Filmy - co obejrzeć a co omijać szerokim łukiem.

Setki bobròw
Ale pozytywne zaskoczenie. Absurdalna slapstikowa komedia o browarniku, który traci wszystko i musi przetrwać w amerykańskiej dziczy. Struktura filmu bardzo zbliżona do gry video,w ktòrej bohater zaczyna z niczym i powoli staje się coraz mocniejszy i bardziej doświadczony. Polecam sprawdzić, chociaż to bardzo specyficzny film i nie każdemu podejdzie.
7/10
 
dawać cos dobrego
Jedynie stare filmy. Niestety ale teraz nie robią dobrych filmów. Również liczę na Smashing machine ale jeżeli nawet bedzie to dobre, to pewnie tylko na miarę obecnych czasów. Zresztą każdy to widzi co za szajsy teraz robią. Nadrabiam stare a czasem nawet bardzo stare filmy. Chyba, że ktoś ma czymś zaskoczyć ?
 
A z takich nie za starych to ostatnio to mi się podobało. 2018r. Tylko nie czytać opisu na filmweb bo odrazu jest spojler.

edit: nie wchodzi zdjęcie okładki. Tytuł Calibre (kaliber) 2018r
 

Nawalony Di Caprio, seksowna Teyana, świetny Sean Penn i uroczy Del Toro. Film zdecydowanie dla ludzi o odmiennym stanie świadomości. Oglądałem na trzeźwo i nie wiem o czym to było. 7/10.
 

Nawalony Di Caprio, seksowna Teyana, świetny Sean Penn i uroczy Del Toro. Film zdecydowanie dla ludzi o odmiennym stanie świadomości. Oglądałem na trzeźwo i nie wiem o czym to było, ale 7/10.
O białych rasistach? :Tęcza:
 
Setki bobròw
Ale pozytywne zaskoczenie. Absurdalna slapstikowa komedia o browarniku, który traci wszystko i musi przetrwać w amerykańskiej dziczy. Struktura filmu bardzo zbliżona do gry video,w ktòrej bohater zaczyna z niczym i powoli staje się coraz mocniejszy i bardziej doświadczony. Polecam sprawdzić, chociaż to bardzo specyficzny film i nie każdemu podejdzie.
7/10
Jaki jest oryginalny tytuł?
 
Bird (2024) to zasadniczo dramat z powolnie nadciągającym, wyłamującym się ze schematu plottwistem. Patusiarskie klimaty bardzo zgrabnie, dyskretnie i nienachalnie przeplatane elementami bajkowymi. Robi wrażenie. Ale też film z tych, które chce się oglądać dla samych kreacji aktorskich. To już któryś z kolei film, który moge polecić do obejrzenia z żoną/dziewczyną. Ona podziękuje Ci za wieczór. Na świeżo daję 8/10. Mnie, starego, tak uwieść historyjką.

bird.jpg
 
Bird (2024) to zasadniczo dramat z powolnie nadciągającym, wyłamującym się ze schematu plottwistem. Patusiarskie klimaty bardzo zgrabnie, dyskretnie i nienachalnie przeplatane elementami bajkowymi. Robi wrażenie. Ale też film z tych, które chce się oglądać dla samych kreacji aktorskich. To już któryś z kolei film, który moge polecić do obejrzenia z żoną/dziewczyną. Ona podziękuje Ci za wieczór. Na świeżo daję 8/10. Mnie, starego, tak uwieść historyjką.

View attachment 132204
jest już na roshitv?
 
Muszę Wam polecić In Bruges (2008) - polski tytuł "Najpierw strzelaj, potem zwiedzaj" z niezawodnym duecikiem znanym z np. "Duchów Inisherin" czyli Collina Farella z Brendanem Gleesonem. "In Bruges" to RACZEJ komedia z dużą ilością niepodrabialnego, czarnego humoru, który podobał mi własnie w "Duchach", osadzona w kryminalnym klimatach. Dużo pojebanych, zabawnych sytuacji. Dodatkowo drugoplanowe role Ralpha Fiennesa (Amon Goeth z "Listy Schindlera" i Alana Rickmanna (Severus Snipe z Harry Pottera).

7/10 czyli warto.

7186dfc9-d9a8-4935-9ea9-4e750781a4e1.jpg
 
Back
Top