Kingdom Come Deliverance

Dotarłem do Ojca Boguty i wkręcam się coraz bardziej. Tylko nie wiem co mam robić, żeby zwiększyć obrażenia. Skill niby rośnie o czym gra informuje, ale tyle ile przeciętny łach potrafi ustać czystych trafień to masakra :boystop:
Jest parę rzeczy o które trzeba zadbać. Jak wbijasz tak skille, inwestuj w odpowiednie perki w sile czy zręczności, tak samo w kombinacje na broniach które używasz.
Warto też zwracać uwagę i planować taktykę na przeciwników, tych ubranych solidnie na przykład w zbroje to świetnie sprawdzają się obuchy, jak kmietki bez zbroi bronie cięte miecze. 2H miecze są spoko na wszystko jeśli umie się walczyć i ma się perki.
Na dobra sprawę więc stety niestety by być kompletnym wojakiem musisz mieć dużo skilli ogólnych takich jak siła etc i także wbijać skille i perki w broniach, chyba że zmasterujesz jeden rodzaj na cito.
Masz na przykład perk podajże z siły, że masz ileś % szans na ubicie typa z miejsca, więc czasem zgarniasz na cios ciężko opancerzonego rycerza.
 
Dotarłem do Ojca Boguty i wkręcam się coraz bardziej. Tylko nie wiem co mam robić, żeby zwiększyć obrażenia. Skill niby rośnie o czym gra informuje, ale tyle ile przeciętny łach potrafi ustać czystych trafień to masakra :boystop:
Bier obuchy i ćwicz blok, starcia muszą być bardziej taktyczne bo braknie Ci wytrzymałości, w grze spotkasz dużo trenerów jednym z najlepszych jest Bernard. Spędź z nim z godzinę to na pewno poprawisz swoje umiejętności. Widzę że tu większość kolegów napierdala dopiero w 1 część, ja pykam w 2 i jest więcej i lepiej niż w poprzedniej :tellmemore:
Edit.
I to jest gra w której najpierw robisz kilka zadań głównych zanim przejdziesz do pobocznych bo inaczej nastąpi frustracja że jest się beztalenciem bez grosza przy dupie ubranym w łachmany.
 
Bier obuchy i ćwicz blok, starcia muszą być bardziej taktyczne bo braknie Ci wytrzymałości, w grze spotkasz dużo trenerów jednym z najlepszych jest Bernard. Spędź z nim z godzinę to na pewno poprawisz swoje umiejętności. Widzę że tu większość kolegów napierdala dopiero w 1 część, ja pykam w 2 i jest więcej i lepiej niż w poprzedniej
Tzn on jest przy arenie w pózniejszej części gry? Póki co kupiłem u niego ulepszenie skilla i dalej nie mogę, bo za niski poziom postaci.
Muszę się bardziej w to zagłębić, bo jak myślę, że już coś wiem to zaraz gra to weryfikuje :śmiech:
I to jest gra w której najpierw robisz kilka zadań głównych zanim przejdziesz do pobocznych bo inaczej nastąpi frustracja że jest się beztalenciem bez grosza przy dupie ubranym w łachmany.
Właśnie główny wątek cisnę. Nawet idzie niezle i ubiłem kilku bandytów. Chociaż może chwilę przystopuje, żeby nauczyć się czytać.
Jest parę rzeczy o które trzeba zadbać. Jak wbijasz tak skille, inwestuj w odpowiednie perki w sile czy zręczności, tak samo w kombinacje na broniach które używasz.
Warto też zwracać uwagę i planować taktykę na przeciwników, tych ubranych solidnie na przykład w zbroje to świetnie sprawdzają się obuchy, jak kmietki bez zbroi bronie cięte miecze. 2H miecze są spoko na wszystko jeśli umie się walczyć i ma się perki.
Na dobra sprawę więc stety niestety by być kompletnym wojakiem musisz mieć dużo skilli ogólnych takich jak siła etc i także wbijać skille i perki w broniach, chyba że zmasterujesz jeden rodzaj na cito.
Masz na przykład perk podajże z siły, że masz ileś % szans na ubicie typa z miejsca, więc czasem zgarniasz na cios ciężko opancerzonego rycerza.
Warto kupić jakąś broń u płatnerza? Czy lepsze są do zdobycia w świecie gry?
Dorwałem miecz mieszczanina i dupy nie urywa pod kątem obrażeń, ale w sumie sam opis tej broni wskazuje, że na bitwę to ona się nie nadaje.
 
