GameZone... czyli co sie kreci w czytnikach.

Po wtopie z Cieniem Wojny chyba i tak nie mieliśmy co na to liczyć.

Jakiej wtopie??? Ze starego postu od Warnera byli bardzo zadowoleni że sprzedali ponad 1.5 milliona a obecne szacowania są dwa razy większe

Wtopa to była z Wonder Woman bo wyjebali 100 milionów a potem zresetowali projekt
 
Jakiej wtopie??? Ze starego postu od Warnera byli bardzo zadowoleni że sprzedali ponad 1.5 milliona a obecne szacowania są dwa razy większe

Wtopa to była z Wonder Woman bo wyjebali 100 milionów a potem zresetowali projekt
Nie mówie o finansach tylko wizerunku. Była przecież gruba afera z mikropłatnościami gdzie aby sensownie grać na ostatnim etapie gry trzeba było kupować paczki z orkami, a jeśli nie to czekał na gracza bardzo mozolny grind. Oni to mocno musieli przebudować w patchach.

Poza tym ta gra dość mocno gwałciła całe lore Tolkiena - a pierwsza część pod tym względem nie była rozwiązana zle.
 
Nie mówie o finansach tylko wizerunku. Była przecież gruba afera z mikropłatnościami gdzie aby sensownie grać na ostatnim etapie gry trzeba było kupować paczki z orkami, a jeśli nie to czekał na gracza bardzo mozolny grind. Oni to mocno musieli przebudować w patchach.

Poza tym ta gra dość mocno gwałciła całe lore Tolkiena - a pierwsza część pod tym względem nie była rozwiązana zle.
No w tym temacie to racja, ale chyba za bardzo im się nie odbiło bo w WW było zainteresowanie

Co ciekaw konsultantka która pracowała z Monolith powiedziała że wyjebali system Nemesis z gry

A patent mają do 2035 albo 2036 :muttley:
 
@Gambit wziąłbym to żeby zwrócić po godzinie ale niestety na plusie się nie da ale zapuszczę ściąganie żeby mieć możliwość oceny na 1.
LMH0qmbQcxMJe4UM2zdVcuSv2AcYpUxL.jpg
 
jak będzie okazja zróbcie też tak z avowed, takie same gówno jak DA wokeguard, to jest już w xpasie więc w pslus niebawem zapewne bo też kawał gówna
 
jak będzie okazja zróbcie też tak z avowed, takie same gówno jak DA wokeguard, to jest już w xpasie więc w pslus niebawem zapewne bo też kawał gówna
Mi się podoba

Eksploracja i walka są na dobrym poziomie. Fabuła...były lepsze.

Mogę sobie pozwiedzać, coś ponapierdalać i tak godzinkę czy dwie (jak starczy czas) dziennie
 
Mi się podoba

Eksploracja i walka są na dobrym poziomie. Fabuła...były lepsze.

Mogę sobie pozwiedzać, coś ponapierdalać i tak godzinkę czy dwie (jak starczy czas) dziennie
No właśnie walka jest bardzo słaba (próbowałem pistoletami, dramat) a najgorsze jest "progresowanie", opiera się na zbieractwie nie na umiejętnościach bądź rozwoju postaci,
i to najgorsze rozwiązanie, wchodzisz do obozu najemników, kładziesz wszystkich i nagle wyskakuje jakiś jeden najmniejszy z nich ma 3 czaszki nad nazwą i cię rozpierdala, przecież to okropne rozwiązanie. Mamy 2025 rok. Można było to inaczej rozwiązać. Sprawdziłem na piracie i mnie odrzuciło, sam fakt, że od początku zamiast wciągnąć gracza w jakąś intrygę to zasypują tysiącem niepotrzebnych zupełnie na ten etap gry informacji. Po 3h wypierdoliłem z dysku. Poza tym ma się wrażenie, że tę grę projektowano jako klona diablo, gra z widokiem z ukosa, nie odbierasz tego podobnie?
Pusty, nudny martwy świat, nabijanie lootu. Brak AI dla strażników itd. Dziadek Oblivion miał takie rozwiązania. Cofamy się w rozwoju w grach, nie powinno być na to przyzwolenia.
Fizyki zero, systemu kradzieży zero. Wybacz, ale kawał gówna. Styl graficzny niby ładny ale jakiś taki okropny.
Wolę sobie w stare Pillars of Eternity pograć.
 
