Konflikt Rosja-Ukraina

Kolega @utatek wkleil w skorze. https://gazetakrakowska.pl/krakow-m...nde-miejska-policji-w-krakowie/ar/c1-17845995


Serio myslimy, ze na szkolenia ochotnikow beda przychodzic weterani z Iraku?

W ogole zajebisty pomysl. Chcesz promowac wojsko i zachecac mlodych do sluzby? Nagraj film ze szkolenia i wrzuc do sieci, zeby wszyscy mogli ich obsmiac.
Bo to już nie jest armia. To jest szkółka niedzielna. Tu nie wolno krzyknąć, zbluzgać, jebnąć profilaktycznie w hełm bo się obrażą, poskarżą i popłaczą. Instruktor też niezły, radośnie chichocze, przecież tu powinny lecieć kurwy na wysokosci lamperii, a te lamusy co się zaczęły turlać - granat i tłoczy do zrzygania. W wojsku stara zasada: im wiecej potu na poligonie tym mniej krwi w bitwach.
 
@alww no i właśnie przez te cele propagandowe za chwilę nie będzie kto wukrainie miał obsługiwać karabinów :)

Punkt 3 to wogole oderwany od rzeczywistości. Ukry nie dają ruskim oddechu czy na odwrót? A pchając się w paszczę lwa na pewną śmierć to nawet ruskie nie będą musieli się przegrupować żeby zdobyć to co w tej chwili jeszcze należy do Ukraińców.
Niech idą wszyscy na linię frontu i rozminowują teren butami a później Rusek sobie bez oporu pójdzie dalej.

Oni liczyli na to że propagandą wygrają te wojnę i jak widać za bardzo się na tych celach skupili a efekt mamy jaki mamy że ruskim bomby się kończą jednak to Ukraińcy są w dupie.
 
Last edited:
@alww no i właśnie przez te cele propagandowe za chwilę nie będzie kto wukrainie miał obsługiwać karabinów :)

Mysle ze o to jak na razie nie ma co sie martwic. Ludzi wiecej niz sprzetu. Poza tym twierdzenie ze prawdziwe wojsko sie wyjebalo w 1 fazie wojny jest dalekie od prawdy.

Duzo jednostek jest do regeneracji niz zostalo calkiem zniszczonych.
 
Kolega @utatek wkleil w skorze. https://gazetakrakowska.pl/krakow-m...nde-miejska-policji-w-krakowie/ar/c1-17845995


Serio myslimy, ze na szkolenia ochotnikow beda przychodzic weterani z Iraku?

W ogole zajebisty pomysl. Chcesz promowac wojsko i zachecac mlodych do sluzby? Nagraj film ze szkolenia i wrzuc do sieci, zeby wszyscy mogli ich obsmiac.
"Wymusza następnie przeprosiny na Ukraińce, która łamiącym głosem próbuje się bronić i tłumaczyć. Broni się, że zadzwoni na policję..."
Czyli może miała w piździe, że dzieci w psa piłką celują i kolo się wkurwił?
 
A skąd masz takie informacje, zwłaszcza że Polacy będący tam na miejscu twierdzą zupełnie odwrotnie? Oj zajebalo fotelem gejmingowym na kilometr
Tak samo z dupy informacje jak i info od mitycznych polakow twierdzacych ze jest inaczej
:beczka: chlopek zglaszajacy sie na ochotnika ktory zapierdala na najnizszej randze w strukturach wojska obcego panstwa ma miec wiarygodne informacje o tym ze brakuje ludzi do walki. Kurwa tu juz nawet nie gamingowym fotelem jebie tylko dywanikiem pod fotelem :gabi_much_love:


Gdyby bylo tak krytycznie to czemu nie powoluja wiekszej ilosci ludzi? Chlopy sie skonczyly na ukrainie?

Jak na razie mimo domniemanych brakow w ludziach ukry radza sobie calkiem niezle. Jezeli tak ma wygladac brak ludzi to calkiem dobry scenariusz dla nas.
 
