GameZone... czyli co sie kreci w czytnikach.

Mnie coś naszło żeby spróbować souls like-a, chciałem kupić elden ring ale zauważyłem na steamie mam Dark Souls Prepare to die - chyba jedynka, właśnie zasiadam.
 
Klasyka, jak już ogarniesz to jest poezja. Świetna gra.
Trzy kwestie:
1. Zaciągać dzieci do roboty?
2. Czy scenariusz kończy się po określonej liczbie dni czy trzeba zrealizować jakieś cele?
3. Czy opłaca się przenosić robotników z dziennej zmiany do np. chaty myśliwskiej na noc i na odwrót? Niby tak robię ale później wyskakuje mi że idą odpoczywać.
 
I ta mechanika przecinania obiektów podczas walk z niektórymi bossami.
Te betonowe bloki w finałowej walce :siara:
Akurat mi się podoba to przecininanie
Mechanika parry jest też dziwna, że trzeba spamować cały czas(chuj ci na matkę monsoon::jondance::)
dziwne troche że tyle memów powstało o grze, w której bohater to dziecięcy żołnierz, a antagonista wziął darwina do serca i przerabia dzieciaki na cyborgi

Mi się na razie super gra, jedyny minus jak pisałem to kamera, szczególnie w małych pomieszczeniach.

Abstrahując, szkoda że nie ma tak dużo gier w których główny bohater rozpierdala wszystko a główny złoczyńca to jebany skurwiel, ale przy tym jest charyzmatyczny
 
Z jednej strony chciałem kupić elden ring, ale wydaje mi się, że ten poziom będzie za trudny i poprostu gra mnie zniechęci. Czy sekiro to ta sama półka czy może jednak jest łatwiejsza?
 
Jeśli grałeś na PC to nie było problemu bo jest to skrojone pod myszkę.
Na padzie to ::jondance::

A tego pajaca to pojechałem przy bodajże trzeciej próbie.
Ale z tego co wiem wielu graczy wkurwił.
Gram na PC ale podłączam pada :roberteyeblinking:
No czasami analog spierdziela i to lekutko słabe, ale sam fakt że mogę pociąć helikopter na 1000 kawałków daje mi frajdę:fjedzia:
Na klawie pewnie bym się zesrał

Mnie pajaca wkurwiała ta druga formą, ja jebie, dopiero potem dowiedziałem się że trzeba ciągle spamować parry, i przyzwyczajony jestem że trzeba analog w górę trzymać, a w tej grze to przeszkadza

No i zajebisty soundtrack:frankapprove:
 
Z jednej strony chciałem kupić elden ring, ale wydaje mi się, że ten poziom będzie za trudny i poprostu gra mnie zniechęci. Czy sekiro to ta sama półka czy może jednak jest łatwiejsza?
Jeśli lubisz mechanikę parowania to sekiro jest dla Ciebie.
Ale to ekspert @ninja niech się wypowie.
 
Mnie coś naszło żeby spróbować souls like-a, chciałem kupić elden ring ale zauważyłem na steamie mam Dark Souls Prepare to die - chyba jedynka, właśnie zasiadam.
Pozdrów ode mnie tych skurwysynów Ornsteina i Smougha
spit.gif
 
Z jednej strony chciałem kupić elden ring, ale wydaje mi się, że ten poziom będzie za trudny i poprostu gra mnie zniechęci. Czy sekiro to ta sama półka czy może jednak jest łatwiejsza?
Masz może konto na Epicu? Jeśli tak to zobacz czy kiedyś sobie darmowego "Mortal Shell" nie sprawiłeś. Jeśli tam się nie odbijesz od poziomu trudności to w dark souls też sobie poradzisz. Ładna grafika, animacje pozwalają czuć ciężar broni w walce. Podstawowa broń z ulepszeniami jest wystarczająca przez większość gry. Niedoceniana gra małego studia
 