Last edited:
No właśnie walka jest bardzo słaba (próbowałem pistoletami, dramat) a najgorsze jest "progresowanie", opiera się na zbieractwie nie na umiejętnościach bądź rozwoju postaci,
i to najgorsze rozwiązanie, wchodzisz do obozu najemników, kładziesz wszystkich i nagle wyskakuje jakiś jeden najmniejszy z nich ma 3 czaszki nad nazwą i cię rozpierdala, przecież to okropne rozwiązanie. Mamy 2025 rok. Można było to inaczej rozwiązać. Sprawdziłem na piracie i mnie odrzuciło, sam fakt, że od początku zamiast wciągnąć gracza w jakąś intrygę to zasypują tysiącem niepotrzebnych zupełnie na ten etap gry informacji.
A no pistolety są do dupy. Ja wolałem bronie dwuręczne, grało się przyjemniej

Co do balansu i lawiny informacji nie zaprzeczam że do poprawy

Ale chuj, nie są to jakieś fundamentalne zmiany w rozrywce, więc przyszłe patche powinny rozwiązać problemy
 
A no pistolety są do dupy. Ja wolałem bronie dwuręczne, grało się przyjemniej

Co do balansu i lawiny informacji nie zaprzeczam że do poprawy

Ale chuj, nie są to jakieś fundamentalne zmiany w rozrywce, więc przyszłe patche powinny rozwiązać problemy
Edytowałem, nie wkurza Cię brak możliwości podniesienia dzbanka ze stołu, takie drobnostki, które w takim nie wiem czy nie w Morrowwindzie czasem nie było...
Dołożę jeszcze, jakaś taka maniera wypowiedzi NPC, takie to wszystko bez wyrazu, bez emocji, te NPC stoją jak takie najgorsze NPC z lat 90tych. Nic się nie dzieej, przypominam Gothic 1 ma 24 lata, tam się więcej działo i system rozwoju był lepszy niż tu.

Daj znać za jakiś czas czy chociaż fabuła dowozi...
 
@Vvallachia czekałem na tę grę z nadzieją, że to będzie coś dobrego, świeżego z RPG. A to gra w 3D oparta na lootowaniu, zbieraniu gratów.
To wolę Diablo 2 odpalić któryś raz. Ma te systemy o wiele lepsze.
Poważnie jestem okropnie zawiedziony jako dawny fan Obsidian, pewnie teraz to takie same gówno jako Bioware. Nie wróżę im dobrze.

Nie dziwię się, że ta gra trafiła od razu do game passa...
 
Edytowałem, nie wkurza Cię brak możliwości podniesienia dzbanka ze stołu, takie drobnostki, które w takim nie wiem czy nie w Morrowwindzie czasem nie było...
Dołożę jeszcze, jakaś taka maniera wypowiedzi NPC, takie to wszystko bez wyrazu, bez emocji, te NPC stoją jak takie najgorsze NPC z lat 90tych. Nic się nie dzieej, przypominam Gothic 1 ma 24 lata, tam się więcej działo i system rozwoju był lepszy niż tu.
Nie nastawiałem się na symulację na poziom gier bethesdy. Widzę że sporo porównywane są te dwie gry i wychodzi to Avowed na złe bo ludzie mają inne oczekiwania.

Odpuścili sobie robić z tego zaawansowane rpg w którym możesz robić wszystko. To gra akcji z lekkimi elementami rpg. Takie bliżej do GoW z 2018 czy Ragnaroka niż Skyrima

Błędów i braków jest sporo do wymienienia, ale na zabijacz czasu mi starczyło bo nie jest jedyną grą co teraz przechodzę (akurat Pillarsy 2 na boku przechodzę bo nigdy nie skończyłem).

Szczerze to po Outer Worlds oczekiwań nie miałem żadnych, w chuj mi się nie podobało
 
@Vvallachia czekałem na tę grę z nadzieją, że to będzie coś dobrego, świeżego z RPG. A to gra w 3D oparta na lootowaniu, zbieraniu gratów.
To wolę Diablo 2 odpalić któryś raz. Ma te systemy o wiele lepsze.
Poważnie jestem okropnie zawiedziony jako dawny fan Obsidian, pewnie teraz to takie same gówno jako Bioware. Nie wróżę im dobrze.

