Filmy - co obejrzeć a co omijać szerokim łukiem.

Kto zgadnie z jakiego filmu jest moja sygna? Tylko uczciwie, bez sprawdzania w google jaki film był tak pojebany by zrobić walkę zombie z rekinem.
 
Panie, toż to klasyk nad klasyki.

No to nie muszę pytać dalej.
Ale inni niech się pomęczą, nawet z google. Może skłoni ich to do obejrzenia tego wysokiej klasy kina. A nie jakieś oskarowe szmiry, Idy i inne kino klasy Z , które media wmawiają nam, że artystyczne.
 
Kto zgadnie z jakiego filmu jest moja sygna? Tylko uczciwie, bez sprawdzania w google jaki film był tak pojebany by zrobić walkę zombie z rekinem.

Wydaje mi się że większość wiary wie co to za film.
Jedynie ci co polecali w tym wątku ,,Never back down'' i ,,Undisputed'' mogą nie ogarniać :)
 
Wczoraj na wieczór obejrzałem sobie Lot nad kukułczym gniazdem i Stowarzyszenie umarłych poetów. Bardzo fajnie spędzony wieczór. Oba filmy zrobiły na mnie pozytywne wrażenie. Nicholson i Williams super role. Dodatkowo w locie de Vito i Lloyd wymiatali.
Cieszę się, że długi czas byłem filmowym ignorantem i teraz mogę tyle zajebistych klasyków oglądać po raz pierwszy.
 
Zazdroszcze

Zawsze jest wiele klasyków do odkrywania, tylko mniej znanych. Ja obejrzałem już z 4 tys filmów, a ciagle mam liste kilkuset must see, a ogolnie tysiace starych filmów których nie widzialem a chce zobaczyc.
Tylko ze ja chce zobaczyc cale kino ;p
 
Przerobiłem "Ziarno prawdy", fajerwerków się nie spodziewałem, miło się zaskoczyłem, bo film mi się autentycznie spodobał, szczerze polecam!
Dwóch głównych bohaterów aktorsko daje rade :) #niewiemjakzrobićspoiler
 
O, Hamkało kiedyś grała w warsztatach reżyserskich które produkowałem, i jej manager w rozmowie zaznaczył "Ale nie pokazuje moja klientka piersi". Teraz już pokazuje? Hmm, chyba studencka stawka jaką dawalismy to za malo.
 
O, Hamkało kiedyś grała w warsztatach reżyserskich które produkowałem, i jej manager w rozmowie zaznaczył "Ale nie pokazuje moja klientka piersi". Teraz już pokazuje? Hmm, chyba studencka stawka jaką dawalismy to za malo.

Te znawca od siedmiu boleści lepiej Big Love sprawdź.
 
Southpaw - Dobry dramat ze swietna rola Gyllenhaala. Wady to sztampowosc scenariusza, nawine lekcje boksu (mistrz trzech organizacji uczy sie dopiero schodzic z linii ciosu, dowiaduje sie ze ramie ma chronic podbrodek, a takze uczy sie prawego podbrodkowego w tempo zmiany pozycji na odwrotna... come on) i rola jego corki. Mimo to 8/10.
 
@Masu @Masta Blasta @herrflick również propsuję!! Mimo, że najpierw czytałem książkę, więc wiedziałem co i jak, i ogółem wszystko jest identyko jak w książce, nawet większość dialogów chyba taka sama :D Tylko nie pamiętam jednej rzeczy i z filmu i z książki:

Jak on się skleił w szpitalu nagle, że Budnik żyje i zabił jeszcze żula do tego?
 
Dziewczyna Warta @Grzechu - komedia w stylu Allena, tak słaba jak ostatnie filmu Łudiego. Nie doczekałem nawę na pojawienie się Jennifer Aniston:(

Widział ktoś napisy do Aloha?
 
@Masu @Masta Blasta @herrflick również propsuję!! Mimo, że najpierw czytałem książkę, więc wiedziałem co i jak, i ogółem wszystko jest identyko jak w książce, nawet większość dialogów chyba taka sama :D Tylko nie pamiętam jednej rzeczy i z filmu i z książki:

Jak on się skleił w szpitalu nagle, że Budnik żyje i zabił jeszcze żula do tego?
Chyba lampka mu błysła jak mu powiedziano, że ta dziewucha zmarła, a okazało się jednak żyje. Tak to w filmie wyglądało, ale w książce może były do tego jakieś szersze nawiązania.


Do tego Szacki dokonywał identyfikacji zwłok mimo że widział Budnika wcześniej 2-3 razy, Budnik o tym też później wspominał podczas przesłuchania.
 
Last edited:
Short Term 12 - może tematycznie niezbyt lekki film, ale naprawdę świetny tytuł, który zawsze daje mi pozytywnego kopa po seansie.
 
Back
Top