Tzn on jest przy arenie w pózniejszej części gry? Póki co kupiłem u niego ulepszenie skilla i dalej nie mogę, bo za niski poziom postaci.
Muszę się bardziej w to zagłębić, bo jak myślę, że już coś wiem to zaraz gra to weryfikuje :śmiech:

Właśnie główny wątek cisnę. Nawet idzie niezle i ubiłem kilku bandytów. Chociaż może chwilę przystopuje, żeby nauczyć się czytać.

Warto kupić jakąś broń u płatnerza? Czy lepsze są do zdobycia w świecie gry?
Dorwałem miecz mieszczanina i dupy nie urywa pod kątem obrażeń, ale w sumie sam opis tej broni wskazuje, że na bitwę to ona się nie nadaje.
Wyposażenie zdobędziesz na pokonanych, wykonując zadania albo znajdziesz korzystając z map skarbów (fajne mapy są też dostępne w necie). Ja chyba nic nie kupiłem. IMHO najlepszą bronią jest ten młot z kolcem (nazwa coś od kruka), bo ma dobre obrażenia obuchowe i do tego kłute więc zajebiesz nim każdego przeciwnika :jjsmile:
 
Tzn on jest przy arenie w pózniejszej części gry? Póki co kupiłem u niego ulepszenie skilla i dalej nie mogę, bo za niski poziom postaci.
Tak, tak za miastem kawałeczek. Ćwicz z nim walkę, za darmo poświęcając czas wbijesz te skille i złapiesz czutkę.
Muszę się bardziej w to zagłębić, bo jak myślę, że już coś wiem to zaraz gra to weryfikuje
A no trzeba inwestować czas niestety, albo zawsze będziesz plackiem do bicia xD Ewentualnie zawsze możesz się skradać i dusić/podcinać gardła, też fun z takiej gry.
Właśnie główny wątek cisnę. Nawet idzie niezle i ubiłem kilku bandytów. Chociaż może chwilę przystopuje, żeby nauczyć się czytać.
Czytanie fajne, kupujesz książki i nabijasz inne umiejętności czytaniem odpowiednich ksiąg.
Warto kupić jakąś broń u płatnerza? Czy lepsze są do zdobycia w świecie gry?
Dorwałem miecz mieszczanina i dupy nie urywa pod kątem obrażeń, ale w sumie sam opis tej broni wskazuje, że na bitwę to ona się nie nadaje.
Zależy, jak masz kasę lub źródło zarobku możesz kupić, jak kolega wyżej napisał możesz też zdobyć na wrogach.
Ja polecam wbić otwieranie zamków, i jest jedno miejsce w grze gdzie znajdziesz najlepszy miecz dwuręczny ^^ Tylko trzeba umieć otworzyć skrzynię.
Pobaw się rodzajami broni, zobacz co ci podejdzie. Buildów jest mnóstwo, możesz np zdobyć miecz kłujący i bazować na kłuciach, możesz sieczne i składać combosy tnąć. A możesz też właśnie brać obucha i walić po łbie. Możesz też mieć styl walki ala brawler, jest perk że łapiesz typa w klincz odpychasz go/wybijasz z równowagi i potem walisz szybko kombinację na łep póki stamina pełna i wszystko wchodzi jeśli masz dobre umiejętności zarówno na postaci jak i własne.
 
No ja myślałem że podbiłem trochę skilla i wybrałem się do tych pierwszych oprychów od Bernarda. Jest ig trzech i dwóch kładę bez problemu, ale ten herszt w kolczudze to to już dla mnie za dużo. No i chyba mój miecz na niego drapie jak gałązka ...
 
No ja myślałem że podbiłem trochę skilla i wybrałem się do tych pierwszych oprychów od Bernarda. Jest ig trzech i dwóch kładę bez problemu, ale ten herszt w kolczudze to to już dla mnie za dużo. No i chyba mój miecz na niego drapie jak gałązka ...
Zakradnij się w nocy, zatruj im kociołek trucizną i odczekaj, albo ubij straże wejdź do obozu i uduś dziada albo wsadź kosę, z resztą sobie poradzisz :roberteyeblinking:

Niektóre te obozy są mega silne, nawet przyjemnie jest w nocy po kolei ich odjebać jak nie czujesz się na siłach by wparować na pełnej i rozjebać. Zawsze też można wywabiać po jednym/dwóch i zabijać po kolei.
 
