No to muszą już atakować Anglików i Szwedów za NLAW'y, Niemców za Stingery, Francuzów i Amerykanów, za żołnierzy, Rumunie i Słowacje za samoloty, trochę dużo tego. Nie mówię, że tak nie będzie, ale na prawdę patrząc na nastroje i na to, że oligarchowie już zaczynają mówić o pokoju, to raczej tam za wesoło nie jest. Tu dymisja tam dymisja, wydaje mi się, że nawet jak zajmie Ukrainę, to raczej za szybko do ataków się nie będzie kwapić. Sankcje niby chuja dają, ale chyba jednak coś tam dają, ruble w cenie papieru, zwiększają stopy procentowe itd. To wszystko gdybanie. Ale naciskanie na czeczenów i łukaszenke o pomoc, też o czymś mówi. Ale też tak jak mówiłem wczoraj, można pomagać ale po cichaczu i też jestem bardziej za tą opcją.