GameZone... czyli co sie kreci w czytnikach.

1000051724.jpg

W PUBG pojawił się dodatek z Peaky Blinders... Ciekawe, czy wkrótce zrobią z nimi jakąś współpracę? W sumie jakaś nowa skórka do Thompsona by się przydała :suchykarol:
 
Trochę inny rodzaj gry, ale może zainteresuje kogoś kto interesuje się modelarstwem i bitewniakami. Znana marka, ciekawe co z tego wyjdzie. Zaplecze finansowe mają, mocną markę również, jeśli system będzie grywalny i będzie dawać radość to może ugrają coś z rynku. Na plus, że łatwo będzie wybrać armię, co w przypadku Warhammera nie jest takie oczywiste ze względu na ilość możliwości.

 
Bayonetta 2 wymiata, wczoraj skończyłem. W sumie sequel idealny i jedynym minusem jest to, że gra jest krótsza od jedynki. Wyrobiłem się w nieco ponad 6h.
Teraz lecę z trójką.
 
Trochę inny rodzaj gry, ale może zainteresuje kogoś kto interesuje się modelarstwem i bitewniakami. Znana marka, ciekawe co z tego wyjdzie. Zaplecze finansowe mają, mocną markę również, jeśli system będzie grywalny i będzie dawać radość to może ugrają coś z rynku. Na plus, że łatwo będzie wybrać armię, co w przypadku Warhammera nie jest takie oczywiste ze względu na ilość możliwości.


jest taki duży event planszówek we Wro co roku. Raz widziałem jak się opy rozstawiają z tymi mapkami i figurkami(chyba właśnie Warhammer), potem stali z taśmą mierniczą i coś tam mierzyli. Ogólnie gra była dwudniowa z przerwami na spanie. Chociaż patrząc na nich daliby radę bez :lol:
Chciałbym żeby mnie ktoś wkręcił w takie klimaty. Raz byłem na sesji roleplay RPG, ale z obcymi ludźmi to tak ciężko się wczuć.
Poniższy materiał polecam. Mega fajna sprawa.
 
jest taki duży event planszówek we Wro co roku. Raz widziałem jak się opy rozstawiają z tymi mapkami i figurkami(chyba właśnie Warhammer), potem stali z taśmą mierniczą i coś tam mierzyli. Ogólnie gra była dwudniowa z przerwami na spanie. Chociaż patrząc na nich daliby radę bez :lol:
Chciałbym żeby mnie ktoś wkręcił w takie klimaty. Raz byłem na sesji roleplay RPG, ale z obcymi ludźmi to tak ciężko się wczuć.
Poniższy materiał polecam. Mega fajna sprawa.

Mogę być twoim kolegą na wkręcenie się, bo też zawsze chciałem a nie mam z kim.
 
te dwa spin offy do serii przyjemne, ale dość łatwe. Pierwsza część to chyba największa mordęga. Chociaż druga też dawała popalić.
Jak zamienię Xbox'a na PS5 to na pewno przejdę remaster trójki.
No też chyba sądzę, że 1 najtrudniejsza. Dużo elementów zręcznościowych skakanie itp. oraz zagadki czasowe a finałowa walka z kopiami nie dopracowana co sami twórcy powiedzieli. Z drugą mam największe męczarnie bo robiłem na najwyższym poziomie trudności. A co do gier z psp to bardzo dobrze zrobione jak na przenośny sprzęt.
 
Polecam, zajebista sprawa. Jest trochę przygód które są w sam raz na dwóch graczy i siada równie dobrze.
@Gaara to gamemastera już mamy.
Prawdziwy roleplay to jest na forum. Każdy wciela się w rolę magnata z 20k miesięcznie i kutazem 20cm+.
 
  • Bones
Reactions: Olo
@vitas robiłeś może resident 0 HD? Ograłem chyba wszystkie części, ale 0 jakoś mnie odpycha przez brak skrzynek na ekwipunek.
Odbiłem się od jedynki i 0. Jak dla mnie gry dla fanów retro i masochistów przez swoją toporność. Poza tym edycja na PS5 zaskakująco słabo działała tzn nie chciała się załadować albo wczytywała się bardzo długo. Ogólnie 0 jest uznawana za tę najgorszą i najbardziej upierdliwą część. No i robią remake, który ma wyjść w 2028. Tu jest fajnie wypunktowane:
 
Last edited:
Odbiłem się od jedynki i 0. Jak dla mnie gry dla fanów retro i masochistów przez swoją toporność. Poza tym edycja na PS5 zaskakująco słabo działała tzn nie chciała się załadować albo wczytywała się bardzo długo. Ogólnie 0 jest uznawana za tą najgorszą i najbardziej upierdliwą część. No i robią remake, który ma wyjść w 2028. Tu jest fajnie wypunktowane:

Mam gdzieś na laptopie ale jakoś nie chce mi się ogrywać, może remake wzbudzi zainteresowanie. Chodź niby ma być pierw code Veronica a to był dobry tytuł i trudny jak na residenty.
 
Mam gdzieś na laptopie ale jakoś nie chce mi się ogrywać, może remake wzbudzi zainteresowanie. Chodź niby ma być pierw code Veronica a to był dobry tytuł i trudny jak na residenty.
zaliczyłem jak każdą część prócz village ;)
bardzo dobra jak ta taki klamot stary ale ja wychowany na RE1 i RE 2 tych oryginalncyh, więc z sentymentu grałem.
 
zaliczyłem jak każdą część prócz village ;)
bardzo dobra jak ta taki klamot stary ale ja wychowany na RE1 i RE 2 tych oryginalncyh, więc z sentymentu grałem.
Oryginalna 2 to moja ulubiona część :conorsalute: A village jest dobry ale słaby resident .
 
Ale pięknie indyki wchodzą. Najpierw Dave the Driver, później Hollow Knight, a teraz Dredge :antonio:
Na chuj komuś jakieś AAA ...
Zastanawiam się nad Dave the diver, ale mam obawy że szybko zrobi się powtarzalna i nudna, jak większość gier w dzisiejszych czasach. Potwierdzasz, czy rozwiejesz moje wątpliwości?
 
to jakiś kolejny generyczny shooter?

no ja też uwielbiam indyczki. Ostatnio wróciłem do Slay the Spire, Dead Cells. Odkrycie roku to Dome Keeper. Mega cozy gierka.
Jest to wytwór stworzony przez dawne świetne studio Bungie, które kiedyś dało graczom Halo. Aktualnie wypluwają jak inne studia takie generyczne nic. Bardzo dobrze, że gry indie wyprzedziły sporą część gier AAA. Może dzięki temu nie będzie jeszcze gier po cenach 400 zł.
 
Back
Top