tucznik
M-1 Global Lightweight
A więc tajemnica zacieśnienia waszej forumowej więzi, waszego braterstwa krwi, pozostanie nierozwiązana! ;-)Ale ja go nawet z działu polityka nie kojarzę.
![]()
A na serio to nie chce mi się cofać, ale jarał się na przykład tym najazdem na kursk i na moje stwierdzenia, że nie ma co się podniecać, bo różnie to może wyjść i trzeba poczekać -- i tak wyszło, bo doborowe ukraińskie jednostki są tam wiązane, a kacapy prawie nic nie przerzuciły z donbasu -- rzucał się, pisząc jakieś bzdury o super ukrowskim zamyśle taktycznym i sprzętowym bogactwie lub kwitując mnie debilnymi emotikonkami.
A jak jest gdzieś news o tym, że ukry nie zamierzają z Polski wyjeżdżać -- a wręcz przeciwnie jeszcze więcej ma się zwalić -- to chyba jako jedyny jest tą perspektywą podjarany.












