Konflikt Rosja-Ukraina

Coś ta kontrofensywa ciężko idzie patrząc po mapach z ukraińskiego telegramu. Ginie dużo wiary ruskiej w statystykach ale na logike skoro to kontofensywa to pewnie szoszonow pada nieco więcej. Powoli zbliżamy się do momentu w którym wszyscy zeozumieli, ze ruskoe ścierwa już nie oddadzą tego co zdobyli. Pytanie czy mają chrapkę na więcej
 
Coś ta kontrofensywa ciężko idzie patrząc po mapach z ukraińskiego telegramu. Ginie dużo wiary ruskiej w statystykach ale na logike skoro to kontofensywa to pewnie szoszonow pada nieco więcej. Powoli zbliżamy się do momentu w którym wszyscy zeozumieli, ze ruskoe ścierwa już nie oddadzą tego co zdobyli. Pytanie czy mają chrapkę na więcej
Paaaaanie kochany, podobno stal sie cud taktyki wojennej i jak ukry atakuja to stara zasada ze atakujacych ginie wiecej przynajmniej w stosunku 2:1 nie dziala. Juz idzie wyczytac ze to ukrow ginie mniej, i to pisze calkiem serio :awesome:
 
Paaaaanie kochany, podobno stal sie cud taktyki wojennej i jak ukry atakuja to stara zasada ze atakujacych ginie wiecej przynajmniej w stosunku 2:1 nie dziala. Juz idzie wyczytac ze to ukrow ginie mniej, i to pisze calkiem serio :awesome:


Ta zasada jest od lat nieaktualna, pod warunkiem, że używa się wojny całkowicie nowoczesnej. Bo są przykłady inwazji na cały kraj, i przejęcia go, bez utraty promila własnego sprzętu i żołnierzy, w XXI wieku.
Ale tutaj to jednak wojna klasyczna.
 
Ta zasada jest od lat nieaktualna, pod warunkiem, że używa się wojny całkowicie nowoczesnej. Bo są przykłady inwazji na cały kraj, i przejęcia go, bez utraty promila własnego sprzętu i żołnierzy, w XXI wieku.
Owszem, jak atakowany sie nie broni, np odebranie krymu.
Ale tutaj to jednak wojna klasyczna.
No wlasnie i to jest ta kolosalna roznica. Dlatego jest to nierealne, mokre marzenie co niektorych fanatycznych milosnikow UA ktorzy z faktami maja tyle wspólnego co narracja ich ulubiencow.

"Wspaniala" kontrofensywa" idzie nadzwyczajnie chujowo patrzac po tym co ukry sie nachapaly z krwawicy europy i tym co zapowiadali. Mial byc efekt WOW a jest rozczarowujace "mhm".

Nie ma co liczyc ze zaraz sie odblokuje i wszystko odbija.
 
Last edited:
Owszem, jak atakowany sie nie broni, np odebranie krymu.

No wlasnie i to jest ta kolosalna roznica. Dlatego jest to nierealne, mokre marzenie co niektorych fanatycznych milosnikow UA ktorzy z faktami maja tyle wspólnego co narracja ich ulubiencow.

"Wspaniala" kontrofensywa" idzie nadzwyczajnie chujowo patrzac po tym co ukry sie nachapaly z krwawicy europy i tym co zapowiadali. Mial byc efekt WOW a jest rozczarowujace "mhm".

Nie ma co liczyc ze zaraz sie odblokuje i wszystko odbija.


Pożyjemy, zobaczymy. Efektem "wow" się nie ma co kierować, bo to głupie. Ważne jest co zaplanowali Ukraińcy i Rosjanie a nie czego oczekują ludzie. To, że ktoś napisze z nołnejmow "Ukraina w tydzień odbije Krym" nie oznacza że ukraińskie dowodctwo ma taki plan. Ja bym się wstrzymał z oceną. Nie jestem specjalistą od wojen, ale wydaje mi się, że często ofensywa to nie jest sukces w kilkanascie dni, tygodni, ale może trwać i miesiące, jak pod Chersoniem. Czy, nawet te szybkie sukcesy Ukraińców też były poprzedzone tygodniami walk na całym froncie, zanim zrobili manewr w słabszym punkcie.


