Filmy - co obejrzeć a co omijać szerokim łukiem.


Szczerze mówiąc to, po seansie, nie jestem do końca przekonany czy to taki całkiem film dla małych dzieci... ale mój (prawie) 9 latek oglądał w skupieniu i zrozumieniu a małe 3 latki, siedziały i oglądały, komentowały i pytały po swojemu "dzie jeś Carlo?" i wszyscy przesiedzieli za jednym zamachem 2 godziny filmu, a przecież, przyzwyczajone są do krótkich bajek, itd.

Teraz już skaczą, krzyczą i się naciągają i nie idzie ich opanować ale przez 2 godziny była cisza i spokój.
 

Szczerze mówiąc to, po seansie, nie jestem do końca przekonany czy to taki całkiem film dla małych dzieci... ale mój (prawie) 9 latek oglądał w skupieniu i zrozumieniu a małe 3 latki, siedziały i oglądały, komentowały i pytały po swojemu "dzie jeś Carlo?" i wszyscy przesiedzieli za jednym zamachem 2 godziny filmu, a przecież, przyzwyczajone są do krótkich bajek, itd.

Teraz już skaczą, krzyczą i się naciągają i nie idzie ich opanować ale przez 2 godziny była cisza i spokój.
Przeciez del Torro jest znany z rycia beretu :werdum:
 
Przeciez del Torro jest znany z rycia beretu :werdum:
BYK
Nieprzeczytany post autor: profesor » 25 listopada 2007

NAZWA: Byk
KOLOR: Jasno brazowy
KSZTAŁT: Okragły
LOGO: Byk
SKĄD:Olsztyn
KIEDY:Niedawno
SPOSÓB PRZYJĘCIA: Doustnie
ILE:1 raz jedna 2 raz 5
Opis działania jakis czas temu koles mi podarował 1 byka ,jasno-brazowego koloru łatwo sie kruszył zarzuciłem go w drodze do ziomka poklepało po jakiejs godzinie(w ciagu tej godz. wypiłem 3 kawy)
Mocna euforia ,duzo energii,szczękosciski,banan na mordzie radosc z zycia ,ciagła chęc rozmawiania i okazywania sympatii,dezorientacja delikatnie zniekształcony obraz ,gały straqsznie wypizdrzone,trzymało ok.3godz i drugie tyle o wiele słabszej fazy,ogólnie kozak.Jakiś czas pozniej zarzuciłem 5 byków 1 wieczoru zabiło mnie to konkretnie,ledwo widziałem na oczy cały czas zapierdalałem w kółko nie wiedzialem co z soba zrobic,podobno nie mogłem zamknąc japyfaza konkret.
Ocena 1:10/10 5: 10/10

Źródło
 
Kill - indianie zrobili hinduskiego Johna Wicka podróżującego pendolino bez hamulców. Niby to głupie + ta muzyka, ale zajebiście się to oglądało.

 
Kill - indianie zrobili hinduskiego Johna Wicka podróżującego pendolino bez hamulców. Niby to głupie + ta muzyka, ale zajebiście się to oglądało.

A dach tego pendolino był pokazany? :beczka:
 
W końcu i ja obejrzałem i mam bardzo mieszane uczucia
Spodziewałem się horroru ale go nie dostałem. Zamiast tego zaserwowano mi mieszankę dramatu/Sci-fi i niepotrzebnego Gore. Gdyby film zakończył się pół godziny wcześniej dałbym 8, ale niestety coś twórcom odjebalo na koniec i zaserwowali taki pastisz i padakę, że głowa mała. Ocena końcowa 5/10. Końcówka filmu psuje cały odbiór.
 
Strange darling ale wtórne gówno, widziałem chyba podobny film z 10 razy, przewidywalne okropnie.
Zachowanie bohaterów głupie, nielogiczne wręcz śmieszne, chyba, że to była komedia.
 
Back
Top