Konflikt Rosja-Ukraina

No ja też chodzę do sklepu i widze pełno Ukrainek i jakieś niefajne zachowanie obserwuje raz od dzwonu. I prawie wszyscy z forum to potwierdza, poza jakimiś kumplami i qńmo którzy twierdzą że większość Ukrainek w kolejce do kas robią mityczny rozpierdol, czy inne Słabe, ale oni już udowodniali że kłamią i piszą bzdury. Chcesz powiedziec że Ty z spotkanych Ukrainek w sklepie większość widzisz że robią bydło?
Nie wiem, może sytuacja przy granicy jest wyjątkowa, bo może jest tam więcej zdenerwowanych ludzi świeżo przybyłych, nie mających gdzie się podziać. Dlatego do końca nie neguje tego co piszesz, bo domyślam się że strefa przygraniczna jest wyjątkiem na skalę Polski i dzieją się tam inne rzeczy niż w reszcie kraju.
A jak wygląda to zbydlecenie? Te słynne wyzwiska że nie dostają czegoś za darmo, czy że ekspedientka nie zna ukraińskiego?
Jechałem ostatnio pociągiem na trasie IC Wrocław - Zgorzelec.
Pociąg wypełniony po brzegi, mnóstwo ludzi stoi między fotelami w przejściu.
I oczywiście kto na cały przedział pierdolnął sobie torbę na fotelik obok jak nie jebana ukrainka i głupa tnie (na oko 30 letnia Ludmiła czy Olga)?
Starsi ludzie stoją itd. Jeden chłopak podszedł i zapytał wpierw grzecznie, czy to miejsce jest zajęte (powtórzył po angielsku i chyba francusku),
upainka głupa tnie nawet nie spojrzała w jego stronę.
Zapytał głośniej, czy zapłaciłaś za to miejsce? Cisza, coś mruknęła po upaińsku, przycisnęła łapami torbę i olewka,
w końcu chłop nie wytrzymał, wyrwał szmacie torbę i cisnął na podłogę. I mówi po polsku - wypierdalaj z tą torbą i siada, mówi dalej - 18 lat pracuję za granicą i nikt się dla mnie kurwa polskiego nie uczył, nie wiszą polskie instrukcje itd. Was bym wszystkich niewdzięczne skurwysyny wypierdolił z powrotem do ukrainy, bo czujecie się lepiej niż u siebie.
Pół przedziału bije brawo, ale jak zwykle wyłamała się jedna ukrofilka lewaczka i próbuje gościa pod rasizm władować, mówi - ty nietolerancyjny ksenofobie i rasisto jak możesz tak biedną dziewczynę atakować.
Gościu nie dał sobie w kaszę dmuchać, zlekceważył śmieszne zarzuty i mówi - to wypierdalaj ze swojego fotela i stój całą drogę a ja siądę to pogadamy, lewaczka cisza.
Piękna scena
:arielcry:

Pytanie: czy jakakolwiek Polka trzeźwa, zachowała by się tak w UK czy w Berlinie?
 
Jechałem ostatnio pociągiem na trasie IC Wrocław - Zgorzelec.
Pociąg wypełniony po brzegi, mnóstwo ludzi stoi między fotelami w przejściu.
I oczywiście kto na cały przedział pierdolnął sobie torbę na fotelik obok jak nie jebana ukrainka i głupa tnie (na oko 30 letnia Ludmiła czy Olga)?
Starsi ludzie stoją itd. Jeden chłopak podszedł i zapytał wpierw grzecznie, czy to miejsce jest zajęte (powtórzył po angielsku i chyba francusku),
upainka głupa tnie nawet nie spojrzała w jego stronę.
Zapytał głośniej, czy zapłaciłaś za to miejsce? Cisza, coś mruknęła po upaińsku, przycisnęła łapami torbę i olewka,
w końcu chłop nie wytrzymał, wyrwał szmacie torbę i cisnął na podłogę. I mówi po polsku - wypierdalaj z tą torbą i siada, mówi dalej - 18 lat pracuję za granicą i nikt się dla mnie kurwa polskiego nie uczył, nie wiszą polskie instrukcje itd. Was bym wszystkich niewdzięczne skurwysyny wypierdolił z powrotem do ukrainy, bo czujecie się lepiej niż u siebie.
Pół przedziału bije brawo, ale jak zwykle wyłamała się jedna ukrofilka lewaczka i próbuje gościa pod rasizm władować, mówi - ty nietolerancyjny ksenofobie i rasisto jak możesz tak biedną dziewczynę atakować.
Gościu nie dał sobie w kaszę dmuchać, zlekceważył śmieszne zarzuty i mówi - to wypierdalaj ze swojego fotela i stój całą drogę a ja siądę to pogadamy, lewaczka cisza.
Piękna scena
:arielcry:

Pytanie: czy jakakolwiek Polka trzeźwa, zachowała by się tak w UK czy w Berlinie?
Tak nie było!
A Polacy też.
 