Nie dziwię się, że ta gra trafiła od razu do game passa...
Bioware jeśli ME5 się nie sprzeda to najpewniej zamkną. Veilguard sporo poniżej oczekiwań co do sprzedaży, DLC powiedzieli że nie będzie, a wydali w chuj bo z dwa razy resetowali projekt, nie mówiąc że wydali gówno jak Andromedę czy Anthem które się na 100% nie zwróciły
 
Nie związane z tematem wyżej, ale te Blood of Dawnwalker od byłych developerów zaangażowanych przy produkcji Wieśka 3 jest trochę irytująca, bo póki co 80% marketingu to ,,a czy wiecie że pracowaliśmy przy Wieśku?"
 
Nie związane z tematem wyżej, ale te Blood of Dawnwalker od byłych developerów zaangażowanych przy produkcji Wieśka 3 jest trochę irytująca, bo póki co 80% marketingu to ,,a czy wiecie że pracowaliśmy przy Wieśku?"
Niby tak, tylko mając taki argument w łapie i te 50mln fanów W3
:roberteyeblinking:
A ja obstawiam, że ta gra może będzie lepsza niż W4.
 
Nie związane z tematem wyżej, ale te Blood of Dawnwalker od byłych developerów zaangażowanych przy produkcji Wieśka 3 jest trochę irytująca, bo póki co 80% marketingu to ,,a czy wiecie że pracowaliśmy przy Wieśku?"

Mi tam pasuje. W dzisiejszych czasach wiele studiów opuscili pracownicy odpowiedzialni za jakieś dzieła. Na ich miejsce przychodzą partacze, którzy żerują na znanych markach tworząc gry, które wyglądają gorzej niż 10 lat temu, a mechaniki mają gorsze niż 20 lat temu. Dlatego wiedząc, że za jakiś produkt odpowiedzialni są ludzie kompetentni + słuchając wywiadu z głównym twórcą, który ma poukładane w głowie i nie pierdoli, że najważniejszą cechą gry są inkluzywność i reprezentatywność, zainteresowanie tytułem rośnie.
Przykład mogę też podać z zagranicy. Produkowane są 2 gry: Mass Effect 5, o którym wiem tyle, że robi je aktualne BioWare odpowiedzialne za takie cuda jak DA: Veilguard oraz Exodus, o którym wiem tyle, że pracują nad nim ludzie odpowiedzialni za starą trylogię Mass Effect, Star Wars: KOTOR, Baldur's Gate, starego Dragon Age'a. Chyba nie trudno się domyślić, która premiera bardziej interesuje
 
Mi tam pasuje. W dzisiejszych czasach wiele studiów opuscili pracownicy odpowiedzialni za jakieś dzieła. Na ich miejsce przychodzą partacze, którzy żerują na znanych markach tworząc gry, które wyglądają gorzej niż 10 lat temu, a mechaniki mają gorsze niż 20 lat temu. Dlatego wiedząc, że za jakiś produkt odpowiedzialni są ludzie kompetentni + słuchając wywiadu z głównym twórcą, który ma poukładane w głowie i nie pierdoli, że najważniejszą cechą gry są inkluzywność i reprezentatywność, zainteresowanie tytułem rośnie.
Przykład mogę też podać z zagranicy. Produkowane są 2 gry: Mass Effect 5, o którym wiem tyle, że robi je aktualne BioWare odpowiedzialne za takie cuda jak DA: Veilguard oraz Exodus, o którym wiem tyle, że pracują nad nim ludzie odpowiedzialni za starą trylogię Mass Effect, Star Wars: KOTOR, Baldur's Gate, starego Dragon Age'a. Chyba nie trudno się domyślić, która premiera bardziej interesuje
aktualne Bioware zmniejszone do 90 pracowników po klapie Veilguard

Będzie druga Andromeda
 
Mi tam pasuje. W dzisiejszych czasach wiele studiów opuscili pracownicy odpowiedzialni za jakieś dzieła. Na ich miejsce przychodzą partacze, którzy żerują na znanych markach tworząc gry, które wyglądają gorzej niż 10 lat temu, a mechaniki mają gorsze niż 20 lat temu. Dlatego wiedząc, że za jakiś produkt odpowiedzialni są ludzie kompetentni + słuchając wywiadu z głównym twórcą, który ma poukładane w głowie i nie pierdoli, że najważniejszą cechą gry są inkluzywność i reprezentatywność, zainteresowanie tytułem rośnie.
Przykład mogę też podać z zagranicy. Produkowane są 2 gry: Mass Effect 5, o którym wiem tyle, że robi je aktualne BioWare odpowiedzialne za takie cuda jak DA: Veilguard oraz Exodus, o którym wiem tyle, że pracują nad nim ludzie odpowiedzialni za starą trylogię Mass Effect, Star Wars: KOTOR, Baldur's Gate, starego Dragon Age'a. Chyba nie trudno się domyślić, która premiera bardziej interesuje
Co prawda może mechaniki są chujowe ale za to jest murzyn co 20m na mapie w Avowed.
:awesome:
Cos za coś ;)
 
Same filmy z gejmpleju wystarczą żeby tego nie kupować.