Już tyle razy przejechaliśmy się na ocenie tej wojny, że ja już nie gdybam i nie przewiduje, tylko życzę sukcesów Ukrainie. Jest tyle samo czynników świadczących, że Ukraińcom idzie źle, co takich świadczących o tym, że część dowodctwa Rosyjskiego nie widzi szans na skuteczną obronę.



Swoją drogą, kto się bardziej zna:

Czy jest możliwe, że skoro Rosjanie stracili linię obrony na Dnieprze, to gdy opadną wody, to Ukraińcy będą mogli bez problemów zająć rosyjska część Dniepru?
 

Kilka razy czytałem o budanowie. Jaki to umysł, jaką błyskotliwą karierę robi. A mi zawsze na przygłupa wyglądał. W sumie chyba miałem rację, choć nie spodziewałem się, że jest aż tak patetycznym debilem.

Tam się to wszystko trzymało w kupie i dobrze działało chyba głównie dzięki Załużnemu. Cała ta wojenna machina -- nie licząc takiego czy innego wsparcia Zachodu.
 
Ależ mi się wyświetliło dzisiaj... jedno jest pewne: nie jest to potrzeba atencji jak u gimnazjalistki :neildegrassewhoa:

1687256094263.png
 
Ależ mi się wyświetliło dzisiaj... jedno jest pewne: nie jest to potrzeba atencji jak u gimnazjalistki :neildegrassewhoa:

View attachment 69728


A, przypomniało mi się jak ładnie strollowalem tym Krecika, że na kilka stron miał ból dupy. Chęć powyklócania się nie jest koniecznie potrzeba atencji. To nie synonimy. Idąc tym tokiem rozumowania to prawie wszystko co się pisze, i moje, i wasze żarty na forum, to atencyjnosc jak u gimnazjalisty.
Np kolejny żart powtórzony o Sanoku- jaki ma inny cel niż potrzeba atencji?

Poza tym ..napisałem tylko prawdę. Chłopaki też piszą o Ukraińcach przecież tylko prawdę, czyż nie? Czemu uważasz, że nie robią tego dla atencji, dla poklasku forum, lajków? :)


A kiedy ty prowokujesz, mnie lub innych, to wtedy to nie jest potrzeba atencji, czy jest?
Wiec jeżeli uważasz, że u mnie to atencja jak u gimnazjalisty to to samo musisz uważać o sobie, Andrzeju.
 
A, przypomniało mi się jak ładnie strollowalem tym Krecika, że na kilka stron miał ból dupy. Chęć powyklócania się nie jest koniecznie potrzeba atencji. To nie synonimy.

Poza tym ..napisałem tylko prawdę. Chłopaki też piszą o Ukraińcach przecież tylko prawdę, czyż nie? Czemu uważasz, że nie robią tego dla atencji, dla poklasku forum, lajków? :)


A kiedy ty prowokujesz, mnie lub innych, to wtedy to nie jest potrzeba atencji, czy jest?
Wiec jeżeli uważasz, że u mnie to atencja jak u gimnazjalisty to to samo musisz uważać o sobie, Andrzeju.
Może muszę, może nie muszę, może uważam, może nie uważam, tego nie wiesz :mamed:
 
Może muszę, może nie muszę, może uważam, może nie uważam, tego nie wiesz :mamed:

Jezeli nawet tak nie uważasz świadomie to jeżeli takie jest troje kryterium robienia czegoś dla atencji- to obiektywnie sam się tak określiłeś, nawet jeśli o tym nie wiesz.

Ale może miałeś na myśli, że nie to miałeś na myśli :p
 
Miałem na myśli,nie miałem na myśli.

Właśnie zrobił to pięknie Andrzej.