Poza tym patrzac na to ze trwa " kontrofensywa " a wojna sie ciagnie to trudno sie dziwic ze w pewnych miejscach nie da sie obsadzic tylu ludzi co potrzeba.

To ze brakuje ludzi w miejscu X nie oznacza ze na calej lini frontu ich brakuje.

Idac logika "polakow" na froncie to mozna powiedziec ze ruskim tez brakuje ludzi bo podczas ofensywy przerzucali wojska na newralgiczne punkty obrony ua. Gdyby mieli wystarczająco duzo chlopow to wszedzie by dali ich w chuj i nie trzeba by bylo przemieszczac jednostek. No kurwa, nie :beczka:
 
Poza tym patrzac na to ze trwa " kontrofensywa " a wojna sie ciagnie to trudno sie dziwic ze w pewnych miejscach nie da sie obsadzic tylu ludzi co potrzeba.

To ze brakuje ludzi w miejscu X nie oznacza ze na calej lini frontu ich brakuje.

Idac logika "polakow" na froncie to mozna powiedziec ze ruskim tez brakuje ludzi bo podczas ofensywy przerzucali wojska na newralgiczne punkty obrony ua. Gdyby mieli wystarczająco duzo chlopow to wszedzie by dali ich w chuj i nie trzeba by bylo przemieszczac jednostek. No kurwa, nie :beczka:
Screenshot_2023-08-31-13-29-33-074_com.android.chrome.jpg


 
Teraz to już jebie tym starym krzesłem na miejscu którego stanął fotel gamingowy za czasów gdy ekspert jeszcze nie był ekspertem :juanlaugh:
 
Ta dyskusja od początku nie miała sensu, ruskim nigdy nie zabraknie ludzi na wojnie z Ukrainą.
Czemu więc powoluja 300 tys skoro wpisanie w google liczby ludnosci jest argumentem. Niech powolaja 6 mln, co to 6 mln ze 140. Wtedy z samymi patykami przejma ukraine.

Tak na chlopski rozum to rosja juz by kraje bałtyckie mogla przejmowac gdyby liczebnosc armii zalezala wylacznie od liczby ludnosci.


tyle ze tak nie jest.
 
Czemu więc powoluja 300 tys skoro wpisanie w google liczby ludnosci jest argumentem. Niech powolaja 6 mln, co to 6 mln ze 140. Wtedy z samymi patykami przejma ukraine.

Tak na chlopski rozum to rosja juz by kraje bałtyckie mogla przejmowac gdyby liczebnosc armii zalezala wylacznie od liczby ludnosci.


tyle ze tak nie jest.
Propaganda Putina, operacja specjalna a nie pelnoskalowa wojna, nie chce osłabiać morali w państwie, to ćpunek może rozgrywać szachy 4d a Putin nie może? Gdyby zmobilizował teraz miliony to jego propaganda w kraju ległaby w gruzach, jest zakładnikiem swojej gadki do narodu na początku konfliktu, gadki która była motywowana tym że miało pójść szybko łatwo i przyjemnie.
Ty nie rozumiesz że nie chodzi mi o liczebność armi która ruscy i tak mają większą a o zwykłą przewagę zasobów że tak to nazwę biologicznych? Mają więcej ciał i tyle, jak masz zamiar z tym dyskutować to zbij piątkę z jakimś ukrofilem i idźcie na piwerko.
 
Poza tym patrzac na to ze trwa " kontrofensywa " a wojna sie ciagnie to trudno sie dziwic ze w pewnych miejscach nie da sie obsadzic tylu ludzi co potrzeba.

To ze brakuje ludzi w miejscu X nie oznacza ze na calej lini frontu ich brakuje.

