Filmy - co obejrzeć a co omijać szerokim łukiem.

To już pewnie każdy widział ale wrzucam bo może kogoś ominęło.

Zajebiste :redford:


Obejrzałem po rekomendacji, thnx. Lubię niskobudżetowe westerny (np. Slow West). Raz, bo kasa , która nie musi iść na scenografię wnętrz i statystówna ulicach może być wpakowana w produkcję, dopracowanie scenariusza i szlif całości, a dwa, że takie podróże w wypizdów mają swój klimat.

Spoiler:

Trochę oparte na pomyśle w stylu Stephen Kinga/ Lovecrafta (przedludzka, przedindiańska istota).
 
Widzę, że przechodziłeś tą samą ścieżką :lol:

U mnie następne w kolejce jest to (to też już musiałeś widzieć):

Może się uda dzisiaj albo jutro.


Widziałem.

Też dobre

:OK:
 
dobra finalny ranking filmów z którymi się zawsze mijałem
1. Sędzia Dredd
2. Wodny Świat
3.Resident Evil 1
4.Gwiezdne Wrota
5.Piaty Element
 
Jakaś przygoda, którą moglibyśmy razem z małolatami obejrzeć (wiek 4-12). Mieli już zajawkę na Star Warsy i LOTR’a. Myślałem nad piłatami, ale nie pamiętam czy nie ma tam troszku za dużo zwyry. Pan życia i śmierci mi też chodził po głowie. Co byście chcieli najbardziej zobaczyć w takim wieku? Oprócz pornusów :korwinlaugh:
Klasykę kina nowej przygody? 3 pierwsze części Indiany Jonesa? Trylogia powrotu do przeszłości?

Sympatyczny jest też Gliniarz w przedszkolu i Bliźniacy z Arnoldem.

Rozpiętość wiekowa jednak dosyć spora.
 
Oficjalnie- nowy generał Rambo w nadchodzącym prequelu.

pobrane - 2026-04-18T143921.571.jpeg
pobrane - 2026-04-18T143950.443.jpeg
 
Kiedy pierwszy Rambo wchodził do kin, to żelany już był grubo po 50 i już wtedy miał problemy z pamięcią, słuchem i wzrokiem ;-)
Gdy żelezny miał 18tkę to ojciec zabrał go na debiutujące właśnie Tylko dla Orłów.
 
Sprawdziłem u siebie na filmwebie i nie ma tego dużo. Zwłaszcza z 2026 mam sporo do nadrobienia.
Frankenstein
Beast of war
Weapons
Train dreams
Bugonia
Caught Stealing
Bring her back
Warfare
28 Years later (obie części są ok)
Predator killer of killers
Dzięki
Nowego Draculę widziałeś?
Link zapodaj
Chodziło mi o Pan i władca na krańcu świata z Crowe’m :mamed:

Ogólnie to wjechała trylogia władcy po raz enty (enty czaicie :suchykarol:)


Następna symetria :awesome:
Już Cię wziąłem za psychola :deniro:
 
Nowe dzieło Kawulona to potężna nafetowana hybryda Braveheart i 3 muszkieterow z ciagle jebiącą słowiańską wyjnią w tle. Z całą sympatią, ale czego on sie nażarł, że wysrał takiego kloca
 
Dawno już dałem sobie spokój z uniwersum Marvela, i chyba nie ma czego żałować. Z tej całej rozpiski to może tylko "Blade" ma szansę mnie zainteresować.
Kiedyś bym powiedział, że jeszcze "X-Men", ale jestem pewien, że to będzie festiwal różnorodności - co owszem, jest jakoś zakodowane w DNA ekipy, ale jak zwykle będzie to rozdmuchane do przesady.

HGWjS2Ra8AAacY2.jpg
 
Dawno już dałem sobie spokój z uniwersum Marvela, i chyba nie ma czego żałować. Z tej całej rozpiski to może tylko "Blade" ma szansę mnie zainteresować.
Kiedyś bym powiedział, że jeszcze "X-Men", ale jestem pewien, że to będzie festiwal różnorodności - co owszem, jest jakoś zakodowane w DNA ekipy, ale jak zwykle będzie to rozdmuchane do przesady.

View attachment 145232
Ostro zaazjacili ale w tym pozytywnym sensie a nie gównem islamskim z Bangladeszu,
może żonę zabierzesz na Wonga w 3 wersjach?
:roberteyeblinking:
Zaskakuje tylko jedna część w małpim gaju. Przecież tyle było nieprzesadzonych opinii ekspertów, że łakanda to najlepsze dzieło Marvela.
 
Dawno już dałem sobie spokój z uniwersum Marvela, i chyba nie ma czego żałować. Z tej całej rozpiski to może tylko "Blade" ma szansę mnie zainteresować.
Kiedyś bym powiedział, że jeszcze "X-Men", ale jestem pewien, że to będzie festiwal różnorodności - co owszem, jest jakoś zakodowane w DNA ekipy, ale jak zwykle będzie to rozdmuchane do przesady.

View attachment 145232
Blade chyba anulowali
 
"Crime 101" jest całkiem niezły. sensacyjniak w starym stylu. Dostępny w Prime.

Oparty na opowiadaniu solidnego pisarza Dona Winslowa. Jeżeli ktoś jest fanem heist movies w starym stylu to warto na to spojrzeć. Da się wyczuć tu dalekie echa "Gorączki" i "Thiefa" Manna. Troszę z "Place beyond Pines" z Goslingiem czy stareńkiego "The driver".
 
Sprawdziłem u siebie na filmwebie i nie ma tego dużo. Zwłaszcza z 2026 mam sporo do nadrobienia.
Frankenstein
Beast of war
Weapons
Train dreams
Bugonia
Caught Stealing
Bring her back
Warfare
28 Years later (obie części są ok)
Predator killer of killers


Niektóre tytuły widziałem, ale trochę jak z Saką w Arsenalu pewnego poziomu nie przeskoczą. Niestety ostatni raz miałem ciary oglądając film już 7 lat temu/ kurwa ale to zapierdala/ jak wyszedł Parasite.
 
Back
Top