Zresztą, też często to robisz. Że tak przypomnę tylko bronienie fejka albo twierdzenie, że faktem jest iż jestem umrofilem xd

Chociaż, ty nawet po kilku miesiącach bronisz tego fejka.

Dobrze chociaż że przyznałes iż nie było faktem, jak twierdziłeś, że na marszu Ukraińcy pobili Polaka. Chyba to był jedyny raz kiedy przyznałes się do błędu, chociaż też w taki sposób by mnie obrazić i ukryć że napisałeś debilizm
 
:korwinwhat:

:korwinwhat:
Bezdomny głup w formie - kulistej,ale jednak.

Nie do Andrzeja piłem.


Wiem, że nie do Andrzeja, a to jednak według jego wypowiedzi wyszło, że uważa się za atencjusza ;)


Czyli przyznajesz, po kilku miesiącach że tweet z tym video to był ordynarny fejk, a twierdzenie, że to nie fejk, nawet gdy udowodniono ci to, to była z twojej strony głupota
?
 
Ale trzeba mieć przaśne życie nieroba, rencisty i w chuj wolnego czasu, żeby siedzieć i produkować się tutaj, na tłiterku plus jak sam stwierdził w jeszcze kilku miejscach, gdzie go niby dla odmiany uważają za ukrofoba.



Zajmij się swoim życiem koniku, bo strasznie chyba mi zazdrościsz że zajmujesz się tak ochoczo moim :)

Gdybyś miał większy rozum niż Kubusia Puchatka to byś wszedł na mojego TT i zobaczył, że prawie się na nim nie udzielam od dawna.


A jak oceniasz życie Szplina, który całe dnie spędza na wyszukiwaniu antyukrainskich treści i wklejaniu każdego znalezionego przypadku złego Ukraińca na forum
?
Trochę musi mu zajmować przeglądanie tych onucerskich kont.
Tylko wodę na budowie wali i żyje antyukrainskimi rweeterem?
 
Wiem, że nie do Andrzeja, a to jednak według jego wypowiedzi wyszło, że uważa się za atencjusza ;)
To nie on musi robić gównoburze na portalach internetowych i nie on robił z gęby dupę z wypierdoleniem z forum po zdaniu sobie sprawy,ze nie ma nic innego w życiu.
Czyli przyznajesz, po kilku miesiącach że tweet z tym video to był ordynarny fejk, a twierdzenie, że to nie fejk, nawet gdy udowodniono ci to, to była z twojej strony głupota
?
Wnioskuje,że pijesz do filmiku z przekraczaniem granicy przez ukrów.
Sednem tej dyskusji było to,że przekraczali granicę bez żadnej kontroli ze strony służb,data była pomylona o kilka miesięcy co sam przyznałem,ale sedno zostało.

Dobrze chociaż że przyznałes iż nie było faktem, jak twierdziłeś, że na marszu Ukraińcy pobili Polaka.
Przyznałem,że była tam grupka ukrofilów,gość z filmu twierdził,że widział tam też ukrów.
Wnioskuje,że miał trochę lepszy "widok" niż my.
Tylko wodę na budowie wali i żyje antyukrainskimi rweeterem?
1 Żadna praca nie hańbi
2 Budowlanka to bardzo potrzebna gałąz
3 Jako bezrobotny bezdomny nie jesteś w pozycji by gardzić kimkolwiek - obecnie jesteś niżej w łańcuchu pokarmowym od Bastiana,a to tylko mogło osiągnąć wyjątkowej klasy zero.
 
To nie on musi robić gównoburze na portalach internetowych i nie on robił z gęby dupę z wypierdoleniem z forum po zdaniu sobie sprawy,ze nie ma nic innego w życiu.

Wnioskuje,że pijesz do filmiku z przekraczaniem granicy przez ukrów.
Sednem tej dyskusji było to,że przekraczali granicę bez żadnej kontroli ze strony służb,data była pomylona o kilka miesięcy co sam przyznałem,ale sedno zostało.


