Konflikt Rosja-Ukraina



Takie informacje w radiu Wnet :benny:


ukraiński dziennikarz wspomina o tym artykule


ukrainiec powołuje się też na swoich znajomych walczących w bachmucie i mówi, że straty są ogromne, nieporównywalne do tego, co było jeszcze parę miesięcy temu.

W artykule wspomina się o 120k zabitych i rannych ukraińcach i 200k zabitych i rannych kacapach. Przecież to są "rewelacyjne" dane dla ruskich. Wszyscy nas w Polsce zapewniali, że straty putina są wielokrotnie wyższe.

Specjalista wolski robił (i robi) ciągle jakieś specjalistyczne wyliczenia -- dawał jakiejś statystyki, tabelki i już dawno, dawno temu -- ponad miesiąc, jak nie dwa temu -- pamiętam, że w polszmacie twierdził, że straty ruskich sołdatów to 600k.

W artykule powątpiewa się w realność ukraińskiej kontrofensywy na wiosnę, ze względu na sprzęt i ludzi. I potężne braki we wszelkiego rodzaju amunicji. Może to być taki niewypał jak ruska kontrofensywa. Ukraińscy oficjele wspominają, anonimowo, że zachodnie wsparcie sprzętu i amunicji jest "symboliczne".

Wspomina się, że przy braku/fiasku ofensywy wsparcie Zachodu może jeszcze bardziej stracić na impecie -- bo będą coraz mocniejsze głosy, że to bez sensu.

Z artykułu:

"Po roku wojny podpułkownik Kupol powiedział, że jego batalion jest nie do poznania. Z około 500 żołnierzy około 100 zginęło w akcji, a kolejnych 400 zostało rannych, co doprowadziło do całkowitej rotacji. Kupol powiedział, że był jedynym zawodowym wojskowym w batalionie i opisał zmagania związane z kierowaniem jednostką złożoną wyłącznie z niedoświadczonych żołnierzy.

„Dostaję 100 nowych żołnierzy” — powiedział Kupol. „Nie dają mi czasu na ich przygotowanie. Mówią: „Weź ich do bitwy”. Po prostu rzucają wszystko i uciekają. Otóż to. Czy rozumiesz dlaczego? Bo żołnierz nie strzela. Pytam go dlaczego, a on odpowiada: „Boję się odgłosu strzału”. I z jakiegoś powodu nigdy nie rzucił granatu. … Potrzebujemy instruktorów NATO we wszystkich naszych ośrodkach szkoleniowych, a nasi instruktorzy muszą być wysyłani tam do okopów. Ponieważ zawiedli w swoim zadaniu.

Opisał poważne niedobory amunicji, w tym brak prostych bomb moździerzowych i granatów do wyprodukowanych w USA MK 19."


Czemu te nasze analityczne tłuki -- ze wszystkich stron sceny politycznej -- nie mają odwagi pisać i mówić jak jest? Zamiast tego wali się żenującą propagandą. A potem będzie wielkie zdziwienie.

Choć ruskie, wiadomo, też potężnie krwawią to nie będzie wielkiego zwycięstwa jednych lub drugich tylko zgniły kompromis.
 
ukraiński dziennikarz wspomina o tym artykule


ukrainiec powołuje się też na swoich znajomych walczących w bachmucie i mówi, że straty są ogromne, nieporównywalne do tego, co było jeszcze parę miesięcy temu.

W artykule wspomina się o 120k zabitych i rannych ukraińcach i 200k zabitych i rannych kacapach. Przecież to są "rewelacyjne" dane dla ruskich. Wszyscy nas w Polsce zapewniali, że straty putina są wielokrotnie wyższe.

Specjalista wolski robił (i robi) ciągle jakieś specjalistyczne wyliczenia -- dawał jakiejś statystyki, tabelki i już dawno, dawno temu -- ponad miesiąc, jak nie dwa temu -- pamiętam, że w polszmacie twierdził, że straty ruskich sołdatów to 600k.

W artykule powątpiewa się w realność ukraińskiej kontrofensywy na wiosnę, ze względu na sprzęt i ludzi. I potężne braki we wszelkiego rodzaju amunicji. Może to być taki niewypał jak ruska kontrofensywa. Ukraińscy oficjele wspominają, anonimowo, że zachodnie wsparcie sprzętu i amunicji jest "symboliczne".

Wspomina się, że przy braku/fiasku ofensywy wsparcie Zachodu może jeszcze bardziej stracić na impecie -- bo będą coraz mocniejsze głosy, że to bez sensu.

Z artykułu:

"Po roku wojny podpułkownik Kupol powiedział, że jego batalion jest nie do poznania. Z około 500 żołnierzy około 100 zginęło w akcji, a kolejnych 400 zostało rannych, co doprowadziło do całkowitej rotacji. Kupol powiedział, że był jedynym zawodowym wojskowym w batalionie i opisał zmagania związane z kierowaniem jednostką złożoną wyłącznie z niedoświadczonych żołnierzy.