Jechałem ostatnio pociągiem na trasie IC Wrocław - Zgorzelec.
Pociąg wypełniony po brzegi, mnóstwo ludzi stoi między fotelami w przejściu.
I oczywiście kto na cały przedział pierdolnął sobie torbę na fotelik obok jak nie jebana ukrainka i głupa tnie (na oko 30 letnia Ludmiła czy Olga)?
Starsi ludzie stoją itd. Jeden chłopak podszedł i zapytał wpierw grzecznie, czy to miejsce jest zajęte (powtórzył po angielsku i chyba francusku),
upainka głupa tnie nawet nie spojrzała w jego stronę.
Zapytał głośniej, czy zapłaciłaś za to miejsce? Cisza, coś mruknęła po upaińsku, przycisnęła łapami torbę i olewka,
w końcu chłop nie wytrzymał, wyrwał szmacie torbę i cisnął na podłogę. I mówi po polsku - wypierdalaj z tą torbą i siada, mówi dalej - 18 lat pracuję za granicą i nikt się dla mnie kurwa polskiego nie uczył, nie wiszą polskie instrukcje itd. Was bym wszystkich niewdzięczne skurwysyny wypierdolił z powrotem do ukrainy, bo czujecie się lepiej niż u siebie.
Pół przedziału bije brawo, ale jak zwykle wyłamała się jedna ukrofilka lewaczka i próbuje gościa pod rasizm władować, mówi - ty nietolerancyjny ksenofobie i rasisto jak możesz tak biedną dziewczynę atakować.
Gościu nie dał sobie w kaszę dmuchać, zlekceważył śmieszne zarzuty i mówi - to wypierdalaj ze swojego fotela i stój całą drogę a ja siądę to pogadamy, lewaczka cisza.
Piękna scena
:arielcry:

Pytanie: czy jakakolwiek Polka trzeźwa, zachowała by się tak w UK czy w Berlinie?
Kobieta w obcym kraju. Nie wie co do niej ludzie mowia. Jeden debil szarpie sie z nia i rzuca jej torbe na ziemie. Moze tam ma dobytek calego zycia. Pol autobusu klaszcze i wiwatuje.

Powiedz, ze to wymysliles bo rece opadaja.
 
Jechałem ostatnio pociągiem na trasie IC Wrocław - Zgorzelec.
Pociąg wypełniony po brzegi, mnóstwo ludzi stoi między fotelami w przejściu.
I oczywiście kto na cały przedział pierdolnął sobie torbę na fotelik obok jak nie jebana ukrainka i głupa tnie (na oko 30 letnia Ludmiła czy Olga)?
Starsi ludzie stoją itd. Jeden chłopak podszedł i zapytał wpierw grzecznie, czy to miejsce jest zajęte (powtórzył po angielsku i chyba francusku),
upainka głupa tnie nawet nie spojrzała w jego stronę.
Zapytał głośniej, czy zapłaciłaś za to miejsce? Cisza, coś mruknęła po upaińsku, przycisnęła łapami torbę i olewka,
w końcu chłop nie wytrzymał, wyrwał szmacie torbę i cisnął na podłogę. I mówi po polsku - wypierdalaj z tą torbą i siada, mówi dalej - 18 lat pracuję za granicą i nikt się dla mnie kurwa polskiego nie uczył, nie wiszą polskie instrukcje itd. Was bym wszystkich niewdzięczne skurwysyny wypierdolił z powrotem do ukrainy, bo czujecie się lepiej niż u siebie.
Pół przedziału bije brawo, ale jak zwykle wyłamała się jedna ukrofilka lewaczka i próbuje gościa pod rasizm władować, mówi - ty nietolerancyjny ksenofobie i rasisto jak możesz tak biedną dziewczynę atakować.
Gościu nie dał sobie w kaszę dmuchać, zlekceważył śmieszne zarzuty i mówi - to wypierdalaj ze swojego fotela i stój całą drogę a ja siądę to pogadamy, lewaczka cisza.
Piękna scena
:arielcry:

Pytanie: czy jakakolwiek Polka trzeźwa, zachowała by się tak w UK czy w Berlinie?

Dobra pasta
 
Kobieta w obcym kraju. Nie wie co do niej ludzie mowia. Jeden debil szarbie sie z nia i rzuca jej torbe na ziemie. Moze tam ma dobytek calego zycia. Pol autobusu klaszcze i wiwatuje.

