GameZone... czyli co sie kreci w czytnikach.

@Gaara @Jakub Bijan Pierdolicie za przeproszeniem. Granie w multi jest świetne :) Teraz człowiek nie ma czasu na nic, a tym bardziej na pakowanie PC/pada/dupy i wyjazd do kumpla na wieczorne wspólne granie czy na weekend. Poznałem masę świetnych ludzi dzięki grze online, jeździłem na LANy, imprezy z nimi, nawet dwa razy byliśmy całą paczką na wakacjach ! I to tylko dzięki temu, że któregoś dnia postanowiłem, że spróbuje pewnej gry online. Ja gram w gry multi przede wszystkim dla sprawdzenia siebie i rywalizacji :) Wszelkie gry fps/mmo etc dają dużo większą frajdę grając z znajomymi.
Wiadomo, że nie raz trafi się na bandę dzieciaków czy innych gimbo-gangsterów, ale na szczęście większość gier online teraz ma możliwość wyłączenia czatu - tekstowego czy głosowego.
 
@Gaara @Jakub Bijan Pierdolicie za przeproszeniem. Granie w multi jest świetne :) Teraz człowiek nie ma czasu na nic, a tym bardziej na pakowanie PC/pada/dupy i wyjazd do kumpla na wieczorne wspólne granie czy na weekend. Poznałem masę świetnych ludzi dzięki grze online, jeździłem na LANy, imprezy z nimi, nawet dwa razy byliśmy całą paczką na wakacjach ! I to tylko dzięki temu, że któregoś dnia postanowiłem, że spróbuje pewnej gry online. Ja gram w gry multi przede wszystkim dla sprawdzenia siebie i rywalizacji :) Wszelkie gry fps/mmo etc dają dużo większą frajdę grając z znajomymi.
Wiadomo, że nie raz trafi się na bandę dzieciaków czy innych gimbo-gangsterów, ale na szczęście większość gier online teraz ma możliwość wyłączenia czatu - tekstowego czy głosowego.
Mam dokładnie takie same wspomnienia i odczucia. Teraz sprzedaje PS4 tylko dlatego ze brakuje mi poważnego online bo smyranie na padzie w fpsy totalnie nie daje mi frajdy i nijak się ma do poważnego kiedy konkurowania.
 
Mam dokładnie takie same wspomnienia i odczucia. Teraz sprzedaje PS4 tylko dlatego ze brakuje mi poważnego online bo smyranie na padzie w fpsy totalnie nie daje mi frajdy i nijak się ma do poważnego kiedy konkurowania.
Masz już chętnego?
 
@Hang @kokaina z pewnością kwestia zależna od tytułów w jakie się gra. Ja zawsze lubiłem fabularne gry z mocnymi postaciami i długą kampanią w single. Multi to zawsze był dla mnie dodatek. Chyba, że mowa o bijatykach, gdzie granie z komputerem mija się z celem.

Wracając do MGSV. Uwielbiam skradanki, ale ostatnio mało ich - a już konkretnych jak na lekarstwo. Splinter Cell się uwstecznił zamiast rozwinąć. Najlepszą grą tego typu jak dla mnie (tego typu, bo nie jest to stricte skradanka) był Ghost Recon: Summit Strike z X-box'a. Spore mapy, dowolność w obieraniu taktyki. Pamiętam jak z bratem w co-op kampowaliśmy i przechwytywaliśmy jakiś konwój w zimowej lokacji. Poezja:) To jara mnie w grach. Już w MGS 4 zdarzały się spore lokacje, które pozostawiały graczowi pewną dowolność, w "piątce" Kojima poszedł dwa kroki dalej. Liczę, że ta gra wpłynie na kształt innych pozycji tego typu w przyszłości.

A i postawienie na rozgrywkę a nie na fabułę jak dla mnie na wielki plus. MGS to historia kultowa, z charyzmatycznymi postaciami itd. Ale godzinne przerywniki to przesada, nie mówiąc już o fabularnych kwiatach i innych japońskich naleciałościach, podczas oglądania których łapałem się za głowę: przyszyta ręka Liqiuda przejmuje kontrolę na Ocelotem. WTF.
 