No ja myślałem że podbiłem trochę skilla i wybrałem się do tych pierwszych oprychów od Bernarda. Jest ig trzech i dwóch kładę bez problemu, ale ten herszt w kolczudze to to już dla mnie za dużo. No i chyba mój miecz na niego drapie jak gałązka ...
Na przeciwników w zbrojach działa najlepiej broń obuchowa.
 
na eleganckości poszedłem do łaźni na dziewczynki....liczyłem na animacje/karty jak w wieśku (najlepszy pomysł na takie rzeczy) a tu co? Chuj, oszustwo.

Nie zrobiłem wcześniej zapisu i skończyłem bez grosza. Wszystko poszło na kurwy i baseny :juanlaugh:
 
na eleganckości poszedłem do łaźni na dziewczynki....liczyłem na animacje/karty jak w wieśku (najlepszy pomysł na takie rzeczy) a tu co? Chuj, oszustwo.

Nie zrobiłem wcześniej zapisu i skończyłem bez grosza. Wszystko poszło na kurwy i baseny :juanlaugh:
Spokojnie, jeszcze będą gołe bimbały, bądź tylko pies na baby !
A z tym Bernardem to bronią ćwiczebna czy na gołe (pzdr @hallibut) tfu prawdziwe miecze?
Najpierw na drewno, potem pizgawica na żywca ! Bo na prawdziwą broń szybciej wbijasz skilla.
 
Zakradnij się w nocy, zatruj im kociołek trucizną i odczekaj, albo ubij straże wejdź do obozu i uduś dziada albo wsadź kosę, z resztą sobie poradzisz :roberteyeblinking:
A skąd ogarnąć truciznę jak jeszcze nie umi czytać nie znam alchemii?
Tak samo skrytobójstwo jak aktywować?
 
1000003474.jpg
 
A skąd ogarnąć truciznę jak jeszcze nie umi czytać nie znam alchemii?
Możesz kupić w Ratajach u gościa alchemika.
Tak samo skrytobójstwo jak aktywować?
Musisz się zakraść do kogoś i jak będziesz odpowiednio blisko pojawi ci się opcja duszenia. A jak wbijesz dużo skradania to masz perk który aktywujesz że jak masz sztylet to możesz nim gości kasować, jak ninja. *Zwracaj uwagę w ciuchach na współczynnik hałasu, im mniejszy tym łatwiej się oczywiście skradać.
 
Możesz kupić w Ratajach u gościa alchemika.

Musisz się zakraść do kogoś i jak będziesz odpowiednio blisko pojawi ci się opcja duszenia. A jak wbijesz dużo skradania to masz perk który aktywujesz że jak masz sztylet to możesz nim gości kasować, jak ninja. *Zwracaj uwagę w ciuchach na współczynnik hałasu, im mniejszy tym łatwiej się oczywiście skradać.
Kurde, byłem u zielarza i aptekarza (ten obok laboratorium) i żaden nie ma trucizny, ten drugi ma antidotum. Może z rozwojem fabuły będzie miał większy asortyment ;)

Jest jeszcze sprawa treningu z Bernardem. Co je do chuja. Wczoraj czy wcześniej trenowałem u niego walkę drewnianym mieczem przez pół dnia i nawet jak dostawałem po łbie to nic mi nie było. A teraz jak chciałem potrenować buzdygan to napierdala mi po łbie że zęby chcą wyskoczyć ... Złamania krwawienie i zaraz musimy kończyć, tak jak byśmy walczyli prawidzwa bronią. To wcześniejsze że tak mogłem z nim trenować bez końca to był jakiś bug czy jak?
 
Kurde, byłem u zielarza i aptekarza (ten obok laboratorium) i żaden nie ma trucizny, ten drugi ma antidotum. Może z rozwojem fabuły będzie miał większy asortyment ;)
Hmm możliwe, może jeszcze w necie poszukaj.
Jest jeszcze sprawa treningu z Bernardem. Co je do chuja. Wczoraj czy wcześniej trenowałem u niego walkę drewnianym mieczem przez pół dnia i nawet jak dostawałem po łbie to nic mi nie było. A teraz jak chciałem potrenować buzdygan to napierdala mi po łbie że zęby chcą wyskoczyć ... Złamania krwawienie i zaraz musimy kończyć, tak jak byśmy walczyli prawidzwa bronią. To wcześniejsze że tak mogłem z nim trenować bez końca to był jakiś bug czy jak?
Na prawdziwych broniach dostajesz prawdziwe ciosy xD Dlatego tak ważne jest by umieć już coś i mieć czutke do bloków i kontr. Możesz naprzykład trenować same bloki przez jakiś czas, jak ci wejdzie to w odruch to dodaj atakowanie itp.
 