Idac logika "polakow" na froncie to mozna powiedziec ze ruskim tez brakuje ludzi bo podczas ofensywy przerzucali wojska na newralgiczne punkty obrony ua. Gdyby mieli wystarczająco duzo chlopow to wszedzie by dali ich w chuj i nie trzeba by bylo przemieszczac jednostek. No kurwa, nie :beczka:
Sorry, ale w swoich banialukach o wspaniałości naciskania ruskich, zapominasz o jednym, o stratach, które są gigantyczne. O tym, że nie ma kim walczyć wspominają sami Ukraińcy, a pokłosiem tych braków są właśnie olbrzymie straty. Po prostu, walczą ludzie kompletnie do tego nieprzygotwani ponieważ innych brak. Zatem, to nie jest tak, że powolutku idziemy do przodu, nie dając się ruskim przegrupować, tylko powolutku idziemy do przodu, bo się bardzo dobrze bronią i w wielu miejscach strzelają do Ukraińców jak do kaczek.

Najcenniejszą rzeczą na wojnie jest doświadczenie bojowe. Żołnierz, który przeżył sześć miesięcy walki i żołnierz, który przychodzi z poligonu to dwaj różni żołnierze. To niebo i ziemia. Żołnierzy, którzy mają doświadczenie bojowe jest bardzo mało. Niestety, wszyscy już zginęli lub zostali ranni - powiedział dowódca batalionu 46. Brygady Desantowo-Szturmowej.
Dziennik zauważa jednak, że nastroje na linii frontu nie są optymistyczne. Wspomniany wcześniej dowódca batalionu 46. Brygady Desantowo-Szturmowej opisał, jak szedł do walki z rekrutami, którzy nigdy nie rzucali granatów, łatwo opuszczali swoje pozycje i brakowało im pewności siebie w posługiwaniu się bronią. Jego oddział wycofał się z Sołedaru po tym, jak został otoczony przez rosyjskie oddziały. Setki ukraińskich żołnierzy z jednostek, które walczyły obok jego batalionu, po prostu porzuciły swoje pozycje, gdy bojownicy Grupy Wagnera ruszyli do przodu.
- Dostaję 100 nowych żołnierzy. Nie dają mi czasu na ich szkolenie. Mówią: "Weź ich do walki". Oni po prostu rzucają wszystko i biegną. I tyle. Widzisz, że żołnierz nie strzela. Pytam go dlaczego, a on mówi: "Boję się odgłosu wystrzału". I z jakiegoś powodu nigdy nie rzucił granatu.

Wielu wojskowych postrzega tę kontrofensywę jako porwanie się z motyką na księżyc. Brak wsparcia lotnictwa, brak doświadczonych żołnierzy. Rzeź. Lachowski cedzi między słowami, że Jankesi przymusili Ukraińców do działania.


 
Propaganda Putina, operacja specjalna a nie pelnoskalowa wojna, nie chce osłabiać morali w państwie, to ćpunek może rozgrywać szachy 4d a Putin nie może? Gdyby zmobilizował teraz miliony to jego propaganda w kraju ległaby w gruzach, jest zakładnikiem swojej gadki do narodu na początku konfliktu, gadki która była motywowana tym że miało pójść szybko łatwo i przyjemnie.
Ty nie rozumiesz że nie chodzi mi o liczebność armi która ruscy i tak mają większą a o zwykłą przewagę zasobów że tak to nazwę biologicznych? Mają więcej ciał i tyle, jak masz zamiar z tym dyskutować to zbij piątkę z jakimś ukrofilem i idźcie na piwerko.
Oczywiscie ze ludzi maja wiecej.

Tyle ze raczej dyskutujemy o realnej sile ktora moze byc wykorzystana nie? Co z tego ze jest ich 140 mln czy 300mln czy i 10000 mln jak powolac bedziesz mogl np 300 tys ?

To sa te szachy 4d? Wypierdalac sie ze sprzetu i przeciagac operacje specjalna ktora miala trwac 3 dni a trwa juz ponad 500.

Liczebnosc armii beda miec wieksza zawsze tyle ze tak ogromny kraj trzeba rowniez tez trzymac w ryzach jak i bronic granic na tylach chociażby. Nie moga powolywac ludzi z duzych miast by nie wywolywac paniki. Nie moga powolywac ciagle nowych ludzi chociazby ze wzgledu na gospodarke ktora i tak dostala w pizde i jest przemieniona na wojenna.

Na razie nie widac kolejnych powołań jak i większych ruchow rosji.

