Czy ja coś tumanie pisałem o 500+?
Na początku wojny, gdy Polskę zalała fala Ukraińców, byłem za tym by pomagać. Ze względu na pracę codziennie mijałem tysiące kobiet z dziećmi i osoby starsze, które były przerażone sytuacją jaka je spotkała. Zawoziłem produkty pierwszej potrzeby do punktu zbiórki. Kupowałem i rozdawałem im jedzenie. I uważałem wtedy, że jest to naturalne. Mój punkt widzenia zmienił się z dwóch powodów. Po pierwsze nasz pierdolnięty rząd zaczął stawiać Ukraińców wyżej niż Polaków. Socjale, pierwszeństwo w szkołach i przedszkolach, u lekarza, darmowe przejazdy komunikacją miejską itp. Po drugie coraz więcej zacząłem dostrzegać na ulicach młodych ukraińskich byków, którzy mają wyjebane na swój kraj. Filmiki z imprez z Ukrainy. Z ich sklepów, gdzie są sprzedawane towary, które były zbierane w Polsce jako pomoc humanitarna. I to panoszenie się w naszym kraju z symbolami UPA. To zwykłe plucie nam w ryj. Pierdolenie ukraińskiego rządu o tym, że nie czas na rozliczenie w sprawie Wołynia. I takie obślizgłe typy jak ty które na każdym kroku wybielają i usprawiedliwiają niemal wszystko co złe po stronie ukraińskiej. Mieszkamy w Polsce, to my jesteśmy Jej obywatelami i to my powinniśmy być tu najważniejsi.