Przyznałem,że była tam grupka ukrofilów,gość z filmu twierdził,że widział tam też ukrów.
Wnioskuje,że miał trochę lepszy "widok" niż my.

1 Żadna praca nie hańbi
2 Budowlanka to bardzo potrzebna gałąz
3 Jako bezrobotny bezdomny nie jesteś w pozycji by gardzić kimkolwiek - obecnie jesteś niżej w łańcuchu pokarmowym od Bastiana,a to tylko mogło osiągnąć wyjątkowej klasy zero.



Jeżeli on tutaj robi prowokacje, to to forum też jest medium społecznościowym.




Nie. Sednem tamtego tweeta było to, że film jest dowodem na to iż Ukraińcy nie przechodzą żadnej kontroli, nawet dokumentów. Na podstawie tego filmu. I film nie był pomylony tylko był świadomym fejkiem. Autorka trzymała go nawet po tym jak w komentarzach udowodniono że to fejk. Czyli robiła to swiadomie celowo.

Więc jeżeli sednem tweeta było to, że Ukraińcy nie przechodzą żadnej kontroli bo widzimy to na filmie, więc jeżeli okazało się, że dowód jest fejkiem to i twierdzenie jest kłamstwem. Nie możemy już powiedzieć, że nie przechodzą żadnej kontroli na podstawie tego filmu.

Poza tym- jeżeli ona oceniła, że nie ma kontroli na podstawie filmu, to nie może twierdzić że nie ma tych kontroli jeżeli opierała się na filmie.
Nie podała ona ani ty innych dowodów na to, był tylko ten film.
Nie da się uznać że to nie był fejk choćbyś nie wiem jak się starał robić fikołki. Wrzuciła fejkowe video, na podstawie tego video przedstawiła obraz na video jako fakt. A ty dalej tego bronisz.



Twierdziłeś że pobili go Ukraińcy. Twardo. Obrazales mnie przez kilka stron za sam fakt iż dopuszczam możliwość, że to byli Polacy a nie Ukraińcy. Czyli ty nawet takiej możliwości nie dopuszczales.




1. Czemu piszesz, że żadna praca nie hańbi? Jaki to ma sens, jeżeli nikt tu nie twierdzi, że jakaś hańbi?
Znowu walczysz z wymyślonym hoholem.



2. No tak.

3. Na jakiej podstawie to oceniasz? Obliczyles ile oddałem państwu w składkach, podatkach, przez lata pracy, że uważasz iż karygodne jest to, że śmiałem nabawić się kontuzji długotrwałej?
Przecież to gwałt na logice twierdzić, że w naszym systemie prawnym czymś upadlajacym się jest chorować. Wręcz przeciwnie. Kontuzje i choroby to rzecz ludzka i jestem pewny, że Twoi bliscy też czasem chorują, w tym długotrwale, i nie obrażasz ich za to. Rozumiem, że ty nigdy nie byłeś na L4?
Pokaż woec jakieś świadectwa pracy gdzie liczna chorobowych jest wypisana.
Na jakiej podstawie twierdzisz, że jestem bezdomny? To myślisz, że żyje teraz na ulicy? Wifi łapie z okolicznych barów?

I nie rozumiem argumentu z bezrobotnym. Będę zatrudniony po skończeniu chorobowego, opłacanego z MOICH pieniędzy, więc w czym problem? W tym, że nie chodzę do pracy na rehabilitacyjnym? Wiesz, że to nielegalne i byłoby to wyłudzaniem świadczeń?


Rozumiem ze swoją matkę, siostrę, brata nazywasz zerem gdy idą na L4, zachorują, mają wypadek?

Czemu nazywasz swoich bliskich zerami?
 
