Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Note: This feature may not be available in some browsers.
miejsce kręceniaZjawa z DiCaprio wreszcie obejrzana bo nie moglem jakos sie za to zabrac i w sumie to mile jestem zaskoczony choc momentami troche mi sie dluzyl. Kapitalne zdjecia. Bardzo podobala mi sie gra Hardy'ego. Ten film ma w sobie cos takiego... Nie wiem, duchowego, nie potrafie tego okreslic ale strasznie sie wczuwalem we wszystkie przezycia glownego bohatera. No i te piekne zimowe krajobrazy, gdzie to bylo nagrywane ?
https://pl.m.wikipedia.org/wiki/Zjawa_(film) Napisane że USA, Kanada i Argentyna, ale bez konkretów. Za to jedna rzecz mnie bardzo zastanawia mianowicie: " Początkowo zakładano, że cały film zostanie zrealizowany w Kanadzie, jednakże ze względu na zbyt ciepłą aurę i brak śniegu, zdjęcia przeniesiono do Argentyny". WTF?? Co to za anomalia?Zjawa z DiCaprio wreszcie obejrzana bo nie moglem jakos sie za to zabrac i w sumie to mile jestem zaskoczony choc momentami troche mi sie dluzyl. Kapitalne zdjecia. Bardzo podobala mi sie gra Hardy'ego. Ten film ma w sobie cos takiego... Nie wiem, duchowego, nie potrafie tego okreslic ale strasznie sie wczuwalem we wszystkie przezycia glownego bohatera. No i te piekne zimowe krajobrazy, gdzie to bylo nagrywane ?

Południe Argentyny to przecież patagońska pizgawica.https://pl.m.wikipedia.org/wiki/Zjawa_(film) Napisane że USA, Kanada i Argentyna, ale bez konkretów. Za to jedna rzecz mnie bardzo zastanawia mianowicie: " Początkowo zakładano, że cały film zostanie zrealizowany w Kanadzie, jednakże ze względu na zbyt ciepłą aurę i brak śniegu, zdjęcia przeniesiono do Argentyny". WTF?? Co to za anomalia?![]()
Mam kilka pytań:
1. Po chuj?
2 Po chuj?
3. Kobiety?
4. Po chuj?
A drugie pytanie do @Wewiur i @Cloud
Kumpela mnie dziś zainspirowała do rozmyślań nad użyciem kolczugi i zbroi średniowiecznych w apokalipsie zombie.
Co o tym myślicie? Jest to nie do przegryzienia(miecz nie jest w stanie tego przeciąć, co dopiero szczeki). Czy zaryzykowalibyscie? Jeżeli nie, to dlaczego?
Ja znam jeden minus - generuje dzwiek, ale to da sie zniwelowac.
Hashtag #teleexpress wygrywa dzisiaj twittera, a wszystko zaczęło się od słów, że "Spotlight" to film o skandalu pedofilskim w... Bostonie xD
pokażdzisiaj się do tego odnieśli, i pokazali kilka ciekawych tweetów. plus za dystans do siebie.
Mam kilka pytań:
1. Po chuj?
2 Po chuj?
3. Kobiety?
4. Po chuj?
A drugie pytanie do @Wewiur i @Cloud
Kumpela mnie dziś zainspirowała do rozmyślań nad użyciem kolczugi i zbroi średniowiecznych w apokalipsie zombie.
Co o tym myślicie? Jest to nie do przegryzienia(miecz nie jest w stanie tego przeciąć, co dopiero szczeki). Czy zaryzykowalibyscie? Jeżeli nie, to dlaczego?
Ja znam jeden minus - generuje dzwiek, ale to da sie zniwelowac.
Tak na szybko to na pewno kiepska mobilność i jakby dopadła Cię większa horda to byłaby mogiła, ale na mniejsze grupki zombiaków - why not. :)
Obawiam się, że nawet te zgnite zombie byłyby w stanie zamęczyć takiego śmiałka kondycyjnie, i zależeć go na śmierć.W filmach używają uzbrojenia policyjnego lub marines - one ważą dużo więcej niż pełna zbroja średniowieczna ( ponad 20 kg miały te płytowe, rozkładały się po całym ciele wiec tego nie odczuwałeś). Żołnierz w Iraku chyba ma cięższe umundurowanie.
Wszystkie miejsca gdzie są stawy są całkowicie elastyczne - możesz każdą kończyne dowolnie zginać, jakbyś był nagi. Rycerze w średniowieczeu swobodnie biegali i uprawiali sztuki walki w zbrojach.