"renomowana" brać "dziennikarska" ocenia tą grę 6/10. Kurwy lewackie jebane. Choć nie miałem w planach chyba kupię w akcie protestu i wsparcia dla twórców.
 
Na prawdziwych broniach dostajesz prawdziwe ciosy xD Dlatego tak ważne jest by umieć już coś i mieć czutke do bloków i kontr. Możesz naprzykład trenować same bloki przez jakiś czas, jak ci wejdzie to w odruch to dodaj atakowanie itp.
Właśnie mi chodzi o to, że walczę drewnianymi a ten mnie napierdala i zdrowie mi lecia, a przedtem nic się nie działo. Może na zly dzień trafiłem i gość wkurwiony.
 
Właśnie mi chodzi o to, że walczę drewnianymi a ten mnie napierdala i zdrowie mi lecia, a przedtem nic się nie działo. Może na zly dzień trafiłem i gość wkurwiony.
Obuchy inaczej "biją" niż miecz przebijając zbroje/ciuchy, więc pewnie stąd ta różnica. Tam też wybierasz poziomy treningu, może missclick i na grubo wjechałeś w jakiś zaawansowany :benny:
 
Obuchy inaczej "biją" niż miecz przebijając zbroje/ciuchy, więc pewnie stąd ta różnica. Tam też wybierasz poziomy treningu, może missclick i na grubo wjechałeś w jakiś zaawansowany :benny:
Masz rację. Przedtem walczyłem mieczem krótkim (profi do zręczności) i mogłem się napierdaielac od rana do wieczora. Wystarczyło zamienić na buzdygan i do trzeciej rundy nie wychodzę xD
 
Jednak kradzież nie uchodzi na sucho :boystop: nie wiem kiedy i jak ale w Ratajach jest jakaś menda strażnik która sobie ubzdurała, że kogoś okradłem... To znaczy, że co jakiś czas na niego trafiam i ten ma do mnie jakieś wąty i chce mnie aresztować. Wkurwia na maksa. Da się dziada uciszyć m:neildegrassewhoa:
 
Jednak kradzież nie uchodzi na sucho :boystop: nie wiem kiedy i jak ale w Ratajach jest jakaś menda strażnik która sobie ubzdurała, że kogoś okradłem... To znaczy, że co jakiś czas na niego trafiam i ten ma do mnie jakieś wąty i chce mnie aresztować. Wkurwia na maksa. Da się dziada uciszyć m:neildegrassewhoa:
Jak nie będziesz już śmieciem to będziesz mu mówił żeby się szedł jebać i on pójdzie.
 
Tu wszystkie staty same sie zwiększają po prostu poprzez czynności czy sami też możemy rozdawać te punkty?
 
Tu wszystkie staty same sie zwiększają po prostu poprzez czynności czy sami też możemy rozdawać te punkty?
Tylko przez wykonywanie czynności, co kilka poziomów możesz jednak wybrać perk z listy. Ewentualnie możesz podnieść lvl u konkretnego trenera za hajs.

Ubilem w końcu Kumanów na polowaniu. W jednego wpakowałem trzy strzały bebech. Nawet się nie spociłem :antonio:
 
Beka w chuj przykład nowego cwel age pokazuje że smarowanie za recke nie wystarczy,skoro w dwa dni dla pepikow zwraca się cała gra to też pokazuje że twórcy live service gier nie wiedzą co robią i miliony przepierdalaja,EA do zaorania
 
Jakie ta gra ma dobrze napisane questy - libacja z Bogutą :antonio:
Otwierania zamków za chuj nie mogę załapać - na treningu u Peszka wyszło mi tylko raz.

Złamałem się i kupiłem miecz w Ratajach, zainwestowałem też w perki. Wyskoczył na mnie jakiś pet w samej koszuli i załatwiłem go jednym pchnięciem.
Już nie pamiętam kiedy progresja mnie tak cieszyła.
Beka w chuj przykład nowego cwel age pokazuje że smarowanie za recke nie wystarczy,skoro w dwa dni dla pepikow zwraca się cała gra to też pokazuje że twórcy live service gier nie wiedzą co robią i miliony przepierdalaja,EA do zaorania
Pomijając woke to zjebali tym, że to coś nie miało nic wspólnego z DA - dobrze szmatom tak.
 
Back
Top