I recenzje, ale nie sprzedajnych kurwiszonów za darmowe kody do gier, gdzie crapiszcza, które w dawnych czasach dostałyby max 3/10, dzisiaj nie dostają nic poniżej 7, tylko recenzje prawdziwych graczy, którzy za własne pieniądze ogrywają i poświęcają swój czas żebyśmy my nie musieli. Mam nadzieję, że wraz ze zdychającymi firmami produkującymi te stolce, zdechną również te sprzedajne portale, których wiarygodność jest zerowa
 
I recenzje, ale nie sprzedajnych kurwiszonów za darmowe kody do gier, gdzie crapiszcza, które w dawnych czasach dostałyby max 3/10, dzisiaj nie dostają nic poniżej 7, tylko recenzje prawdziwych graczy, którzy za własne pieniądze ogrywają i poświęcają swój czas żebyśmy my nie musieli. Mam nadzieję, że wraz ze zdychającymi firmami produkującymi te stolce, zdechną również te sprzedajne portale, których wiarygodność jest zerowa
Od dawna oglądam recenzje tylko i wyłącznie tzw Ludologów. O jakie zdziwienie że zazwyczaj pokrywają się z odczuciami zwykłych odbiorców. Wg mnie są rzeczowe i obiektywne w przeciwieństwie do tzw dziennikarzy często skorumpowanych i oderwanych od rzeczywistości.
 
Od dawna oglądam recenzje tylko i wyłącznie tzw Ludologów. O jakie zdziwienie że zazwyczaj pokrywają się z odczuciami zwykłych odbiorców. Wg mnie są rzeczowe i obiektywne w przeciwieństwie do tzw dziennikarzy często skorumpowanych i oderwanych od rzeczywistości.
Nie wiem, o których konkretnie ludologach mówisz, ale dwóch najpopularniejszych czyli Kiszak i Arkadikus to akurat typowe marudy, które się podpinają do popularnych tematów by sobie podbić wyświetlenia. I przy okazji mają problem by zgłębić temat, który grzeją.

Dojebali się do Dragon Dogma 2 z tą przesadzoną aferą z mikropłatnościami, a przy analogicznej sytuacji przy DMC5 i REMAKE4 siedzieli cicho.
 
Nie wiem, o których konkretnie ludologach mówisz, ale dwóch najpopularniejszych czyli Kiszak i Arkadikus to akurat typowe marudy, które się podpinają do popularnych tematów by sobie podbić wyświetlenia. I przy okazji mają problem by zgłębić temat, który grzeją.

Dojebali się do Dragon Dogma 2 z tą przesadzoną aferą z mikropłatnościami, a przy analogicznej sytuacji przy DMC5 i REMAKE4 siedzieli cicho.
Kiszak często pierdoli. Arkadikusa oglądam. Ostatnie recenzje silent Hill, kingdom come i avowed bardzo dobre. Do tego "ważne pytania" i drwala. Jest jeszcze snejkiter , trochę za bardzo się nakręca ale czasem jest śmiesznie.
 
Nie wiem, o których konkretnie ludologach mówisz, ale dwóch najpopularniejszych czyli Kiszak i Arkadikus to akurat typowe marudy, które się podpinają do popularnych tematów by sobie podbić wyświetlenia. I przy okazji mają problem by zgłębić temat, który grzeją.

Dojebali się do Dragon Dogma 2 z tą przesadzoną aferą z mikropłatnościami, a przy analogicznej sytuacji przy DMC5 i REMAKE4 siedzieli cicho.

Kiszak ma strasznie wybujałe ego. Nie idzie typa słuchać. Jak się ktoś z nim nie zgadza to zaraz aktywuje się syndrom oblężonej twierdzy. Gdzieś na X widziałem fragment jak przechodził DLC do Eldena. Wielki psychofan Soulsów, a skipował wszystkie dialogi. Mi to psuje jego obraz "eksperta od gier".
Arkadikuss trochę lepiej wypada, ale potrafi się fiksować na jakimś temacie i nagrywać dziesiątki filmów na każdego newsa, który się pojawi do pożygu. Ostatnio tak było z Veilgardem.
 
Back
Top