@vitas swoją drogą, ciekawe jest to, że najprawdopodobniej nawet będąc zerem, prowadzę ciekawsze życie niz Twoje, pełne podróży, poznawania ciekawych ludzi, doświadczania wielu fajnych wydarzeń.
Więc kim Ty musisz być, że to zero Cię nawet przewyższa? No, chyba, że uznamy iż stoisz wyżej bo grasz w gry xd

Spoko, ja też w nie gram, przy okazji robię dużo więcej niż tylko gram w gry :)
 
Jeżeli on tutaj robi prowokacje, to to forum też jest medium społecznościowym.




Nie. Sednem tamtego tweeta było to, że film jest dowodem na to iż Ukraińcy nie przechodzą żadnej kontroli, nawet dokumentów. Na podstawie tego filmu. I film nie był pomylony tylko był świadomym fejkiem. Autorka trzymała go nawet po tym jak w komentarzach udowodniono że to fejk. Czyli robiła to swiadomie celowo.

Więc jeżeli sednem tweeta było to, że Ukraińcy nie przechodzą żadnej kontroli bo widzimy to na filmie, więc jeżeli okazało się, że dowód jest fejkiem to i twierdzenie jest kłamstwem. Nie możemy już powiedzieć, że nie przechodzą żadnej kontroli na podstawie tego filmu.

Poza tym- jeżeli ona oceniła, że nie ma kontroli na podstawie filmu, to nie może twierdzić że nie ma tych kontroli jeżeli opierała się na filmie.
Nie podała ona ani ty innych dowodów na to, był tylko ten film.
Nie da się uznać że to nie był fejk choćbyś nie wiem jak się starał robić fikołki. Wrzuciła fejkowe video, na podstawie tego video przedstawiła obraz na video jako fakt. A ty dalej tego bronisz.



Twierdziłeś że pobili go Ukraińcy. Twardo. Obrazales mnie przez kilka stron za sam fakt iż dopuszczam możliwość, że to byli Polacy a nie Ukraińcy. Czyli ty nawet takiej możliwości nie dopuszczales.




1. Czemu piszesz, że żadna praca nie hańbi? Jaki to ma sens, jeżeli nikt tu nie twierdzi, że jakaś hańbi?
Znowu walczysz z wymyślonym hoholem.



2. No tak.

3. Na jakiej podstawie to oceniasz? Obliczyles ile oddałem państwu w składkach, podatkach, przez lata pracy, że uważasz iż karygodne jest to, że śmiałem nabawić się kontuzji długotrwałej?
Przecież to gwałt na logice twierdzić, że w naszym systemie prawnym czymś upadlajacym się jest chorować. Wręcz przeciwnie. Kontuzje i choroby to rzecz ludzka i jestem pewny, że Twoi bliscy też czasem chorują, w tym długotrwale, i nie obrażasz ich za to. Rozumiem, że ty nigdy nie byłeś na L4?
Pokaż woec jakieś świadectwa pracy gdzie liczna chorobowych jest wypisana.
Na jakiej podstawie twierdzisz, że jestem bezdomny? To myślisz, że żyje teraz na ulicy? Wifi łapie z okolicznych barów?

I nie rozumiem argumentu z bezrobotnym. Będę zatrudniony po skończeniu chorobowego, opłacanego z MOICH pieniędzy, więc w czym problem? W tym, że nie chodzę do pracy na rehabilitacyjnym? Wiesz, że to nielegalne i byłoby to wyłudzaniem świadczeń?
Gówno udowodniłeś.Widać co sie w Polsce działo jak sobie ukry z każdego obszaru ogarniali wycieczki do nas w tym po socjal.
Nic nie było weryfikowane.

I tak - wyzywałeś tutaj userów od budowlańców i tirowców.
Mnie też tak nazwałeś jakby miało mnie to obrazic(lol)
Nie czytasz ze zrozumieniem,więc jak zwykle strata czasu.
Eot.
 
@Halibut 2.0 @vitas

Kolejny raz przewija sie temat gier w postach u jednego i drugiego, mowie wam, zagrajcie w cos razem bez tematu ukrainy i moze sie uda zakopac topor wojenny. Podswiadomosc wam to podpowiada :tellmemore:
 
Back
Top