Moim zdaniem jest tak:
Na początek apokalipsy, gdy zombie jeszcze nie są przegnite, wiec silne, zbroja ogranicza, bo wystarczy wpaść w sidła kilku osobników by Ci połamały kości próbując rozerwać(bo zbroi i tak by Ci nie przebili i Cie nie pogryźli.
Jednak kilka miesiecy/lat później nawet kilkanaście zombie dużej krzywdy Ci nie zrobi - zbroja tylko pomoże. Masz czas by się bronić, rozwalać łby, i nie musisz sie bać ze pojedyńczy skurwiel Cie dziabnie. Bez zbroi każde zetkniecie z jednym czy dwoma , nawet nadgnilymi, zombiakami moze skonczyc sie tragicznie.
Jak każdy element - są pewwne ograniczenia i w zależnosci od znajomosci danego terenu - trzeba samemu podjac decyzje czy sie przyda czy nie. Wchodząc do nieznanego budynku z pewnoscia ubrałbym zbroje - małe pomieszczenia, gdy zza drzwi wejdzie Ci pare trupów to mobilnosc nic Ci nie da gdy nie masz miejsca na bieganie/ucieczke. Albo gdy zzarogu z nienacka w reke Cie chce ujebac zombie, jakiego sie w tym miejscu nie spodziewałeś.
Obawiam się, że nawet te zgnite zombie byłyby w stanie zamęczyć takiego śmiałka kondycyjnie, i zależeć go na śmierć.
Coś w stylu Jareda Rosholta.
Taka zbroja swoje waży, dołóżmy do tego wagę truposzy i już robi się pułapka, z której praktycznie nie da się wydostać.No ale nie byłyby zbyt szybkie, i pewnie powoli, ale skutecznie, rozwalałbyś im łby lub członki(mając broń w dłoni).
Ale fakt, wyobraziłem sobie jak zombie Rosholt przeleży każdego. nawet jak mu rozwalisz mózg i będzie martwym trupem - to i tak możesz się nie wydostać :(
pokaż
Taka zbroja swoje waży, dołóżmy do tego wagę truposzy i już robi się pułapka, z której praktycznie nie da się wydostać.
Jeżeli taka zgraja dałaby radę obalić chłopa w kolczudze/zbroi płytowej to serio nie widzę tego, żeby spod nich wyszedł.
Nawet wycinając sobie drogę zgrabną mizerykordią.
Gdyby zagrał w Scouts Guide to the zombie apocalypse, to byłby niezły fuck up.Kurwa zombie Rosholt potrafi zepsuć każdą imprezę- nawet apokalipsę zombie w średniowieczu![]()
Kurwa zombie Rosholt potrafi zepsuć każdą imprezę- nawet apokalipsę zombie w średniowieczu![]()
Zależy jakie zombie byłyby faktycznie...Czy takie początkowe czy podrasowane z najnowszych filmów i seriali. Kurwa, pamiętam jak mi się przyśniło, że zombie biegają, a dopiero potem widziałem Świt Żywych Trupów. Chyba pierwszy o biegających. No i pytanie czy faktycznie chciałyby gryżć po całym ciele czy jednak polować na mózg ;) No, ale dochodzą zadrapania. Zależy więc jakie faktycznie zombie by były ;)
Osobiście myślę, że najważniejsze i tak zabezpieczenie rąk, którymi zawsze można zareagować w bliskim dystansie. Wystarczy by było to coś nie do przegryzienia ;) Ewentualnie też zabezpieczyć można łydki jakby jakiś z ziemi wyrósł ;D Ale od ud, korpusu już trzeba by się bronić kończynami i sprzętem ;) Szyję i głowę też zabezpieczyć nie problem przez zębami i pazurami martwiaka.
Mam kilka pytań:
1. Po chuj?
2 Po chuj?
3. Kobiety?
4. Po chuj?
IMO najciekawsze forma zombie to ta z World War Z - zapierdalające jak dzikie charty.
A co do zbroi, to czy naprawdę nie da się w dzisiejszych czasach sklecić jakiegoś uniformu (pokrywającego całe ciało) z kevlaru albo innego nie-do-przegryzienia materiału, który jest dosyć lekki? Zdaje się, że też osoby nurkujące wśród drapieżników mają takie uniformy z metalowej siateczki.