„Dostaję 100 nowych żołnierzy” — powiedział Kupol. „Nie dają mi czasu na ich przygotowanie. Mówią: „Weź ich do bitwy”. Po prostu rzucają wszystko i uciekają. Otóż to. Czy rozumiesz dlaczego? Bo żołnierz nie strzela. Pytam go dlaczego, a on odpowiada: „Boję się odgłosu strzału”. I z jakiegoś powodu nigdy nie rzucił granatu. … Potrzebujemy instruktorów NATO we wszystkich naszych ośrodkach szkoleniowych, a nasi instruktorzy muszą być wysyłani tam do okopów. Ponieważ zawiedli w swoim zadaniu.

Opisał poważne niedobory amunicji, w tym brak prostych bomb moździerzowych i granatów do wyprodukowanych w USA MK 19."


Czemu te nasze analityczne tłuki -- ze wszystkich stron sceny politycznej -- nie mają odwagi pisać i mówić jak jest? Zamiast tego wali się żenującą propagandą. A potem będzie wielkie zdziwienie.

Choć ruskie, wiadomo, też potężnie krwawią to nie będzie wielkiego zwycięstwa jednych lub drugich tylko zgniły kompromis.
Wydaje mi sie, ze wklejalem gdzies na forum artykul z onetu, tam autor po czesci odpowiedzial na Twoj pytanie. Nasi po prostu nie biora pod uwage innej opcji jak triumfalne zwyciestwo ukrainy.
 
Bachmut już podobno cały przejęty przed ruskie ścierwa. Nie wiem ile w tym prawdy ale jest zdjęcie wagnerowców z zakładu metalurgicznego, który się znajduję na zachodzie bachmutu. Zelensky tam był pare miesięcy temu.
Nie wiem ile w tym prawdy.bo nie mam teraz czasu sprawdzac. Tylko te foty wagnerowców są z zakładu.
ToumyDbeDDDK5VMvy5pKhJdEaGSJeQFR.jpg

qjl76DdncgMHgZICNWWw6y8vQPWYY9yb.jpg

nbUfqvmep7Kbd38lpTNi02zWCAaepMKQ.jpg



Ciekawe jak zakończy się ta wojna. Wolno idzie ruskim zdobywanie terenu ale jednak mimo wszystko idzie. Ziemi pewnie nie będą chcieli oddać, a ukraina pewnie się nie zgodzi na ich odebranie. Tutaj nie bedzie czeskiego remisu.
 
Wolskiego, Skrzypczaka i innych analityków internetowych nie da się już słuchać. Jednego dnia mówią to, drugiego tamto, bez żadnej odpowiedzialności, zwąchali patronaita i spamują te swoje programy nawet jak nie mają nic do powiedzenia.
Prawdę znają chyba tylko Amerykanie i ukraińscy dowódcy, a to co dociera do mediów to jedna wielka ściema. Dla mnie ogólny obraz jest taki, że front się ustabilizował po zajęciu Chersonia, a walki o Bachmut toczą się po to żeby coś się działo, bo opinia publiczna w Rosji musi wiedzieć, że armia idzie na przód.
 
Wolskiego, Skrzypczaka i innych analityków internetowych nie da się już słuchać. Jednego dnia mówią to, drugiego tamto, bez żadnej odpowiedzialności, zwąchali patronaita i spamują te swoje programy nawet jak nie mają nic do powiedzenia.
Prawdę znają chyba tylko Amerykanie i ukraińscy dowódcy, a to co dociera do mediów to jedna wielka ściema. Dla mnie ogólny obraz jest taki, że front się ustabilizował po zajęciu Chersonia, a walki o Bachmut toczą się po to żeby coś się działo, bo opinia publiczna w Rosji musi wiedzieć, że armia idzie na przód.
Bartosiak 10000 nowej ksiązki upchnął w przedsprzedazy. Wolski u Zychowicza reklamuje swoje nowe dzieło, przy okazji gospodarz wspomina, że i on nową prozę poczynił. I tak to się żyje z tej wojny.
 
