GLORY

Chuj im do dupy za protekcję Hariego co został rozjebany przez pierwszego lepszego polskiego chuligana
No też byłem tym wkurzony, ale w Maroko k-1 to sport narodowy. Na galach Glory walczy mnóstwo Marokańców, na trybunach też stanowią większość. Zrobili tak jak KSW by zrobiło w przypadku afery brodaczy z Olsztyna z np Czechami. Nie wybrali sprawiedliwości tylko opcję biznesowa żeby nie zatopić organizacji.
 
No też byłem tym wkurzony, ale w Maroko k-1 to sport narodowy. Na galach Glory walczy mnóstwo Marokańców, na trybunach też stanowią większość. Zrobili tak jak KSW by zrobiło w przypadku afery brodaczy z Olsztyna z np Czechami. Nie wybrali sprawiedliwości tylko opcję biznesowa żeby nie zatopić organizacji.
Rico ich wyjaśnił wszystkich Marokancow na raz, to musi być kocur, a do tego był blisko pokonania GOAT'a w boksie :antonio:
 
Tak ale on wtedy z ciapakiem przegrywał dopóki nie zachciało mu się obrotówki i skręcił kulasa
:roberteyeblinking:
No nie, walczyli dwa razy i dwa razy mial szansę Hari by pokazać swoją dominację a jakoś tak wyszło, że dwa razy mu dupa pękła i się tłumaczył kontuzjami :fjedzia:
Nawet wracając do walki jego z Arkiem to zachował się jak ostatnia pała bo gdyby miał choć kszty honoru to po tym co pokazał z Arkiem sam powinien zagrać głos i oddać szacunek, ale oczywiście ego mu nie pozwoliło więc jebać go i te całe Glory
 
w Maroko k-1 to sport narodowy.
U nich trochę Badro mania jak u nas Małyszomania, gdzie każdy małolat chciał skakać :juanlaugh: To tam teraz każdy marzy o kicku i karierze Badra.

Plus duża diaspora jest ich w Holandii to się garną do klubów i tradycji sportowych.
Z Jamalem Ben Saddikiem miał zawsze trudne przeprawy, na krawędzi noża.
Jamal mocny kocur, poza ringiem też, facet pokonał raka i wracał do ringu walczyć :wow:
 
Back
Top