Wyniki FAME 28: Armagedon – wyniki gali

Oszukujesz porządnych ludzi na ciężko zarobione pieniądze. Wpłaciłem ci kasę i mnie oszukałeś! Wysłałeś mi link ze swoimi filmikami jak robisz kałowego loda dla respekta. Hooj ci na dziąsło oszukańcu!

lecz sie mitomanie
 
Dajcie jej spokój.


Tak całkiem poważnie w tym niepoważnym temacie, jako ojciec, kurwa nie mogę patrzeć na te idiotke która dziecko wciąga w swoje internetowe „życie”.. jebany rak, kurestwo lvl hard. Mój znajomy ma teraz ciężka sytuację życiową bo zakochał się w babie, zamieszkali razem, urodziła mu dziecko, on zapierdalal w dwóch robotach żeby wszystko im zapewnić a ona mimo dziecka które miało dwa lata waliła go w rogi! Teraz walczy o dziecko bo jebana idiotka nawet ma problem odpisać na smsa jak tam dzieciak ( jeszcze go wywiozła do innego miasta bez zgody ojca ). Chłop załamany bo kurwa sądy mają w dupie ojców i opiekę z reguły przyznają matce ( która tak jak Marianna może być skończona idiotka ).. tępić to kurestwo panowie bo żyjemy w chorych czasach..
 
Dobrze że zapłaciłem tylko 7 zł za zrobienie galy od @baalastka niestety oszukał mnie, wziął po same kule ale na fejm mma linki podał mi kradzione z innych stron. Przykre bo młody chłopak i lubi sprzęt.
 
po chuj ten waldus, nikogo nie obchodzi, dymow nie robi. bedzie walka w dole karty za 10 procent ostatniej wyplaty albo nara Bartuś. Bo bez treningu (bo po chuj) o nastepną walkę bedzie skomleć
 
Byliśmy wczoraj u kumpla na wódce i wymyślił sobie, że wykupi FAME żebyśmy się "pośmiali". Jako, że nigdy nie oglądałem tego... czegoś, tak na początku było nawet śmiesznie (alco zrobiło robotę), żeby później szło to w stronę coraz większego zażenowania tym co oglądam. Festiwal patologii pod płaszczykiem pseudo-sportowej rywalizacji, która może się chyba podobać tylko małolatom wychowanym na Instagramach i innych Tik-Tokach. Nie wiem jak ktoś może płacić za takie gówno? W main evencie Walduś Kiepski, którego przygotowanie do tej walki to chyba było obejrzenie wszystkich części Rocky'ego i przewracał się od wiatru wiatraków rywala - to była wisienka na tym torcie. Przeraża mnie oglądalność takiej sraki, kasa jaka tam jest na stole (policzek dla prawdziwych sportowców) i to, że będzie to z pewnością szło w taką właśnie stronę. Jeżeli nazywamy KSW "cyrkiem", to jak nazwać taki FAME? Czuję dzisiaj większy niesmak po tym co wczoraj widziałem, niż po tej wódzie, którą w siebie wlałem, żeby to zmęczyć do końca :matt: Raven's quote - never more!
 
Byliśmy wczoraj u kumpla na wódce i wymyślił sobie, że wykupi FAME żebyśmy się "pośmiali". Jako, że nigdy nie oglądałem tego... czegoś, tak na początku było nawet śmiesznie (alco zrobiło robotę), żeby później szło to w stronę coraz większego zażenowania tym co oglądam. Festiwal patologii pod płaszczykiem pseudo-sportowej rywalizacji, która może się chyba podobać tylko małolatom wychowanym na Instagramach i innych Tik-Tokach. Nie wiem jak ktoś może płacić za takie gówno? W main evencie Walduś Kiepski, którego przygotowanie do tej walki to chyba było obejrzenie wszystkich części Rocky'ego i przewracał się od wiatru wiatraków rywala - to była wisienka na tym torcie. Przeraża mnie oglądalność takiej sraki, kasa jaka tam jest na stole (policzek dla prawdziwych sportowców) i to, że będzie to z pewnością szło w taką właśnie stronę. Jeżeli nazywamy KSW "cyrkiem", to jak nazwać taki FAME? Czuję dzisiaj większy niesmak po tym co wczoraj widziałem, niż po tej wódzie, którą w siebie wlałem, żeby to zmęczyć do końca :matt: Raven's quote - never more!
:blebleble:
 
Byliśmy wczoraj u kumpla na wódce i wymyślił sobie, że wykupi FAME żebyśmy się "pośmiali". Jako, że nigdy nie oglądałem tego... czegoś, tak na początku było nawet śmiesznie (alco zrobiło robotę), żeby później szło to w stronę coraz większego zażenowania tym co oglądam. Festiwal patologii pod płaszczykiem pseudo-sportowej rywalizacji, która może się chyba podobać tylko małolatom wychowanym na Instagramach i innych Tik-Tokach. Nie wiem jak ktoś może płacić za takie gówno? W main evencie Walduś Kiepski, którego przygotowanie do tej walki to chyba było obejrzenie wszystkich części Rocky'ego i przewracał się od wiatru wiatraków rywala - to była wisienka na tym torcie. Przeraża mnie oglądalność takiej sraki, kasa jaka tam jest na stole (policzek dla prawdziwych sportowców) i to, że będzie to z pewnością szło w taką właśnie stronę. Jeżeli nazywamy KSW "cyrkiem", to jak nazwać taki FAME? Czuję dzisiaj większy niesmak po tym co wczoraj widziałem, niż po tej wódzie, którą w siebie wlałem, żeby to zmęczyć do końca :matt: Raven's quote - never more!

:waldeklaugh:
 
Gleba ładnie wypadł bo Sequento i ten drugi to się na niego na prawdę profesjonalnie przygotowali.
 
Back
Top