Konflikt Rosja-Ukraina

iqsiFww5wc8gpAf2lbk0JHpPOPo79n6M.jpg
 
Ciekawe, czy Halibutowy król proukraińskich frazesów, zaprosił do stołu wigilinego Ukraińców z jakiegoś centrum pomocy humanitarnej? Jeśli nie, to w ramach solidarności z jego Ukraińskimi braćmi, powinien zorganizować drugą wigilię. Tym razem w Ukraińskim terminie, tzn 6 stycznia.
 
Ciekawe, czy Halibutowy król proukraińskich frazesów, zaprosił do stołu wigilinego Ukraińców z jakiegoś centrum pomocy humanitarnej? Jeśli nie, to w ramach solidarności z jego Ukraińskimi braćmi, powinien zorganizować drugą wigilię. Tym razem w Ukraińskim terminie, tzn 6 stycznia.

Człowiek wszedł na cohones złożyć życzenia a tu jakieś Czarodziejskie prowokacje.
Nie będę pytał o przykłady tych frazesów bo jak zwykle kłamiesz, ale wesołych.
 
Złotousty królu słownych szpagatów w stylu "jestem za, a nawet przeciw", bądź chociaż raz słowny i zapierdalaj ze świątecznym żarciem do centrum pomocy humanitarnej.


Ależ mój drogi, polski bracie, czyżbym kiedyś deklarował chęć organizacji takiej wigilię? Jeśli nie to jakże bym miał łamać słowo którego nie dałem? :)
 
Ciekawe, czy Halibutowy król proukraińskich frazesów, zaprosił do stołu wigilinego Ukraińców z jakiegoś centrum pomocy humanitarnej? Jeśli nie, to w ramach solidarności z jego Ukraińskimi braćmi, powinien zorganizować drugą wigilię. Tym razem w Ukraińskim terminie, tzn 6 stycznia.
I koniecznie
To pewnie scena z "tylko dla orłów"
:cool:
:korwinstupid:

Jak rozpętałem drugą wojnę światową! Koloryzowane!
 
24 grudnia 1943 roku we wsi Kotłów pow. Złoczów Ukraińcy zamordowali 7 rodzin polskich podczas wieczerzy wigilijnej, 35 Polaków. „Wieczorem, przy silnej zadymce, ruszyliśmy do Kotłowa. Szło nas dziesięciu. W szkolnym budynku znaleźliśmy pomordowanych. Siedem rodzin: kobiety,dzieci, starcy i młodzi mężczyźni. Naliczyłem trzydzieści pięć osób. Widok był makabryczny: długi, zastawiony wigilijnymi potrawami stół cały był poplamiony krwią. Szczególnie utkwił mi w pamięci opłatek przesiąknięty krwią. Głowy niektórych pomordowanych tkwiły w miskach z potrawami. /.../ Od cudem ocalałego starca dowiedzieliśmy się, że wspólny wieczór wigilijny miał być wieczorem pożegnalnym: wszyscy pomordowani zaraz po świętach mieli opuścić wieś i przenieść się do miasta. /.../ Tam były pomordowane młode dziewczęta i jakże okrutnie...jedną powieszono za włosy na drzwiach i rozpruto jej brzuch, a drugiej z kolei ręce przybito gwoździami do stołu, a stopy – do podłogi. Albo ten maleńki chłopczyk... powieszony za genitalia na klamce..”. (Franciszek Sikorski: Iwa zielona, Wrocław 1984, s. 189 – 190 i 202).
 
A tu to zapewne jakaś inscenizacja historyczna jest odtwarzana



Biorąc pod uwagę że to materiał sprzed kilku lat to wiemy że na pewno nie jest to z działań wojennych na Ukrainie po 24 lutego:


Screenshot_2022-12-24-21-53-45-284_com.android.chrome.jpg



Oczywiście mogą to być Ukraińcy z wcześniejszych działań po 2014 roku. Niestety jedyne strony które o tym piszą to jakieś chińskie gówna propagandowe.
 
Back
Top