Konflikt Rosja-Ukraina

Ale ja go nawet z działu polityka nie kojarzę.
:beczka:


:whodefuk:
A więc tajemnica zacieśnienia waszej forumowej więzi, waszego braterstwa krwi, pozostanie nierozwiązana! ;-)

A na serio to nie chce mi się cofać, ale jarał się na przykład tym najazdem na kursk i na moje stwierdzenia, że nie ma co się podniecać, bo różnie to może wyjść i trzeba poczekać -- i tak wyszło, bo doborowe ukraińskie jednostki są tam wiązane, a kacapy prawie nic nie przerzuciły z donbasu -- rzucał się, pisząc jakieś bzdury o super ukrowskim zamyśle taktycznym i sprzętowym bogactwie lub kwitując mnie debilnymi emotikonkami.

A jak jest gdzieś news o tym, że ukry nie zamierzają z Polski wyjeżdżać -- a wręcz przeciwnie jeszcze więcej ma się zwalić -- to chyba jako jedyny jest tą perspektywą podjarany.
 
Proces lustracyjny przed komisją cohones najwyraźniej rozpoczęty. Można szykować widły i pochodnie.
W tym kraju nikt nie jest pociągany do odpowiedzialności. Nikt z tych naprawdę złych. Jedynie niewinnych się czepiają jak pan Rutek czy pan trener Andrzej :childcry:
 
@JigoroKano potężne oskarżenia zostały rzucone przeciwko Tobie, @tucznik ma białko
Komisja Cohones do spraw gitów prawilności, zasad i sztywności oczekuje

Zawsze dzień dobry na klatce mówią :mamed:
Oni pisał o Juli Szeremecie, fajna dziewczyna i wielki sukces, ale stwierdzenie: "Styl bardzo widowiskowy coś a la Roy Jones Jr za najlepszych lat..." powoduje facepalm. Swego czasu tak o Grzegorzu Proksie mówiono i wydawało się, że są ku temu jakieś podstawy, ale życie zweryfikowało -- choć zawodowe mistrzostwo Europy w pięknym stylu zdobył.

A tutaj mamy żeński boks amatorski... Samo to sprawia, że rozmowa z nim to jak zapasy z ociężałym umysłowo przedszkolakiem.
 
Oni pisał o Juli Szeremecie, fajna dziewczyna i wielki sukces, ale stwierdzenie: "Styl bardzo widowiskowy coś a la Roy Jones Jr za najlepszych lat..." powoduje facepalm. Swego czasu tak o Grzegorzu Proksie mówiono i wydawało się, że są ku temu jakieś podstawy, ale życie zweryfikowało -- choć zawodowe mistrzostwo Europy w pięknym stylu zdobył.

A tutaj mamy żeński boks amatorski... Samo to sprawia, że rozmowa z nim to jak zapasy z ociężałym umysłowo przedszkolakiem.
A to widziałem, to trochę nie na miejscu, ale w końcu to forum czipsożerskie :fjedzia:
Ale Komisja czeka na odpowiedź!:corn:
a w klubie zawsze przepuszczał wszystkich w drzwiach :śmiech:
Jeszcze jakieś myczki pokazywał:mamed:
 
Ostatnie kilka lat pięknie pokazało, że nasze społeczeństwo jest z grubsza podzielone na dwie grupy. Jedna podchodzi do wszystkiego z rezerwą, druga zaś hurraoptymistycznie łyka wszystkie brednie przekazywane przez polityków i media głównego ścieku. Ta pierwsza jest wyzywana od antyszczepów i ruskich onuc, jednak jakimś cudem znowu miała rację. Polecam zweryfikować niektórym podejście do życia, bo zostaliście wydymani przez covid, banderowców i Tuska, ale za rogiem już czai się na wasze tyłki uchodźca z Afryki :boystop:
 
Ostatnie kilka lat pięknie pokazało, że nasze społeczeństwo jest z grubsza podzielone na dwie grupy. Jedna podchodzi do wszystkiego z rezerwą, druga zaś hurraoptymistycznie łyka wszystkie brednie przekazywane przez polityków i media głównego ścieku. Ta pierwsza jest wyzywana od antyszczepów i ruskich onuc, jednak jakimś cudem znowu miała rację. Polecam zweryfikować niektórym podejście do życia, bo zostaliście wydymani przez covid, banderowców i Tuska, ale za rogiem już czai się na wasze tyłki uchodźca z Afryki :boystop:
Ostatnio naszła mnie taka refleksja związana z zachowaniem społeczeństwa przy okazji wyborów i ogólnie polityki. Oczywiście Ameryki nie odkryję, ale przecież człowiek stale ewoluował ucząc się na błędach. Nie trzeba za każdym wsadzać ręki w ognisko, żeby przekonać się, że można się poparzyć. Wynika to z logiki, naturalnej umiejętności nauki, zdobywania doświadczenia i wyciągania wniosków z różnych sytuacji życiowych. W przełożeniu na teraźniejszość i zdarzenia, które przytrafiają się większości z nas:

- żona puści kogoś bokiem to ten ktoś straci do niej zaufanie i najpewniej się z nią rozejdzie (nie liczę cuckoldów),
- sąsiad podpierdoli cię do urzędu to nie zapomnisz mu tego,
- jeśli kumpel zrobi cię na kasę to więcej nie wejdziesz w nim w żaden deal,
- pracodawca przestanie wypłacać uzgodnione premie więc najprawdopodobniej zaczniesz szukać innej roboty,
- strujesz się w restauracji i już drugi raz w niej nic nie zamówisz,
- raz zrobili cię w progu mieszkania na sprzedaży garnków i kolejny raz się na to nie złapiesz,

Przykładów można mnożyć. Jeśli chodzi o politykę to jakość cudownie te prawidła przestają obowiązywać. Od przeszło 30 lat naród jest jebany przez tych samych kanciarzy i większość (70% wyborców deklaruje oddanie głosu na popis) dalej w to brnie. Przecież to jest tak pojebane i absurdalne, że aż wierzyć się nie chce, że mamy w społeczeństwie aż taki odsetek debili. Niestety taka jest smutna konkluzja, bo nie potrafię tego inaczej wytłumaczyć.
 
Na początku to trzeba było ustalić warunki jak choćby takie Węgry, które przy okazji kolejnych transz pomocowych chcą załatwić swoje interesy. To samo robi Turcja z członkostwem Finlandii i Szwecji w NATO i każde poważne państwo. My z kolei po koleżeńsku wyjebaliśmy się ze wszystkiego, dodatkowo dajemy ponad to co trzeba (socjal dla tych ludzi), a później stękamy z prośbą o używany sprzęt z zachodu i dodatkowe pieniądze za goszczenie tych ludzi. To jest polityka, tu nie ma miejsca na sentymenty. My przez ten ponad rok nie potrafiliśmy załatwić nawet tak oczywistej sprawy jak rozliczenie zbrodni wołyńskiej w sytuacji, kiedy Ukraińcy mieli odbezpieczony granat przy jajach. I nie załatwimy ani tego, ani odbudowy tego kraju, ponieważ na tamtą pomoc, którą dostali my nie załatwiliśmy nic. Przepraszam, pozyskaliśmy szoszonów dając im pesele i licząc, że dzięki nim ZUS nam się nie wykrzaczy. XD

Byłem pewien, że wyjdziemy na tym wszystkim jak zawsze, czyli z wielkim chujem w ręce i się nie przeliczyłem.

Tym bardziej jak mieli nóż na gardle i potrzebowali naszego terytorium do przerzucania sprzętu zachodu to mogliśmy postawić sprawę jasno. Tak, żeby w następnych miesiącach kolejny ambasador upaiński z butą nie musiał pokazywać nam miejsca w szeregu. Nawet nie trzeba było ich zmuszać do pustych gestów tylko dać deadline, że do lipca sprawa ma zostać załatwiona i już.

Ojapierdolę. W Turcji inflacja jest jeszcze bardziej dojebana i czy to znaczy, że postawiłem ich za wzór? Pisałem wprost, że są państwa, które politykę międzynarodową prowadzą jako grę, w której mają swój interes. My jesteśmy romantyczni i przyzwoici do bólu, żeby nikt nam nigdy nie zarzucił, że nie pomogliśmy. I takie Niemcy, które były agresorem w dwóch wojnach mają topową gospodarkę w Europie i kręcą wszystkimi, pomimo swoich win i przeszłości, a honorowa Polska w dupę jebana zgodnie z tradycją. Wielkie interesy to się dopiero zaczną jak trzeba będzie ten kraj odbudować, tradycyjnie bez naszego udziału. Bo jestem pewien, że my kart rozdawać nie będziemy. I takie helmuty, które do tej pory siedziały cicho i wręcz namawiali, żeby upaińcy poddali część zajętych terenów ruskich, będą miały deale.

Jakie gospodarki mają kraje skandynawskie, a jaki jest poziom życia w takiej Polsce? Ile pomagają te Włochy, Szwecja, a ile Polska?
Półtora roku temu byłem ruską onucą.

:roberteyeblinking:
 


A to źle? Ostatecznie plan pokojowy pewnie będzie zakładał cesje terytorialne, więc lepiej żeby w świat taki plan poszedł niesygnowany jako wypracowany przez PL :fjedzia: . Zwłaszcza zważając na buńczuczne zapowiedzi Zachodu z ostatnich 2 lat.


Jakbym komuś obiecał "no mordo, odmalujemy Twoje mieszkanie, poprzestawiamy meble, kafelki będą nowe itp" a ostatecznie ochlapalibyśmy ścianę farbą, położyli 2 kafelki, które i tak by odpadły to nie chciałbym żeby ten człowiek rozpowiadał na mieście, że remont zrobił ze mną :mamed: .


Głupiemu się zawsze poszczęści :mamed:.
 
Last edited:
:kis:
1000002691.jpg
 
Back
Top