Z jednej strony chciałem kupić elden ring, ale wydaje mi się, że ten poziom będzie za trudny i poprostu gra mnie zniechęci. Czy sekiro to ta sama półka czy może jednak jest łatwiejsza?
W eldena jeszcze nie grałem, a z soulsowych gier przeszedłem tylko bloodborna i sekiro. Sekiro bywa wymagający, ale ja nie jestem jakimś super graczem w soulsy i dałem radę. Może oprócz ostatniego bossa, który jest absurdalnie trudny. Ale przynajmniej jest to jedna z najlepszych walk z bossem ze wszystkich gier w jakie grałem. Walka w sekiro jest dość specyficzna, bardzo szybka i bezpośrednia. Przynajmniej taka powinna być w założeniu i taka daje najlepsze efekty. Są opinie, że to trochę gra rytmiczna i coś w tym jest. Obserwujesz wroga, odpowiednio reagujesz i kontrujesz. Ja się przy niej bawiłem bardzo dobrze, choć oczywiście łatwo nie było i polecam mimo wszystko sprawdzić.
 
Mnie coś naszło żeby spróbować souls like-a, chciałem kupić elden ring ale zauważyłem na steamie mam Dark Souls Prepare to die - chyba jedynka, właśnie zasiadam.

Najlepszy wybór żeby zacząć przygodę z souls-like'ami :deniroclap:
 
Gram na PC ale podłączam pada :roberteyeblinking:
No czasami analog spierdziela i to lekutko słabe, ale sam fakt że mogę pociąć helikopter na 1000 kawałków daje mi frajdę:fjedzia:
Na klawie pewnie bym się zesrał

Mnie pajaca wkurwiała ta druga formą, ja jebie, dopiero potem dowiedziałem się że trzeba ciągle spamować parry, i przyzwyczajony jestem że trzeba analog w górę trzymać, a w tej grze to przeszkadza

No i zajebisty soundtrack:frankapprove:
To było ok.
Mi chodziło o te momenty jak trzeba było przecinać bloki w finałowej walce i opcjonalnie rozwalać tarcze Sundownera.
Soundtrack zajebisty to fakt.
Najlepszy wybór żeby zacząć przygodę z souls-like'ami :deniroclap:
Demons Souls na PS5/PS3 też jest fajne na początek.
Bossowie mają całkiem fajny,czytelny moveset by się nauczyć i przyzwyczaić do gatunku.
 
Demons Souls na PS5/PS3 też jest fajne na początek.
Bossowie mają całkiem fajny,czytelny moveset by się nauczyć i przyzwyczaić do gatunku.

Możliwe. Niestety nie mam możliwości zagrania. Mam tylko PC i PS4. Szkoda, że PS4 nie ma wstecznej kompatybilności :jon:
 
Panowie ktoś ma zamiar kupować teraz trochę hypowanego Wukong? Jeśli tak to czy się orientowaliście czy to ma być soulslike? Bo nie chce wydać kupy siana, że się okaże to nie dla mnie.
 
Panowie ktoś ma zamiar kupować teraz trochę hypowanego Wukong? Jeśli tak to czy się orientowaliście czy to ma być soulslike? Bo nie chce wydać kupy siana, że się okaże to nie dla mnie.
Na pewno ma być schemat podobny - system kapliczek, gdzie zapisujesz grę (ogniska w soulsach) i nastawienie na walkę z bossami. Nie wiem natomiast jak będzie z trudnością i ogólną mechaniką walki. Gra wygląda obłędnie na zapowiedziach, ale raczej się wstrzymam do pierwszych recenzji
 
@Gambit

Ja dzieci zawsze pchałem w pomoc w służbie zdrowia.

Jeśli chodzi o łowców i te zmiany, to nie jest tak, że jak klikniesz to zaczynają pracę.

Muszą jeszcze do niej dojść, a łowcy jeszcze wrócić z łowów, wracają w ok. połowie dnia, więc efektywnie będą zbierać ze dwie, może trzy godziny a na pół godziny przed 18 trzeba ich z powrotem wysłać na łowy.

Czasami korzystam z tego, na początku rozgrywki bo później już się nie opłaca, żeby podgonić trochę, np. węgiel.

To wszystko jest do wyczucia, wybitna gierca, trzeba przyznać.
 
Back
Top