GameZone... czyli co sie kreci w czytnikach.

Ograłem rok temu razem z dlc. Warto. Silent Hill 2 jednak dużo lepszy.
Ja podchodziłem do Alana 2 razy, za każdym razem zniechęciłem się. Wkurwiająca rozgrywka Alanem, tą agentką grało mi się całkiem dobrze. Może kiedyś zrobię sobie 3 podejście, ale na myśl o akcjach z klikaczem już mi się odechciewa. Po state of play lista życzeń wzbogacona o Wolverine :antonio:
 
Ja podchodziłem do Alana 2 razy, za każdym razem zniechęciłem się. Wkurwiająca rozgrywka Alanem, tą agentką grało mi się całkiem dobrze. Może kiedyś zrobię sobie 3 podejście, ale na myśl o akcjach z klikaczem już mi się odechciewa. Po state of play lista życzeń wzbogacona o Wolverine :antonio:
Gameplay Alanem był nierówny i mocno zależał od miejscówki. Stacja metra mnie wynudziła, ale hotel rył banie elegancko.
Po state of play lista życzeń wzbogacona o Wolverine
Oby nie Wokeverine, bo Insomniac ostatnio ładnie z tym odleciał w drugim pająku.
 
To samo myślałem przed zagraniem w TLoU2. Niestety dasz lewakom samograja, a oni tak coś zjebią. Gameplay pewnie będzie zacny, bo mimo wszystko poniżej pewnego poziomu nigdy nie schodzą.
Fakt że ostatnimi czasy mamy przesyt lpg+ bo pojawiają niemal na każdym kroku, choć jak wspomnę sobie Dragonage to już Zevran był ciepły a było to ok 2010 roku. Przez to nie brałem go do drużyny, jedynie by zrobić jego misję lojalnościową (czy jakkolwiek się to zwało). W ME Kaidan był cieplakiem, ale postać jego była dobrze napisana. W BG2 nie pamiętam związków homo.
 
Fakt że ostatnimi czasy mamy przesyt lpg+ bo pojawiają niemal na każdym kroku, choć jak wspomnę sobie Dragonage to już Zevran był ciepły a było to ok 2010 roku. Przez to nie brałem go do drużyny, jedynie by zrobić jego misję lojalnościową (czy jakkolwiek się to zwało). W ME Kaidan był cieplakiem, ale postać jego była dobrze napisana. W BG2 nie pamiętam związków homo.
To się jakoś od Bioware zaczęło. W Jade Empire była już laska bi, a to był 2005 rok. Ale mimo wszystko można było tak pokierować fabułą, żeby nie mieć takich treści. To samo było w BG3. A w drugim pająku była cudowna misja poboczna, żeby pomóc w randce czarnego geja z ciapatym gejem :mjsmile:

Albo zepsuli model Mary-Jane, żeby była brzydsza i nie promowała fałszywego obrazu piękna kobiet.
 
5AocdNQ.png
 
Ten pierwszy GoW w nordyckiej mitologii był bardzo dobry, drugi za to kompletne rozczarowanie pomimo dobrego startu.
Racja ten z 2018 był fajny bo coś nowego i świeżego, ale ragnarok to takie większe dlc, największy minus to bieganie głupim gnojem i zbieranie kwiatków i kolorowych farbek przez 3 godziny do tego recykling bossów. Do gow 3 nie ma podjazdu.
 
Racja ten z 2018 był fajny bo coś nowego i świeżego, ale ragnarok to takie większe dlc, największy minus to bieganie głupim gnojem i zbieranie kwiatków i kolorowych farbek przez 3 godziny do tego recykling bossów. Do gow 3 nie ma podjazdu.
A niby więcej i lepiej w teorii. Pewnie to samo będzie z drugim Ghostem.
Cała końcowa sekwencja Ragnaroku to była jedna wielka chujoza. Aż się wierzyć nie chce jak bardzo to spierdolili.

W drugim pająku pomijając niektóre momenty "inkluzywności" grało się bardzo przyjemnie i jakoś to wszystko trzymało się kupy.
 
Ja bym się cieszył jakby starą trylogię odświeżyli. 1 i 2 to ja jeszcze na PS2 ogrywałem. Jak gardzę dzisiejszym zalewem niepotrzebnych remaków, tak odświeżona seria GoW 1, 2, 3 i Ascension by się przydała i sam bym ją zakupił. No ale kurwa 20 lat to macie białego pada z czerwonym paskiem i się cieszcie :iamdone:
1,2 pamiętam ogrywalem na raz po części bo karta pamięci się popsuła :antonio: Ogólnie pizda bo ps5 jest erą remasterów i remaków.
 
Może i są ale nie są jedynymi winnymi. W branży dev jest masa zjebów którym nie trzeba niczego narzucać. Zrobią gówno gry z własnej woli.
Oczywiscie każde studio które idzie z nimi na współpracę jest same sobie winne . Rocksteady które dało nam mega serię batman arham zrobiło z tymi zjebamy suicide squad co okazalo się totalną porażką. A ta lista jest większa jak co. View attachment 1000023783.webp
 
W skrócie dlc tak samo nunde i drewniane jak tsushima z masą błędów
Grafika wygląda jak z ps4 i to wszytko za 340 zł do tego aktorka głównej bohaterki lesba która nienawidzi białych mężczyzn. :juanlaugh:

 
Back
Top