Grillujemy

Ojebałem antrykot.
Nigdy więcej!
O ile,samo mięso spoko,smaczne( 3 minuty grillowania, potem tylko sól pieprz i ciut masła, to niestety ciężko byli te chrzęści przemielić w paszczy.
@Matszo92 jak Ty to jesz? Lubisz te chrzęści i tłuszcz??
 
weź ty chłopie może śląską na grilla se rzuć
ew. podwawelska podsuszana, moja ulubiena
e. tylko naczosnkowana musi być
 
weź ty chłopie może śląską na grilla se rzuć
ew. podwawelska podsuszana, moja ulubiena
Berlinki ostatnio testowałem, takie se.
Kurwa,czy do.kurwy nędzy nie możecie pojąć,że ktoś może tych zjebany chrzęści w miechu nie lubić żreć??
 
Podsumowując :
Łosoś w solance przez noc z grilla dobry.
Polędwica wołowa, dobra,bo bez ZJEBANYCH chrzęści.
Pierś z kury w marynacie, dobra
 
Wpadłem wczoraj do Kauflanda. W lodówach leżało mięcho wołowe.
Jak zobacyłem jak wygląda antrykot i rostbef w porównaniu do mojej polędwiczki, to myślałem,że rzygnę!
Ktoś to je???
19576353_10206805444573901_1559377363_n.jpg


19531963_10206805444493899_365513755_o.jpg

19553438_10206805444293894_916552752_n.jpg

19532826_10206805443853883_1672990751_o.jpg
 
Back
Top