Powiedz, ze to wymysliles bo rece opadaja.
Każdy, nawet debil, dziecko, kurwa bambus z Afryki wychwyciłby o co chodzi bez słów,
intuicyjnie wiedziałby, że nie ma miejsca, ludzie stoją wkurwieni, że wypadałoby by ściągnąć torebusię z fotela,
każdy ustępuje by ktoś mógł siąść.
A no wiedziałem, że taka odpowiedź padnie.
Nie mądralo, to była taka większa damska torebka także trzymaj się tam i po galotach się nie obsraj z tej tolerancji. Jakoś między girami trzymała i było ok, nawet chyba bezpieczniej w przypadku kradzieży.
Ręce opadają.
Przypominam dolnośląskie przy granicy, 1000km od Ukrainki. Z dala od huków i bomb.

Edit: i nie, nie wymyśliłem tego, zdarzenie z piątku przed świętami. Idźcie gdzieś wypłakać się czy coś, wykrzyczeć do lasu.
 
Białorycerzyk proukraiński :antonio:
kurwa byles pierwszy :childcry:

rycerz-na-białym-koniu-39576244.jpg
 
Kobieta w obcym kraju. Nie wie co do niej ludzie mowia. Jeden debil szarpie sie z nia i rzuca jej torbe na ziemie. Moze tam ma dobytek calego zycia. Pol autobusu klaszcze i wiwatuje.

Powiedz, ze to wymysliles bo rece opadaja.


Przecież to pasta. Jak o Ukrainkach u kosmetyczki które dostają furii że mają zapłacić, albo Ukraińcach w Ferrari podjeżdżających do fryzjera by ich za darmo ostrzygli. Są debile które w to wierzą, no ale to debile. A ta pasta udana i nawiązuje do pasty o kierowcy który czytał w autobusie konstytucję. Co nie zmienia faktu że podobne akcje mogą mieć miejsce. Sam babom nie raz zwracałem uwagę na torby na siedzeniach, chociaż to Polki były. Ale nikt za to nie klaskał.
 
A to jak się nie zna języka i ma się dobytek całego życia w torbie to nie można tej torby trzymać na swoich kolanach?
później grzecznie trzymała i problemów nie robiła, ktoś musiał kultury chama nauczyć


Przecież to pasta. Jak o Ukrainkach u kosmetyczki które dostają furii że mają zapłacić, albo Ukraińcach w Ferrari podjeżdżających do fryzjera by ich za darmo ostrzygli. Są debile które w to wierzą, no ale to debile. A ta pasta udana i nawiązuje do pasty o kierowcy który czytał w autobusie konstytucję. Co nie zmienia faktu że podobne akcje mogą mieć miejsce. Sam babom nie raz zwracałem uwagę na torby na siedzeniach, chociaż to Polki były. Ale nikt za to nie klaskał.
Sam jesteś kurwa pasta i to taka nieświeża. Wiem, że to sztampa ale się taka sztampa o dziwo przytrafiła. Tylko nie płacz tam. Przytul tam swoją Natashę i będzie dobrze. Na nie jeden koncert pojedziecie razem.
Własnie dlatego nie wrzucałem wcześniej bo czułem, że takie polecą opinie.

Edit: klaskali bo długo nikt się nie odważył podejść a wkurwienie ludzi było wyczuwalne.
 
Każdy, nawet debil, dziecko, kurwa bambus z Afryki wychwyciłby o co chodzi bez słów,
intuicyjnie wiedziałby, że nie ma miejsca, ludzie stoją wkurwieni, że wypadałoby by ściągnąć torebusię z fotela,
każdy ustępuje by ktoś mógł siąść.
A no wiedziałem, że taka odpowiedź padnie.
Nie mądralo, to była taka większa damska torebka także trzymaj się tam i po galotach się nie obsraj z tej tolerancji. Jakoś między girami trzymała i było ok, nawet chyba bezpieczniej w przypadku kradzieży.
Ręce opadają.
Przypominam dolnośląskie przy granicy, 1000km od Ukrainki. Z dala od huków i bomb.

Edit: i nie, nie wymyśliłem tego, zdarzenie z piątku przed świętami. Idźcie gdzieś wypłakać się czy coś, wykrzyczeć do lasu.




I serio myślisz że ci ktoś uwierzy, że ludzie klaskali? Przecież to absurd. A jeśli prawda to jakieś totalne zjebane tych ludzi. Czemu mi nikt nie klaskał gdy babom zwracałem uwagę by torbę z siedzenia zdjęły xd klaska się tylko gdy pizdami są Ukrainki a nie polki? Xd
 
I serio myślisz że ci ktoś uwierzy, że ludzie klaskali? Przecież to absurd. A jeśli prawda to jakieś totalne zjebane tych ludzi. Czemu mi nikt nie klaskał gdy babom zwracałem uwagę by torbę z siedzenia zdjęły xd klaska się tylko gdy pizdami są Ukrainki a nie polki? Xd
Bo może to nie pierwszyzna w tej komunikacji masowej z tymi ukraińcami, nie wiem ty jesteś dawna ryba co jeździła koleją, podpowiedź coś.
Nie znam etykiety, pociągami jeżdżę raz na rok jak nie rzadziej.
 
