcze ich nie drażnimy bo mamy rozpierdol w tym państwie i chujowe elity, inna bajera była by gdybyśmy mieli połowiczną niezależność choćby jak w II RP i odgrywali silną pozycję w regionie.Tak jak na Ukrainie mieli swoje interesy ( inne niż u nas, bo mają wiadomo na całym świecie) i nie groził im odwet ze strony takiego kolosa jak NATO tak atak na Polskę nie ma sensu..
Przestrzegał tych idiotów żeby nie wchodzili pierwsi i nie grali na dwa fronty.Gdyby tylko nasz Polski duce nie umarł tak szybko
Pod Moskwą zabrakło kilkudziesięciu dywizji, które mogła wystawić Polska, jak pisałem myśmy byli wręcz skrojeni pod walkę na wschodzie. Ale nie było co się bratać z tą pojebaną ideologią.Rydz-Śmigły razem z Rommlem odbierałby defiladę zwycięstwa w Moskwie
Raczej nie, choć wąsik pewnie by oto zabiegał, imponował mu Marszałek. Nic dziwnego , jeden z większych przywódców XX wieku, którego cień zatarły zdarzenia II Wojny.Piłsudski nie ułożyłby się z Niemcami.
Jak to się mówi, historia kołem się toczy :/ Dlatego ważne jest by być jak najbardziej samodzielnym. Ja bym tylko liczył na rozpoznanie satelitarne i wywiadowcze, parasol atomowy i ewentualnie pomoc w zamknięciu przestrzeni powietrznej. Resztę samemu trzeba wystawić, Finlandia piękne to opatentowała. Siły małe ale społeczeństwo gotowe do rozwinięcia mobilizacyjnego, u nas też potrzeba obrony cywilnej czy coś, najchętniej to bym AK odtworzył, ale by kurwa było wtedy. Szwajcario Finlandia Europy, nie ruszył by nikt nas przy gwarancjach atomowych.Europa wtedy też oddała Czechosłowację Hitlerowi żeby ,,uratować pokój”.
Teraz Trump ustala z Putinem warunki ponad głowami Ukraińców jak Chamberlain i Deladier z Hitlerem i Mussolinim nad głowami Czechów i Słowaków.
Przecież nikt nie będzie ,,umierał za Gdańsk ”.