Po co ja tu zaglądałem? Znowu 200zl muszę wydać.

Mam podobnie, konkretnie jestem napalony na nowego MGS, ale problem jest taki, że w ostatnim czasie strasznie mało gram. Wiedźmina nie odpalałem już z 2 m-ce, jak i PS4 zresztą, choć gra kapitalna to nie mam weny żeby zagrać, chyba czekam na długie wieczory. Teraz znowu wydam kasę na MGS a grać będę sporadycznie ...
 
Mam podobnie, konkretnie jestem napalony na nowego MGS, ale problem jest taki, że w ostatnim czasie strasznie mało gram. Wiedźmina nie odpalałem już z 2 m-ce, jak i PS4 zresztą, choć gra kapitalna to nie mam weny żeby zagrać, chyba czekam na długie wieczory. Teraz znowu wydam kasę na MGS a grać będę sporadycznie ...
To ja znów inaczej. Kupię w roku może ze 3 gry - ale takie killery. I jak takiego killera kupię, to jestem jak w amoku :D 2-3 tygodnie młócenia po pracy, w nocy, kiedy tylko się da. Wszystko inne odchodzi na dalszy plan. Naprawdę, trochę to przerażające hehe. Ale kiedy już taką grę ogram na 100% (nie mówię o trofeach, bo to debilizm, tylko o wymasterowaniu raczej) to później np. przez dwa miesiące nie włączam konsoli. No, chyba że z młodym w GTA przytniemy, ale to już na luzaku.
 
@RaphTaba przepraszam, że dopiero dzisiaj, ale od wczoraj robiłem sobie kilka sesji z RDR i gra jest EPICKA i ci za nią dziękuję z całego serca. Przy ewentualnym spotkaniu stawiam największe piwo jakie znajdę w okolicy :wink:
I tutaj dochodzimy do mojego pytania: CZEMU JEST TAK MAŁO DOBRYCH WESTERNÓW!? Bo poza Call of Juarez: Gunslinger i RDR nie znam innych dobrych. Znacie/polecacie coś jeszcze?
BTW. W związku z RDR, odświeżam sobie Dollarową Trylogię Sergia Leone.
Też uważam, że robią za mało westernów... A co do piwa, to niestety nie pije alkoholu.
 
Ja czekam z zakupem ps4 na fallouta ale nie wiem jak komus kto gra na konsoli od swieta bedzie sie gralo w fpsa na padzie. Nie chce kupowac nowego laptopa dla jednej gry, bo szkoda mi siana.
 
Ja czekam z zakupem ps4 na fallouta ale nie wiem jak komus kto gra na konsoli od swieta bedzie sie gralo w fpsa na padzie. Nie chce kupowac nowego laptopa dla jednej gry, bo szkoda mi siana.
w fallouta na padzie sie gra bardo lekko, pograsz 2 godziny i sie przyzwyczaisz. i nie mowie tego dlatego, ze wole grac na konsoli, ale fallout jest dosc specyficzny jesli chodzi o sterowanie
 
Ale ja mam ból dupy, że przed weekendem nie dorwałem The Phantom pain. Z całą serią mam najlepsze gejmingowe wspomnienia zaczynając od pierwszego MGSa na psone.
 
w fallouta na padzie sie gra bardo lekko, pograsz 2 godziny i sie przyzwyczaisz. i nie mowie tego dlatego, ze wole grac na konsoli, ale fallout jest dosc specyficzny jesli chodzi o sterowanie
W nowa czesc ma sie grac jak w rasowego fpsa a VATS nie bedzie zatrzymywal czasu tylko go spowalnial.
 
Ok, nie wytrzymalem. Po roku odkladania decyzji z powodu wad wieku dzieciecego konsoli zakupilem CUH 1216A (wyraznie cichsza,zimniejsza, 8% bardziej oszedna na pradzie, pozbawiona problemow z gumkami na padzie) i... czekam na MGS.
 
Back
Top