Jesli nie utrzymaja chociaz 50% tych terenow to co? Kolejna mobilizacja?

Tak jak Ci pisalem juz wyzej. Sila bojowa nie zalezy wylacznie od liczby ludnosci w kraju co pokazuje obecnie sytuacja.
 
Last edited:
Walczmy ramię w ramię z naszymi braćmi! Slava!


Amerykanie? Tacy konfederaccy Amerykanie chyba.
"Wymusza następnie przeprosiny na Ukraińce, która łamiącym głosem próbuje się bronić i tłumaczyć. Broni się, że zadzwoni na policję..."
Czyli może miała w piździe, że dzieci w psa piłką celują i kolo się wkurwił?
Moze. W takim wypadku powinnismy sie cieszyc, ze nie zabil.
 
Wmanewrują nas w te wojnę bo Ukraińcy nie dadzą rady, wmanewrują te śmieszną grupę która ostatnio zacieśniła wiezy czyli Polskę Litwę Łotwę Estonię i może Czechów. Licząc na to że te państwa wsparcia dadzą radę, jeśli nie dadzą to dopiero później będzie szła resztą zachodu, a Amerykanie powiedzą tak że te kraje same chciały wziąć udział w konflikcie i w razie odwetu NATO nie będzie ich bronić, wspomnicie moje słowa. Wujek sam pociąga za sznurki od samego początku do samego końca, tam są stratedzy a nie debile grający w sapera na kompie podczas służby.
 
Oczywiscie ze ludzi maja wiecej.

Tyle ze raczej dyskutujemy o realnej sile ktora moze byc wykorzystana nie? Co z tego ze jest ich 140 mln czy 300mln czy i 10000 mln jak powolac bedziesz mogl np 300 tys ?

To sa te szachy 4d? Wypierdalac sie ze sprzetu i przeciagac operacje specjalna ktora miala trwac 3 dni a trwa juz ponad 500.

Liczebnosc armii beda miec wieksza zawsze tyle ze tak ogromny kraj trzeba rowniez tez trzymac w ryzach jak i bronic granic na tylach chociażby. Nie moga powolywac ludzi z duzych miast stolecznych by nie wywolywac paniki. Nie moga powolywac ciagle nowych ludzi chociazby ze wzgledu na gospodarke ktora i tak dostala w pizde i jest przemieniona na wojenna.

Na razie nie widac kolejnych powołań jak i większych ruchow rosji.

Jesli nie utrzymaja chociaz 50% tych terenow to co? Kolejna mobilizacja?

Tak jak Ci pisalem juz wyzej. Sila bojowa nie zalezy wylacznie od liczby ludnosci w kraju co pokazuje obecnie sytuacja.
A czy ty rozumiesz że zabity Ukrainiec się nie respawnuje pod szpitalem jak w GTA czy innym cs?

Ja ci nigdzie nie napisałem że siła bojowa bierze się z liczebności państwa, wypisuje się z tej dyskusji bo jest bezsensowna, pierdolisz propagandowe kocopoły proukrainskie.
 
A czy ty rozumiesz że zabity Ukrainiec się nie respawnuje pod szpitalem jak w GTA czy innym cs?

Ja ci nigdzie nie napisałem że siła bojowa bierze się z liczebności państwa, wypisuje się z tej dyskusji bo jest bezsensowna, pierdolisz propagandowe kocopoły proukrainskie.
:jarolaugh: bajo jajo
 
Wmanewrują nas w te wojnę bo Ukraińcy nie dadzą rady, wmanewrują te śmieszną grupę która ostatnio zacieśniła wiezy czyli Polskę Litwę Łotwę Estonię i może Czechów. Licząc na to że te państwa wsparcia dadzą radę, jeśli nie dadzą to dopiero później będzie szła resztą zachodu, a Amerykanie powiedzą tak że te kraje same chciały wziąć udział w konflikcie i w razie odwetu NATO nie będzie ich bronić, wspomnicie moje słowa. Wujek sam pociąga za sznurki od samego początku do samego końca, tam są stratedzy a nie debile grający w sapera na kompie podczas służby.
Oby nie, bo ruscy już 60 lat temu pokazali, że potrafią to co USA, tylko grubiej.



