Filmy - co obejrzeć a co omijać szerokim łukiem.

Payback bardzo dobre wiadomo. Nobody jako film nietraktujący się całkiem serio też dobry. Ostatnio oglądałem bardziej na serio zrobionego Havoca i tam sceny akcji były zaskakująco słabe. A jak ktoś lubi absurdalnie przegięte, ale dobre sceny akcji to koniecznie oglądać Sisu.
 
widze ze jedni rabini na tak, drudzy na nie hhahah
To zależy czego oczekujesz. Nobody to czystej wody rozrywka. Kto myśli, że Christopher Lloyd strzelający do gangusów z gatlinga z wieży wesołego miasteczka dostarczy takich samych doznań jak broniący wieży kościoła w "Szeregowcu Ryanie" i mamroczacy zdrowaśki Barry Pepper, jest zdrowo pojebany. Używając formułki kol. Szaby - jak mam ochotę na realizm to włączam "Sicario".
 
To zależy czego oczekujesz. Nobody to czystej wody rozrywka. Kto myśli, że Christopher Lloyd strzelający do gangusów z gatlinga z wieży wesołego miasteczka dostarczy takich samych doznań jak broniący wieży kościoła w "Szeregowcu Ryanie" i mamroczacy zdrowaśki Barry Pepper, jest zdrowo pojebany. Używając formułki kol. Szaby - jak mam ochotę na realizm to włączam "Sicario".
Tylko, że to zwyczajnie było słabe.
Słabizna, żadnych emocji, niczego.
 

Prócz Fiennesa będą jeszcze choćby Cillian Murphy i Baby-Johnson, za scenariusz odpowiada Alex Garland (pierwsza i ostatnia część), ale reżyserem nie jest już Boyle, a czarnoskóra Nia DaCosta (Marvels chociażby)... czyli niby wszystko pięknie, ale ja tam stawiam żetony, ze jednak spierdoli :mamed:
 
Screenshot_20250914_174514_Facebook.jpg
 

Piszecie do mnie na priv żebym zrecenzował ten film. Spoko.

1. To nie jest horror. To film z kilkoma elementami horroru.
2. Ciekawy koncept przedstawiania historii. Nie będę spojlerował. W sumie nic odkrywczego, ale zdało egzamin.
3. Ścieżka dźwiękowa to nic specjalnego a momentami zupełnie nie pasuje do scen i psuje klimat.
4. Film jest oryginalny i to trzeba mu oddać.
5. Na IMDb w gatunkach jest dark comedy I niestety jest w tym coś prawdy. Brakowało mi napięcia.

Przehajpowany film. Żaden horror. Mógłby być krótszy.

6/10

Ta scena jak staruchę gonią dzieciaki jest tak infantylna, że szkoda gadać
 

Piszecie do mnie na priv żebym zrecenzował ten film. Spoko.

1. To nie jest horror. To film z kilkoma elementami horroru.
2. Ciekawy koncept przedstawiania historii. Nie będę spojlerował. W sumie nic odkrywczego, ale zdało egzamin.
3. Ścieżka dźwiękowa to nic specjalnego a momentami zupełnie nie pasuje do scen i psuje klimat.
4. Film jest oryginalny i to trzeba mu oddać.
5. Na IMDb w gatunkach jest dark comedy I niestety jest w tym coś prawdy. Brakowało mi napięcia.

Przehajpowany film. Żaden horror. Mógłby być krótszy.

6/10

Ta scena jak staruchę gonią dzieciaki jest tak infantylna, że szkoda gadać
A wg. mnie sztos zwłaszcza że film gra na sentymencie do lat 80-tych lub 90-tych z ukazaniem amerykańskich przedmieść. A scena o której pisałeś w spojlerze mnie mega rozbawiła :fjedzia:
 
Last edited:
Back
Top