Proukrainski?

Jakby jakis ukr darl sie na Twoja mame i rzucal jej torba to tez bym interweniowal. Nawet jakby trzymala swoja torbe na siedzeniu.
Chociaż przeczytałeś cały wpis (chyba nie, bo pomyliłeś autobus z pociągiem w poprzedniej odpowiedzi)?
:beczka:
Co miał niby zrobić? Wpierw prosił w 3 językach, następnie bardziej stanowczo gdy zobaczył olewkę, widząc jak mruczy kurwa pod nosem nie wytrzymał, umiesz czytać ze zrozumieniem? Rzucił jej torbę pod jej giry nie za okno, ochłoń.
 
Bo może to nie pierwszyzna w tej komunikacji masowej z tymi ukraińcami, nie wiem ty jesteś dawna ryba co jeździła koleją, podpowiedź coś.
Nie znam etykiety, pociągami jeżdżę raz na rok jak nie rzadziej.


No w pociągach to normalne sytuację, i agresja z tego powodu. Ale jeździłem pendolino a tam Ukraińców mało więc jakieś dymy były tylko z Polakami, Anglikami, Hiszpanami(najgorsi było hiszpańscy Żydzi, to prawdziwe bydło).

Jeżeli serio aż przy takiej sytuacji klaskali to się ciesz że byłeś wewnątrz mema i pasty xd
No w 50% ci wierzę, w 50 uważam że klaskanie dodałeś sobie(bo w sama torbę na siedzeniu wierzę, bo przecież to norma od lat i tylko debil zaprzeczy że to znane dopiero od ery Ukrainek), ale jeśli to prawda to aż ci zazdroszczę. I jeszcze to komiczne przemówienie tego typa. Aż widzę jak wyjmuje jeszcze karteczkę i dodaje hasztag #stopukranizacjipolski
 
No w pociągach to normalne sytuację, i agresja z tego powodu. Ale jeździłem pendolino a tam Ukraińców mało więc jakieś dymy były tylko z Polakami, Anglikami, Hiszpanami(najgorsi było hiszpańscy Żydzi, to prawdziwe bydło).

Jeżeli serio aż przy takiej sytuacji klaskali to się ciesz że byłeś wewnątrz mema i pasty xd
No w 50% ci wierzę, w 50 uważam że klaskanie dodałeś sobie(bo w sama torbę na siedzeniu wierzę, bo przecież to norma od lat i tylko debil zaprzeczy że to znane dopiero od ery Ukrainek), ale jeśli to prawda to aż ci zazdroszczę. I jeszcze to komiczne przemówienie tego typa. Aż widzę jak wyjmuje jeszcze karteczkę i dodaje hasztag #stopukranizacjipolski
A kusiło by nagrać ale to już byłoby w połowie akcji i byś mnie zakrzyczał, że to on cham zaczął i rzuca torebką itd.
Edit: byłem jednym z klaszczących. I to nie ze względu na to, że o panią ze wschodu chodziło. Po ludzku wkurwia mnie takie zachowanie.
 
A może matka halibuta się kurwiła w ukraińskich burdelach i jest on pomiotem banderowca, dlatego tak ich broni?


O proszę, Marcinos przejął ci konto? Tak cię boli gdy ktoś wykaże twoja głupotę?

Czyli stwierdzenie faktu, że baby stawiały torby na siedzeniach i przed Ukrainkami, to tak grube bronienie banderowców że aż czyjeś matki od kurew zaczynasz wyzywać? A wiesz że ty tu notorycznie czyjeś matki wyzywasz, gruby śmieciu ? Tym samym dając prawo do obrażania twojej? Ciesz się że tego nie robię bo nie jestem taka szmata jak ty. Mimo że czyjeś matki to dla ciebie śmieci i bydło. Może po dzisiejszej lekcji zrozumiesz, że jesteś złym, podłym człowiekiem. Bydłem. Nic tylko skakać po głowie ci.
 
Last edited:
A może matka halibuta się kurwiła w ukraińskich burdelach i jest on pomiotem banderowca, dlatego tak ich broni?
Obstawiam Tinderową cichodajkę z wiadomego kraju, z którą ma się rzekomo żenić. Rzekomo, bo to raczej wytwór jego stulejarskiej bujnej wyobraźni.
 
Back
Top