Wolskiego, Skrzypczaka i innych analityków internetowych nie da się już słuchać. Jednego dnia mówią to, drugiego tamto, bez żadnej odpowiedzialności, zwąchali patronaita i spamują te swoje programy nawet jak nie mają nic do powiedzenia.
Prawdę znają chyba tylko Amerykanie i ukraińscy dowódcy, a to co dociera do mediów to jedna wielka ściema. Dla mnie ogólny obraz jest taki, że front się ustabilizował po zajęciu Chersonia, a walki o Bachmut toczą się po to żeby coś się działo, bo opinia publiczna w Rosji musi wiedzieć, że armia idzie na przód.
wyjebio tych expertów z tv jak sie wojna znudzi
jak tego raperka doktora joł joł :mjsmile:
 
Raczej nie bo wiekszosc ukrow ma takie spierdolone poglady antypolskie :lesnarhappy:


Podaj dane na których opierasz tezę, że większość ukrow uważa część Polski za teren Ukrainy, lub chciałby te tereny przyłączyć do Ukrainy. Lub dane które potwierdzają że mają poglądy antypolskie
 
Lub dane które potwierdzają że mają poglądy antypolskie
Całe parę lat wcześniejszej Polityki komedianta i zamykanie nam szlaków handlowych.
No tak z miłości do Polaków wbijali widły i blokowali handel.
:antonio: I teraz nam gospodarkę poprawią! AJ WAJ!
 
Całe parę lat wcześniejszej Polityki komedianta i zamykanie nam szlaków handlowych.
No tak z miłości do Polaków wbijali widły i blokowali handel.
:antonio: I teraz nam gospodarkę poprawią! AJ WAJ!


Czyli zamykali nam szlaki bo nas nie lubi naród ukraiński, a nie z powodu interesów?
 
Last edited:
Jak blokujesz sąsiadowi rozwój biznesów i gospodarki jednocześnie w tym kraju mieszka masa "twoich" to generalnie raczej nie robisz tego z sympatii.
:roberteyeblinking:

Czyli robili to nie w interesie, ale dlatego by populistycznie zadowolić masy ukraińskie które nas nie lubią? Czyli ogłaszali i chwalili się tym w mediach by zdobyć punkty u obywateli?
A gdy UE czy Amerykanie robią naciski na jakieś niekorzystne warunki, to też robią dlatego że ich obywatele nas, i innych krajów nie lubią?
 
Czyli robili to nie w interesie, ale dlatego by populistycznie zadowolić masy ukraińskie które nas nie lubią? Czyli ogłaszali i chwalili się tym w mediach by zdobyć punkty u obywateli?
A gdy UE czy Amerykanie robią naciski na jakieś niekorzystne warunki, to też robią dlatego że ich obywatele nas, i innych krajów nie lubią?
Pytałeś o przykład antypolskiego podejścia to Ci go jak dzieciaczkowi wskazałem palcem.

Dalsza rozmowa nie ma sensu, bo wszystko usprawiedliwisz swoją miłością do baćki.
 
Pytałeś o przykład antypolskiego podejścia to Ci go jak dzieciaczkowi wskazałem palcem.

Dalsza rozmowa nie ma sensu, bo wszystko usprawiedliwisz swoją miłością do baćki.


Co i w jaki sposób i czym usprawiedliwień? W jaki sposób usprawiedliwiam niby to blokowanie transportu? Czy kolejny Twój wymyśl z dupy? ;)
 
Czyli robili to nie w interesie, ale dlatego by populistycznie zadowolić masy ukraińskie które nas nie lubią? Czyli ogłaszali i chwalili się tym w mediach by zdobyć punkty u obywateli?
A gdy UE czy Amerykanie robią naciski na jakieś niekorzystne warunki, to też robią dlatego że ich obywatele nas, i innych krajów nie lubią?
Amerykanie nie zatrzymali naszego transportu jak to zrobiła upadlina
nie jebali kar po 1000euro za brak kropki w zezwoleniu
nie brali od nas łapówek nawet jak wiezlismy do nich humanitarke
nie otwieraja u nas firm zeby dojebac nasze firmy
 
Amerykanie nie zatrzymali naszego transportu jak to zrobiła upadlina
nie jebali kar po 1000euro za brak kropki w zezwoleniu
nie brali od nas łapówek nawet jak wiezlismy do nich humanitarke
nie otwieraja u nas firm zeby dojebac nasze firmy


Ukraińcy nienawidzą Ukraińców jak Polaków? Wiesz, że dla siebie na granicy są też wstrętni i wymuszają łapówki. Czyli Ukrainiec otwierający u nas firme, nie robi tego po to by zarobić, ale po to, że nienawodzi Polaków i chce dojebac nasze firmy?
 
Ukraińcy nienawidzą Ukraińców jak Polaków? Wiesz, że dla siebie na granicy są też wstrętni i wymuszają łapówki. Czyli Ukrainiec otwierający u nas firme, nie robi tego po to by zarobić, ale po to, że nienawodzi Polaków i chce dojebac nasze firmy?
Ukry niby dajo łapowki swoim?
:awesome:
no nie nie wydaje mie sie

Ukraincy otwieraja w pl firmy transportowe
maja dostep do naszego rynku jak my
ale ich firmy wykazuja strate nie placac tu zadnych podatków
a robiac kase dalej u siebie w kraju
to co to kurwa jest?
 
Back
Top