Konflikt Rosja-Ukraina

:antonio:

Stówka w kieszeń i przez weekend byłeś królem życia we Lwowie. A jeszcze się zwróciło albo na plus wychodziło, jak w drodze powrotnej fajki i alkohol się przewiozło. Ech, kiedyś to było :jon:

Nic więcej pozytywnego oprócz fajek i alkoholu nie przywiozłeś? :boystop:
 
Niestety ta "strategiczna i polityczna katastrofa Rosji" jest ciągle rozumiana w bezpośrednim przełożeniu jak taki sam przebieg i straty w tej wojnie miałyby na USA czy Europę. I tak, wtedy to byłaby katastrofa. Ale nie będzie bo w Rosji ciągle rządzi stalinowskie hasło "śmierć miliona to statystyka". Najgorzej jak następcą Putina będzie młodsza i równie wojownicza wersja Putina. Wtedy całe grono ekspertów będzie pierdolić, że "tego nie dało się przewidzieć"?

Co do Polski, to nie wiadomo ile złomu mamy w naszych magazynach. Sprzęt dla NATO pewnie jest OK, ale ile jednostek pamięta czasy wczesnego Breżniewa? Stan na papierze a faktyczny stan fizyczny sprzętu to dwie różne sprawy. A żadna armia nie przyzna się ile bezużytecznego sprzętu ma na stanie (jeszcze gorzej jeśli sami tego nie wiedzą).
 
Czemu oni się dziwią? Na kopanie okopów pewnie nie było wielomilionowego przetargu, a na klomby już tak :pjelen: .
Jakie tam się majątki potworzą w czasie tej wojny to głowa mała.




Od czasu kiedy napisałem powyższy post minął dokładnie miesiąc, no i ciekawe jak im teraz te klomby kwiatowe się przydają na linii frontu, kiedy kacapy już prawie podeszły do Pokrowska :fjedzia: .


Część polskiego OSiNTu dalej wierzy, że jest w tym oddawaniu terenu jakiś ukryty plan, a to najpewniej rezultat zwykłej głupoty, chciwości i korupcji. Gdyby to nie był taki skorumpowany kurwidołek to pewnie nie byliby nawet w jednej trzeciej głębokości dupy, w której są teraz.
 
:antonio:

Stówka w kieszeń i przez weekend byłeś królem życia we Lwowie. A jeszcze się zwróciło albo na plus wychodziło, jak w drodze powrotnej fajki i alkohol się przewiozło. Ech, kiedyś to było :jon:
To musiało byc bardzo dawno oj bardzo
 
Sieg Heil!

GV_JbMlXEAAlr6h
 
Wiadomo, bo TVN i GW grająca polski nazizm latami i czołowi poscy politycy klękający przed flagami z różnymi ciekawymi symbolami nie będą.
Ten kraj z gówna nie ma niestety dobrych polityków.
Ponoć nazizm jest zły więc chyba trzeba go usuwać, tak?
to zależy :fjedzia:
To dlaczego ten kto go zechce u nas usuwać miałby być tym złym?
:fjedzia:
Myślę ze wiesz dlaczego :boystop: poza tym jak on taki usuwacz to mógłby zacząć od siebie bo tam najwięcej jest roboty :awesome:
 

Żydek z ukrainu juz rozmawiał o tym kilkanaście razy w ciagu kilku ostatnich miesięcy. Nic takiego raczej sie nie stanie bo nawet mimo ze nasi politycy sa rozgrywani przez ukrainskie prostytutki w postaci sekretarek w gabinetach to USA za kazdym razem sie nie zgadzało na to.

Nie wiem czy to stary post czy znowu ten zjeb błaga.
 

"Zełenski apeluje do Polski o przekazanie myśliwców MiG. "Nasze zdolności obronne wymagają wsparcia" — mówił prezydent Ukrainy. Ocenił też, że Warszawa obecnie patrzy na potrzeby Kijowa z mniejszą uwagą niż wcześniej.

"Dzisiaj uwaga strony polskiej, jeśli chodzi o nasze zdolności obronne, trochę osłabła. To znaczy, Polska prawdopodobnie dała nam to, co mogła. Jednak pewne rzeczy w Polsce zostały. (…) Są konkretne kwestie. Bardzo potrzebujemy waszych MiG-ów" – powiedział Zełenski podczas konferencji prasowej.

Prezydent Ukrainy zwrócił uwagę na wysokiej klasy wyposażenie myśliwców, które posiada Polska, oraz na fakt, że ukraińscy piloci są dobrze zaznajomieni z tymi maszynami. "Wiemy o tych samolotach, wiemy, ile ich jest. Podnosiłem to pytanie w rozmowach z prezydentem Andrzejem Dudą i premierem Donaldem Tuskiem, ale na razie, niestety, nie ma pozytywnej decyzji" – ujawnił Zełenski."

Drugą kluczową kwestią, którą Ukraina omawia z polskimi władzami, jest możliwość zestrzeliwania przez Polskę rosyjskich rakiet i dronów nad terytorium zachodnich obwodów Ukrainy. "Rozmawialiśmy o tym wiele razy i wymaga to, jak rozumiem, wsparcia kilku krajów. Polska, jak rozumiem, waha się, czy nie pozostanie sama z tą decyzją" – podkreślił prezydent Ukrainy."

Jak zawsze bezczelny dresiarz niezadowolony z tego co dostał. I jak widać ukrowski wywiad doskonale zorientowany w tym, co mamy. Nie jesteśmy zinfiltrowani jedynie przez Amerykę, chiny, kacapów, ale i przez banderland. Ale to chyba nikogo specjalnie nie dziwi.

Dobrze, że cokolwiek odpowiedziały te dwie gumofilcowe melepety, czyli kosiniak i kamysz:


"Rząd polski, zarówno nasz rząd, jak i rząd poprzedników, przekazał wielomiliardowe donacje sprzętu na Ukrainę. To wszystko, co byliśmy w stanie przekazać - zaznaczył polityk.

Władysław Kosiniak-Kamysz podkreślił, że z racji pełnionej funkcji zależy mu na bezpieczeństwie Polski. - Wszystkie decyzje, które podejmujemy w tej sprawie, są podejmowane przez pryzmat bezpieczeństwa państwa polskiego - zaznaczył.
Wicepremier kontynuował: "Wiem, że Ukraina potrzebuje wielu rodzajów broni, ale nasi partnerzy z Ukrainy muszą też zrozumieć, że państwo polskie musi zachować swoje zdolności"
 
Last edited:
Nie ma żadnej ukrainizacji onuce

Ah ten kulfon :corn: jezeli ustawa o policji sie nie zmienila bez niczyjej wiedzy to chłop ma pełne Polskie obywatelstwo, książeczkę wojskową i biegle mówi po polsku. Ewentualnie fejur ale kto tam by na to patrzył :zakręcony:
 
Back
Top