Jak ktoś wierzy w ta "pozytywna propagandę", to gratuluję


Co do USA, to nikt tak pięknie nie wywołuje wojen jak te filmowe bohatery świata i kosmosu z Hollywood
 
Tak samo z dupy informacje jak i info od mitycznych polakow twierdzacych ze jest inaczej
:beczka: chlopek zglaszajacy sie na ochotnika ktory zapierdala na najnizszej randze w strukturach wojska obcego panstwa ma miec wiarygodne informacje o tym ze brakuje ludzi do walki. Kurwa tu juz nawet nie gamingowym fotelem jebie tylko dywanikiem pod fotelem :gabi_much_love:


Gdyby bylo tak krytycznie to czemu nie powoluja wiekszej ilosci ludzi? Chlopy sie skonczyly na ukrainie?

Jak na razie mimo domniemanych brakow w ludziach ukry radza sobie calkiem niezle. Jezeli tak ma wygladac brak ludzi to calkiem dobry scenariusz dla nas.
Rozumiem, że nawiązujesz do artykułu, który wklejałem? Szkoda tylko, że tok rozumowania jak dla mnie bezsensowny, ale za to okraszony pięknymi obrazkami.

Po pierwsze jaki cel ma kłamać facet, Polak, który ma hopla na punkcie pomagania ukraińcom i żyje tym tematem, obraca się wokół nich? Słucha tego, co mówią i na co się skarżą ludzie na froncie, a co blokuje ukraińska propaganda. Bo że blokuje to tajemnica poliszynela. Ostatnio jedna z największych sieci telefonii komórkowej na ukrainie zrobiła akcję społeczną uczczenia bohaterów. Był na niej żołnierz w formie zjawy, którzy trzymał telefon i podpis: "400k naszych bohaterów już nigdy nie zadzwoni/nie wróci do bliskich." Szybko to usunęli.

Tyle, że nie trzeba się podpierać słowami tego Polaka -- bo przecież ruskie mogły też go zwerbować i to tylko anegdotyczne "dowody" -- o rozrastających się w straszliwym tempie ukraińskich cmentarzach pisały już duże polskie media głównego nurtu. Pełno jest zdjęć i filmików, które każdy może zobaczyć. O braku ludzi, ukraińców, do walki pisali już w Washingotn Post, New York Times, Spectator czy Politico, więc co w tym takiego dziwnego czy niewiarygodnego? Ba, płakał o tym nawet bardzo proukraiński jenerał skrzypczuk.

A potwierdzeniem jest tylko to, że ukraińcy w ogóle nie podają danych nt. ofiar WasPost/NYT pisały, że: "ruskie zaniżają straty a ukry w ogóle żadnych nie podają". Potwierdzeniem słabej sytuacji jest również to jakiego kociokwiku dostali w ostatnich tygodniach w kwestii korupcji w ichnich WKU i wymigiwaniu się od poboru oraz to, że sieć zalewają coraz ostrzejsze akcje z łapanek ludzi na ukrainie.

Ośmieszają się na tyle, że sekretarz Rady Bezpieczeństwa Narodowego i Obrony Daniłow w rozmowie z „Weltem” przed chwilą histerycznie stwierdził, że: Nasza armia nie jest na tyle duża, aby mówić o stratach 70 tys. żołnierzy. Ci, którzy podają takie liczby, najwyraźniej nie mają dokładnych informacji o sytuacji w naszym kraju. Nie rozumiem, dlaczego szanowani dziennikarze rozpowszechniają tak nierzetelne informacje o naszych stratach”.

A owe 70k to były bardzo ostrożne szacunki amerykanów jeszcze przed ostatnimi ostrymi atakami ukraińców w ostatnich 3-4 tygodniach.

Tu nie potrzeba wielkiego umysłu, wystarczy umiejętność podstawowego łączenia faktów.
 
Last edited:
Back
Top